REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kryzys jak w latach 70-tych? Ostrzeżenie przed przed paraliżem przemysłu i miliardowymi stratami

2026-03-24 14:45, akt.2026-03-24 16:03
publikacja
2026-03-24 14:45
aktualizacja
2026-03-24 16:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa negatywnie nie tylko na rynki ropy i gazu, ale także kluczowych dla przemysłu wysokich technologii helu, bromu i siarki - ostrzega we wtorek niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Kryzys jak w latach 70-tych? Ostrzeżenie przed przed paraliżem przemysłu i miliardowymi stratami
Kryzys jak w latach 70-tych? Ostrzeżenie przed przed paraliżem przemysłu i miliardowymi stratami
/ X: @DeptofWar

Jak pisze „FAZ”, nabywcy w branżach zaawansowanych technologii „patrzą poza rynki ropy i gazu” i niepokoją się tym, że „kluczowe łańcuchy dostaw surowców są na skraju zerwania”. Sytuacja „spędza sen z powiek menedżerom działów zapatrzenia”, bo „jeśli nie będą mogli dostarczać produktów, staną tysiące fabryk” - dodaje.

„FAZ” podkreśla, że straty związane z wojną już sięgają miliardów, a zakłócenia gospodarcze „mogą utrzymać się na długo po zakończeniu konfliktu”. Skutki kryzysu są już porównywalne z wielkimi kryzysami naftowymi lat 70. oraz z kryzysem gazowym po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r.

Bez helu nie ma mikrochipów. Kryzys surowcowy spędza sen z powiek menedżerom

Mocno dotknięta wojną jest branża petrochemiczna, niepokój panuje wśród odbiorców nawozów, siarki oraz helu. „Koreańscy producenci, tacy jak Samsung i SK Hynix, obawiają się o dostawy niezbędnych związków bromu, które dotychczas pochodziły z Izraela i Jordanii” - pisze gazeta z Frankfurtu nad Menem.

Branże wysokich technologii, takie jak lotnictwo, kosmonautyka, przemysł półprzewodników, fotowoltaika i medycyna, koncentrują się zwłaszcza na helu. Ze względu na swoje unikalne właściwości ten gaz szlachetny jest niezbędny w wielu sektorach i znajduje się na listach surowców strategicznych w Europie i USA. Kraje azjatyckie przygotowują się na znaczące podwyżki cen” - czytamy w „FAZ”.

Wakacje na giełdzie

Hel droższy o dwie trzecie, siarka o połowę

Gazeta odnotowuje, że globalny rynek helu opiera się przede wszystkim na kontraktach długoterminowych. Wojna może to jednak zmienić, bo Katar, drugi największy eksporter helu na świecie, zgłosił poważne przerwy w produkcji po irańskich atakach na instalacje w strefie przemysłowej Ras Laffan. „W efekcie na znaczeniu zyskał rynek spotowy” - odnotowuje „FAZ”.

Bez helu nie startują rakiety, nie produkuje się paneli słonecznych ani mikrochipów” - ostrzega „FAZ”, dodając, że producenci półprzewodników potrzebują helu tak samo jak ropy, gazu i krzemu.

Jak zauważa dziennik, od wybuchu wojny „ceny bromu wzrosły o jedną trzecią, siarki - o połowę, a helu - aż o dwie trzecie”.

W innym artykule „FAZ” ostrzega, że wojna Izraela i USA z Iranem nie tylko doprowadziła do kryzysu energetycznego, ale też „wywołuje obawy przed kryzysem zadłużeniowym”.

Wzrost rentowności obligacji obciąża budżety państw. W Niemczech rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła z 2,66 proc. pod koniec lutego do 3,06 proc. w poniedziałek rano – to wzrost o 15 proc. Ekonomiści przewidują, że dług publiczny Niemiec znacząco wzrośnie na skutek wzrostu odsetek.

Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
klastrowicz
W obliczu tak głębokich zakłóceń, misja Śląskiego Klastra Lotniczego, polegająca na budowie silnych struktur współpracy i transferze wiedzy, nabiera jeszcze większego znaczenia. Tylko poprzez integrację branży i wspólne poszukiwanie alternatywnych kanałów dostaw oraz innowacyjnych technologii oszczędnych surowcowo, jesteśmy w stanie W obliczu tak głębokich zakłóceń, misja Śląskiego Klastra Lotniczego, polegająca na budowie silnych struktur współpracy i transferze wiedzy, nabiera jeszcze większego znaczenia. Tylko poprzez integrację branży i wspólne poszukiwanie alternatywnych kanałów dostaw oraz innowacyjnych technologii oszczędnych surowcowo, jesteśmy w stanie minimalizować ograniczenia finansowe rozwoju naszych członków.
men24a
Nam PiS wpoił do głów że juz jesteśmy suwerenni energetycznie a teraz jeszcze nasilają ataki na OZE sroze. PiS to katastrofa dla Polski.
endes
Odkrycie pismaków… po tym jak wszyscy już o tym mowili
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
itso_general
no nie no co to za wojna polegająca na uderzeniach z daleka
dasbot odpowiada itso_general
Co jest celem każdej wojny? Możesz go definiować na wiele sposobów, ale upraszczając masz cel polityczny, gospodarczy i ideologiczny. Pierwszy osiągasz, gdy zmienisz rząd przeciwnika lub wymusisz odpowiednie decyzje polityczne. Drugi może polegać na dostępie do surowców naturalnych i/lub kontroli szlaków handlowych. Trzeci skutkuje Co jest celem każdej wojny? Możesz go definiować na wiele sposobów, ale upraszczając masz cel polityczny, gospodarczy i ideologiczny. Pierwszy osiągasz, gdy zmienisz rząd przeciwnika lub wymusisz odpowiednie decyzje polityczne. Drugi może polegać na dostępie do surowców naturalnych i/lub kontroli szlaków handlowych. Trzeci skutkuje narzuceniem własnego systemu wartości i/lub ustroju państwa. Może być również cel terytorialny i najbardziej ogólny - działasz zbrojnie, aby wyeliminować realne niebezpieczeństwo - albo poprzez anihilację "głów poruszających szyją" albo stworzenie sfery buforowej, aby oddalić niebezpieczeństwo i/lub dać sobie więcej czasu reakcji na wypadek gdyby "hydrze odrosły głowy". Teraz przyłóż to wszystko plus to co uważasz jeszcze za słuszne i sprawdź gdzie się bardziej biją "pełnoskalowo".........Clown world.
samsza
W Europie od lat stawia się OZE, więc w czym problem ??
Taka Hiszpania ma 3x tańszy prąd niż w Polsce, nie narzekają.
samsza
AI: W 2024 roku średnia cena hurtowa w Hiszpanii wynosiła około 63 EUR/MWh, ale w godzinach południowych (szczyt słoneczny) fotowoltaika sprzedawała energię za znacznie mniej, często blisko zera, a nawet ujemnie.
Polska w tym samym czasie często notuje najwyższe ceny energii elektrycznej na rynku spot w Europie, przekraczające
AI: W 2024 roku średnia cena hurtowa w Hiszpanii wynosiła około 63 EUR/MWh, ale w godzinach południowych (szczyt słoneczny) fotowoltaika sprzedawała energię za znacznie mniej, często blisko zera, a nawet ujemnie.
Polska w tym samym czasie często notuje najwyższe ceny energii elektrycznej na rynku spot w Europie, przekraczające 200 EUR/MWh.
dasbot
Spłycasz. Nie możesz mierzyć każdego kraju tą samą miarą. Hiszpania ma inny klimat (dni słoneczne w roku), ukształtowanie terenu (hydroelektrownie), długość linii brzegowej (wietrzność akwenów wodnych), etc. Cena jest wypadkową wielu zmiennych..........Clown world.
men24a odpowiada samsza
Nawet Sasza zauważył że posłuszny złą drogą.
Kiedyś gdy mieliśmy dużo węgla łatwo dostępnego i 95% energii z węgla to 200 tys górników ciągle rzadko coraz więcej oraz zmiany ustroju. Dochodziło do dramatycznych scen jak postawiło się na jedno źródło energii.

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki