REKLAMA

Krótszy tydzień pracy. Ministra rozważa wolne piątki

2024-05-24 09:27
publikacja
2024-05-24 09:27

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizuje dwa pomysły na skrócenie czasu pracy: 35-godzinny tydzień pracy lub wprowadzenie wolnych piątków. "Łatwiejszym organizacyjnie rozwiązaniem byłaby redukcja o jeden dzień tygodnia pracy" - powiedziała w piątek w Onecie szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Krótszy tydzień pracy. Ministra rozważa wolne piątki
Krótszy tydzień pracy. Ministra rozważa wolne piątki
fot. Sinseeho / / Shutterstock

Według ministry rozwój nowych technologii i zmiany na rynku pracy to powód do tego, by podjąć rozmowy o skróceniu tygodnia czasu pracy Polaków. "Jesteśmy ponad 100 lat od wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy, blisko pół wieku temu wprowadzono wolne soboty. Przez ten czas zmieniło się niezwykle wiele. (...) Można by wykonać kolejny krok, a przynajmniej rozpocząć na ten temat rozmowę. I tę rozmowę zaczynamy jako ministerstwo i jako lewica" - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

"Moim marzeniem, moim planem, moją wolą jest, by tydzień pracy został skrócony. Jak? To jest tematem dyskusji. Na stole w przestrzeni debaty politycznej leżą dwie propozycje" - dodała.

Pierwsza to skrócenie tygodnia pracy do 35 godzin. Druga to czterodniowy tydzień pracy, czyli, jak powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wprowadzenie wolnych piątków. "To są modele, które w tym momencie badamy" - poinformowała. Resort przygląda się też rozwiązaniom związanym ze skracaniem czasu pracy w innych państwach, m.in. we Francji i w Niemczech.

Ministra stwierdziła, że taka zmiana byłaby korzystna zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. "To wcale nie jest, że im więcej godzin pracownik spędzi w pracy, tym ma lepsze efekty. Wypalenie, stres, przemęczenie obniżają produktywność. Pracownik wypoczęty jest bardziej kreatywny i zmotywowany" - argumentowała. Zwróciła również uwagę, że polskie społeczeństwo jest jednym z najbardziej przepracowanych w Europie.

Wakacje na giełdzie

MRPiPS do końca roku przedstawi wyniki swoich analiz w tej sprawie. "Mam nadzieję, że rozpoczniemy kolejne kroki na tej ścieżce zmiany o charakterze cywilizacyjnym" - powiedziała ministra.

Pytana, do którego z dwóch rozważanych rozwiązań skłania się resort, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że z rozmów z pracownikami i pracodawcami wynika, że łatwiej - ze względów organizacyjnych - było wprowadzić czterodniowy dzień pracy, z zachowaniem dla nich ośmiogodzinnego czasu pracy. "Być może najpierw wolne piątki mogły pojawić się jak kiedyś wolne soboty - najpierw dwie wolne soboty w miesiącu, potem wszystkie" - stwierdziła.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk pytana była również o prace ministerstwa nad przepisami o płacy minimalnej.

Poinformowała, że jej wymiar na 2025 r. będzie określony na obecnych zasadach. Zgodnie z przepisami Rada Ministrów przedstawi swoją propozycję Radzie Dialogu Społecznego do 15 czerwca.

Jednocześnie resort przygotował projekt ustawy wdrażającej unijną dyrektywę o europejskiej płacy minimalnej, by określić jej poziom na 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. "To wartość referencyjna. Cel, do którego można by dążyć w kształtowaniu płacy minimalnej, bez określenia perspektywy czasowej" - wyjaśniła. (PAP)

Autorka: Anita Karwowska

akar/ mark/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (44)

dodaj komentarz
henryk90
Nie ma w polskiej gramatyce takiego określenia jak "ministra" Autorka tego artykułu powinna o tym wiedzieć. Jeśli nie przyjmuje tego faktu do wiadomości to niech pisze swoje wypociny na papierze toaletowym.
carlito1
To ta kretynka kazała siebie samą nazywać ministra... a nie osoba pisząca artykół.
carlito1 odpowiada carlito1
"ó" celowe
mba_tomy odpowiada carlito1
Pierwsza, która chciała, aby ją nazywać ministrą była pani minister ds. sportu Mucha.

Dla mnie taka nazwa to totalne nieporozumienie, lecz niestety, jest to wg profesora Miodka poprawna nazwa.

Żona ministra to ministrowa. A jak się nazywa mąż ministry? Ministrer?
tomek323
Hahahahahaha… demontaż państwa przyspiesza, sorosolubne pracują w pocie czoła...
po_co
"To wcale nie jest, że im więcej godzin pracownik spędzi w pracy, tym ma lepsze efekty. Wypalenie, stres, przemęczenie obniżają produktywność. Pracownik wypoczęty jest bardziej kreatywny i zmotywowany"

Kolejna pani minister która błaźni się pokazując brak wiedzy.

Większość osób pracujących w Polsce to pracownicy
"To wcale nie jest, że im więcej godzin pracownik spędzi w pracy, tym ma lepsze efekty. Wypalenie, stres, przemęczenie obniżają produktywność. Pracownik wypoczęty jest bardziej kreatywny i zmotywowany"

Kolejna pani minister która błaźni się pokazując brak wiedzy.

Większość osób pracujących w Polsce to pracownicy od których nie wymaga się kreatywnego myślenia, a konkretnego działania.
Wypoczęty fryzjer nie obsłuży większej liczby klientów pracując o 20% krócej, chyba że obniży jakość swoich usług, wypoczęty pracownik produkcji nie "naciśnie guzika" częściej pracując o 20% krócej.
Co więcej nawet inżynier, nie wykrzesa z siebie więcej pracując o 20% krócej.

Po pierwsze nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania bo pracownikom pracującym fizycznie z pewnością przyda się dłuższy urlop i lepsze warunki pracy, a inżynierzy zawsze pracują najefektywniej wtedy kiedy nie muszą zajmować swojej głowy finansami - a akurat to rozwiązanie nie sprzyja wydajności w zawodach fizycznych.

Tyle, że pani minister tego nie rozumie albo nie chce zrozumieć, bo jej celem jest "dawanie".
Dawanie jest proste bo łatwo je wytłumaczyć i nie wymaga żadnego namysłu, żadnej wiedzy i żadnego doświadczenia, aż dziwne, że ta pani tytułuje się doktorem.
dreustachy
krótszy tydzień pracy Ministra!
marszalek2020
Jak tak dalej pójdzie, to będziemy w 20-tce najbogatszych krajów, w którym nie trzeba się uczyć i nie trzeba pracować :)
1as
Skończy się jak zwykle, będzie to działać tylko w urzędach i ministerstwach.
Robole znajdą się poza kodeksem pracy, we "własnej firmie" na kontrakcie.
po_lnische--------wehrmacht
Kolejne POmysły przed wyborami.....Uśmiechnięta POlska na kolejne 100 dni....:):):) Oczywiście zarobki POzostaną bez zmian(nie obniżone).....POśmiewisko:):):). Kto to głosuje na tych ludzi .....Pewnie lemingi tylko nie POmylcie list przy urnach:):):)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki