Z zaplanowanych na 2026 rok łącznych wydatków Ukrainy, które wyniosą 98 mld euro, prawie 60 proc. przeznaczone zostanie na obronność - wynika z najnowszego raportu Banku Gospodarstwa Krajowego.


Autorzy cyklicznej publikacji BGK pt. „Monitor spraw ukraińskich” wskazują, że mimo trwającego konfliktu Ukraina utrzymuje względną stabilność makroekonomiczną.
Z analizy projektu ustawy budżetowej Ukrainy na 2026 rok wynika, że wydatki budżetowe tego kraju wyniosą 4,83 bln hrywien (ok. 98 mld euro), co stanowi wzrost o 134,5 mld hrywien (2,72 mld euro) w porównaniu z 2025 r. Na obronność zostanie przeznaczone w tym roku 2,8 bln hrywien, czyli ok. 58 proc. łącznych wydatków państwa, co oznacza wzrost o 26,1 proc. r/r.
Powołując się na dane ministerstwa finansów Ukrainy w raporcie BGK podano, że „łączne, niepokryte zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne kraju w latach 2026-2027 wynosi 60,8 miliarda dolarów (ok. 52 mld euro)”. Głównym źródłem tego finansowania mają być Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Unia Europejska i Wielka Brytania.
Wskazując na szacunki MFW, analitycy BGK napisali, że jeśli wojna między Rosją a Ukrainą zakończy się w 2026 r., to Kijów będzie musiał zmierzyć się z luką finansową w wysokości 135,7 mld euro w latach 2026-2027. Przypomnieli też, że UE wyraziła zgodę na udzielenie Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro, którą pożyczkobiorca ma spłacić dopiero po wypłaceniu przez Rosję reparacji wojennych.

Autorzy raportu przeanalizowali też nastroje ukraińskich przedsiębiorców. Powołując się na przeprowadzoną w listopadzie ub.r. ankietę, napisali, że były one mniej optymistyczne niż miesiąc wcześniej, co - ich zdaniem - wynika z nasilenia ataków na infrastrukturę krytyczną, przerw w dostawach prądu, rosnących kosztów surowców i niedoborów siły roboczej.
Zwrócili uwagę, jak istotny wpływ na aktywność gospodarczą kraju mają kobiety. W ciągu 10 pierwszych miesięcy 2025 roku otworzyły one ponad 153 tys. nowych jednoosobowych przedsiębiorstw, co stanowiło 61 proc. wszystkich nowych małych firm. Najwyższy odsetek tzw. kobiecych przedsiębiorstw założono w branży handlowej (49,7 tys.). Następne pozycje zajmują usługi indywidualne (11,1 tys.), handel hurtowy (10,7 tys.), edukacja (10 tys.), gastronomia (8,8 tys.). „Warto podkreślić, że obecnie co trzecia ukraińska firma jest kierowana przez kobietę” - czytamy w publikacji.
Autorzy Monitora przeanalizowali też pogarszającą się sytuację w sektorze energetycznym. Podali, że rosyjskie ataki doprowadziły do zniszczenia lub okupacji około 42 proc. mocy wytwórczych kraju. Największym okupowanym obiektem jest Elektrownia Jądrowa w Zaporożu (ZNPP) o mocy produkcyjnej 6 GW. W wyniku ataków 87 proc. elektrowni węglowych zostało zniszczonych, utracono również 2300 MW mocy wytwórczych elektrowni wodnych. Z przytoczonych statystyk wynika, że rosyjskie ataki w październiku spowodowały uszkodzenie lub zniszczenie około 60 proc. ukraińskiej produkcji gazu. Przypomniano, że w 2025 r. Orlen dostarczył Ukrainie ok. 600 mln metrów sześciennych LNG, a w I kw. 2026 r. dostarczy kolejne 300 mln metrów sześciennych. (PAP)
ewes/ mmu/




























































