REKLAMA

Korwin-Mikke: żadnego kryzysu w ogóle nie było

2008-11-09 10:48
publikacja
2008-11-09 10:48
Dodaj Bankier.pl w Google
„Potworny Kryzys Finansowy”. Żadnego „kryzysu w ogóle” w ogóle nie było – o czym kilka razy wspominałem na Video-Blogu (który na szczęście jest raz w tygodniu…) - był tylko kryzys finansowy w USA spowodowany tym, że od prawie 50 lat Kongres nasilał spec-politykę dopłacania ludziom do budowy własnych domów. Bankierom dopłacano (utworzono w tym celu bratnie fundusze „Freddie Mac” i „Fannie Mae”) by udzielali kredytów także tym, którzy prawdopodobnie nie będą w stanie ich spłacać – no, i przestali spłacać.

Te banki, które ulokowały w tych funduszach pieniądze też straciły – i Biały Dom postanowił ratować je sumą $800 mld: mniej więcej tyle, ile kosztuje pół roku okupacji Iraku.

Było to o tyle usprawiedliwione, że to rząd zachęcał do takiej socjalistycznej polityki. Jednak ratowanie ofiar kryzysu finansowego spowoduje przerzucenie ciężaru na barki podatnika – co oznacza nieuniknione spowolnienie amerykańskiej gospodarki. Normalny rząd powinien był powiedzieć: „Nie trzeba było wierzyć socjalistom – nawet tym z Kongresu – bankrutujcie!” i tyle. Oznaczałoby to utratę pracy przez kilkuset prezesów i dyrektorów – oraz jakieś 15% średniej straty tych, którzy trzymali swe zasoby w tych instytucjach. Przed wyborami było to trudne…

…. i tak skutki socjalizmu zreperowano Większym Socjalizmem. I tak już chyba będzie – aż do Prawdziwego Krachu. W Europie przez dwa dni panowała euforia: obrzydliwi kapitaliści z USA mają kłopoty (proszę zauważyć, że ci sami, którzy od 20 lat mówili, że nigdzie w świecie nie ma już kapitalizmu, nawet w USA jest socjalizm – teraz twierdzą drug w druga, że za kryzys odpowiedzialny jest kapitalizm!!!). Po dwóch dniach dniach euro-politycy połapali się, ze ich wyborcy - na tyle durni, że wierzą w „Problem Globalnego Ocieplenia” - dadzą się też oszukać, że i „Europa musi walczyć z kryzysem” - i postanowili na „walkę z kryzysem” przeznaczyć… €1800 mld.

Idea jest prosta jak budowa cepa: damy swoim bankom dotacje – a banki dadzą swoim politykom jakieś 10% porękawicznego… €180 mld to łakomy kasek dla rządzącej Wspólnotą Europejską bandy cwaniaków. Stąd potworne oburzenie polityków i niektórych bankierów na p.Józefa Ackermanna, szefa Deutsche Banku, który, niewtajemniczony (bo Szwajcar) albo uczciwy (bo Szwajcar) oświadczył, że DB żadnych pieniędzy nie potrzebuje, bo nie jest zagrożony – a gdyby był zagrożony, to On też wstydziłby się brać pieniądze podatników!! Publicznie zbeształ Go sam min-fin RFN – i czynione są naciski, by wyrzucić tę zakałę z posady prezesa DB. Jeśli Go wywalą, to mam już kandydata ma ministra finansów III RP…

Zobacz więcej na blogu Janusza Korwina-Mikke. Zapraszamy.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
22 spółki z GPW na trzeci kwartał. Analitycy wskazali faworytów
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~do poprzednika


do porzedniej wypowiedzi

dolar musi byc silny inaczej drogi surowce tanie to ratunek dla swiata nie tylko dla USA to co napisales to .....
Pozdrawiam Pana Janusza i UPR -glosowalem i bede glosowal
~rusałka
Idea jest prosta jak budowa cepa: damy swoim bankom dotacje – a banki dadzą swoim politykom jakieś 10% porękawicznego… €180 mld to łakomy kasek dla rządzącej Wspólnotą Europejską bandy cwaniaków. Stąd potworne oburzenie polityków i niektórych bankierów na p.Józefa Ackermanna, szefa Deutsche Banku, który,Idea jest prosta jak budowa cepa: damy swoim bankom dotacje – a banki dadzą swoim politykom jakieś 10% porękawicznego… €180 mld to łakomy kasek dla rządzącej Wspólnotą Europejską bandy cwaniaków. Stąd potworne oburzenie polityków i niektórych bankierów na p.Józefa Ackermanna, szefa Deutsche Banku, który, niewtajemniczony (bo Szwajcar) albo uczciwy (bo Szwajcar) oświadczył, że DB żadnych pieniędzy nie potrzebuje, bo nie jest zagrożony – a gdyby był zagrożony, to On też wstydziłby się brać pieniądze podatników!! Publicznie zbeształ Go sam min-fin RFN – i czynione są naciski, by wyrzucić tę zakałę z posady prezesa DB. Jeśli Go wywalą, to mam już kandydata ma ministra finansów III RP…


Z tym ministrem finansów, to byłby świetny pomysł.
Jeden, który nie bierze?
~tym
No obnizac wartosc USD juz probowano.
Na to nie zgodza sie ani Unia Europejska, ani Azjaci
przeciez USA caly czas zwikesza swoje zadluzenie, caly czas drukuje kolejne miliardy zielonych i caly czas ktos je kupuje.

Nie wiem ile to jeszcze da rade pociagnac,
~Europejczyk od pokol
Kryzysu nie było ale był pierwszy wstrząs zwiastujący nadejście nieuchronnego. Ktoś (w kręgach finasowych w 2000 r.) w USA wymyślił , że gospodarka może obejść się bez przemysłu który można bez problemu przeniść do Azji. Jedną z niewielu, branżą która miała dawać pracę i wspierać tworzenie PKB, wybrano budownictwo i to spowodowało Kryzysu nie było ale był pierwszy wstrząs zwiastujący nadejście nieuchronnego. Ktoś (w kręgach finasowych w 2000 r.) w USA wymyślił , że gospodarka może obejść się bez przemysłu który można bez problemu przeniść do Azji. Jedną z niewielu, branżą która miała dawać pracę i wspierać tworzenie PKB, wybrano budownictwo i to spowodowało skierowanie większych środków na kredyty w tej branży. Wszystko było dobrze do czasu kiedy liczba likwidowanych mniejsc pracy nie przekroczyła liczby tworzonych. Pierwsze symptomy o wzroście bezrobocia ukrywano i obecnie dane są zaniżane, Ludzie tracili pracę bez szans na nową i kredyty pozostały bez spłaty a zajawisko stało się masowe więc wartość zabezpieczeń (hipoteka) tj. wartość rynkowa nieruchomość spadła poniżej wartości pozostałego kredytu. Zgadzam się z autorem z tym że najgorsze dopiero nadejdzie bo nie widać zamiarów rządu USA do pobudzenia gospodarki a są dwie drogi: cła zaporowe na import z Azji (tu będzie opór lobby proazjatyckiego w Kongresie i Senacie) albo drastyczne obniżenie kursu dolara na tyle aby produkcja w USA mogła być konkurencyjna w dobie globalizacji.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki