REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pandemia paliwem dla e-sklepów

2020-04-01 07:16
publikacja
2020-04-01 07:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Ostatnie tygodnie to żniwa dla większości sprzedawców. Polacy masowo ruszyli na bezpieczne internetowe zakupy. To zmieni zwyczaje zakupowe na zawsze - pisze środowa "Rzeczpospolita".

fot. Mateusz Słodkowski / / FotoNews

Jak czytamy w "Rz", od połowy marca większość sprzedawców notuje znaczny wzrost obrotów, co jest efektem zmian prawnych spowodowanych epidemią koronawirusa. "Po zamknięciu większości sklepów z opcji zakupów online korzysta więcej klientów. Z badania Mobile Institute dla Izby Gospodarki Elektronicznej wynika, że aż 38 proc. ankietowanych zakupy na czas kwarantanny zrobiło w sieci. Na kanale online skupiła się niemal połowa badanych w wieku 35–44 lata, nie tylko z dużych miast. Do tego, o ile popularne są zakupy spożywcze, o tyle rekordy bije również zainteresowanie kategoriami chemicznymi" - pisze dziennik.

Zakupy spożywcze przez internet. Terminy, dostawy, płatności, miasta

Zakupy spożywcze przez internet. Terminy, dostawy, płatności, miasta

W czasach społecznej kwarantanny wybawieniem zdaje się zrobienie zakupów spożywczych bez wychodzenia z domu. Do wyboru są aplikacje skupiające kilka marketów spożywczych lub strony zakupowe popularnych sieci handlowych, jak Carrefour, Tesco, Auchan czy E.Leclerc.

Bardzo mocno - zdaniem "Rz" - widać też wzrost zainteresowania uruchamianiem nowych sklepów. "Dotąd w wielu sektorach e-handel traktowany był jedynie jako dodatek do głównego biznesu. Teraz w związku z restrykcjami rządowymi, jak również obawami konsumentów przed wychodzeniem z domu, kanał online staje się dla wielu osób głównym sposobem robienia zakupów" - pisze gazeta.

"Zainteresowanie otwarciem e-sklepu w marcu 2020 r. wzrosło o połowę w porównaniu z tym samym miesiącem w roku ubiegłym" – podkreśla w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Oliwia Tomalik, marketing manager w firmie Shoper.

Wakacje na giełdzie

Ogromne wzrosty sprzedaży - pisze dziennik - widać w kategorii elektronika, bo wiele osób pracujących zdalnie potrzebuje nowego sprzętu. "Rynek nakręcają też zamknięte szkoły, bo nauka online również oznacza konieczność nowych zakupów. Sprzedają się nie tylko internetowe kamery, klawiatury czy drukarki, o 41 proc. wzrosło zainteresowanie laptopami, a o 39 proc. monitorami" – twierdzi "Rzeczpospolita", powołując się na informacje uzyskane od Ceneo. (PAP)

mkr/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
innowierca
Podczas kryzysu wlasciwie od razu zakupy spozywcze online przestaly dzialac.
Nawet na 2 tygodnie zawieszali przyjmowanie zamowien , a do tego 2 tygodnie na dostawe , czyli miesiac w najbardziej optymistycznej opcji.Mozna szczerze powiedziec ze serwisy przestaly istniec.Bez sensu.Zupelnie bezuzyteczne .
karbinadel
Akurat spożywka najmniej się nadaje do handlu w necie, jeśli nie liczyć jakichś niszowych frykasów. Prędzej właśnie elektronika, ciuchy, buty, chemia
innowierca odpowiada karbinadel
zgadza sie.Z tym ze kiedy spozywka byla dla ludzi najwazniejsza to wtedy nie dzialaly uslugi online.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki