Pandemia paliwem dla e-sklepów

Ostatnie tygodnie to żniwa dla większości sprzedawców. Polacy masowo ruszyli na bezpieczne internetowe zakupy. To zmieni zwyczaje zakupowe na zawsze - pisze środowa "Rzeczpospolita".

(fot. Mateusz Słodkowski / FotoNews)

Jak czytamy w "Rz", od połowy marca większość sprzedawców notuje znaczny wzrost obrotów, co jest efektem zmian prawnych spowodowanych epidemią koronawirusa. "Po zamknięciu większości sklepów z opcji zakupów online korzysta więcej klientów. Z badania Mobile Institute dla Izby Gospodarki Elektronicznej wynika, że aż 38 proc. ankietowanych zakupy na czas kwarantanny zrobiło w sieci. Na kanale online skupiła się niemal połowa badanych w wieku 35–44 lata, nie tylko z dużych miast. Do tego, o ile popularne są zakupy spożywcze, o tyle rekordy bije również zainteresowanie kategoriami chemicznymi" - pisze dziennik.

Zakupy spożywcze przez internet. Terminy, dostawy, płatności, miasta

Zakupy spożywcze przez internet. Terminy, dostawy, płatności, miasta

W czasach społecznej kwarantanny wybawieniem zdaje się zrobienie zakupów spożywczych bez wychodzenia z domu. Do wyboru są aplikacje skupiające kilka marketów spożywczych lub strony zakupowe popularnych sieci handlowych, jak Carrefour, Tesco, Auchan czy E.Leclerc.

Bardzo mocno - zdaniem "Rz" - widać też wzrost zainteresowania uruchamianiem nowych sklepów. "Dotąd w wielu sektorach e-handel traktowany był jedynie jako dodatek do głównego biznesu. Teraz w związku z restrykcjami rządowymi, jak również obawami konsumentów przed wychodzeniem z domu, kanał online staje się dla wielu osób głównym sposobem robienia zakupów" - pisze gazeta.

"Zainteresowanie otwarciem e-sklepu w marcu 2020 r. wzrosło o połowę w porównaniu z tym samym miesiącem w roku ubiegłym" – podkreśla w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Oliwia Tomalik, marketing manager w firmie Shoper.

Ogromne wzrosty sprzedaży - pisze dziennik - widać w kategorii elektronika, bo wiele osób pracujących zdalnie potrzebuje nowego sprzętu. "Rynek nakręcają też zamknięte szkoły, bo nauka online również oznacza konieczność nowych zakupów. Sprzedają się nie tylko internetowe kamery, klawiatury czy drukarki, o 41 proc. wzrosło zainteresowanie laptopami, a o 39 proc. monitorami" – twierdzi "Rzeczpospolita", powołując się na informacje uzyskane od Ceneo. (PAP)

mkr/ itm/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 innowierca

Podczas kryzysu wlasciwie od razu zakupy spozywcze online przestaly dzialac.
Nawet na 2 tygodnie zawieszali przyjmowanie zamowien , a do tego 2 tygodnie na dostawe , czyli miesiac w najbardziej optymistycznej opcji.Mozna szczerze powiedziec ze serwisy przestaly istniec.Bez sensu.Zupelnie bezuzyteczne .

! Odpowiedz
0 2 karbinadel

Akurat spożywka najmniej się nadaje do handlu w necie, jeśli nie liczyć jakichś niszowych frykasów. Prędzej właśnie elektronika, ciuchy, buty, chemia

! Odpowiedz
0 1 innowierca odpowiada karbinadel

zgadza sie.Z tym ze kiedy spozywka byla dla ludzi najwazniejsza to wtedy nie dzialaly uslugi online.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil