REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kopex chce, aby za 2-3 lata jego głównym rynkiem eksportowym były Chiny (wywiad)

2014-10-21 17:29
publikacja
2014-10-21 17:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Kopex chce, aby za 2-3 lata, to nie Argentyna, a Chiny były jego kluczowym rynkiem eksportowym. Spółka spodziewa się poprawy koniunktury w chińskim górnictwie w 2015 roku - powiedział w rozmowie z PAP Józef Wolski, prezes Kopeksu.

"Naszym głównym rynkiem zagranicznym w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat powinien stać się rynek chiński. Przyznaję, że spodziewaliśmy się więcej po roku 2014" - powiedział PAP Wolski.

"Z drugiej strony partia i rząd chiński postawił szereg konkretnych celów przed górnictwem w tym kraju, które zmuszą kopalnie do inwestycji. Szczególnie w obszarze eksploatacji pokładów cienkich. Perspektywa rynku chińskiego w średniej perspektywie pozostaje więc pozytywna. Trzeba jedynie poczekać jeszcze kwartał lub dwa" - dodał.

Wolski powiedział również, że niebawem spółka będzie miała szansę na pozyskanie pierwszego kontraktu na sprzedaż na rynek chiński Mikrusa (kompleks ścianowy przeznaczony do urabiania pokładów cienkich).

Wakacje na giełdzie

"Ponadto, 4 listopada przyjeżdża do nas delegacja China Coal, która będzie oglądać Mikrusa. Oceniam, że jest spora szansa na pierwszy kontrakt na ten produkt" - powiedział.

Z raportu Kopeksu za pierwsze półrocze 2014 roku wynikało, że kluczowym rynkiem zagranicznym spółki pod względem przychodów jest Argentyna (127,6 mln zł). Kolejne rynki to Chiny (29,4 mln zł), RPA (25,2 mln zł), Bośnia (23,1 mln zł) i Rosja (20,06 mln zł).

"W ciągu najbliższych kwartałów nadal wiodącym dla nas rynkiem zagranicznym będzie Argentyna. Obecnie ten kraj jest w dość trudnej sytuacji gospodarczej, ale mamy nadzieję na szybszy przepływ gotówki i uregulowanie zaległości. Widzimy jednocześnie nacisk rządu w Buenos Aires na podejmowanie kolejnych inwestycji w kopalniach, więc sytuacja na tym rynku nie jest zła" - powiedział Wolski.

"W tej chwili nie rozważamy wejścia na kolejne rynki w Ameryce Południowej. Ciekawa mogłaby się wydawać Kolumbia, ale poziom górnictwa jest tam inny niż na rynkach, na których działamy. I w tej chwili nie planujemy tam wchodzić" - dodał.

Michał Kamiński (PAP)

kam/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Tadeusz
Powodzenia Panowie ! Ostatecznie jest to szansa na utrzymanie setek stanowisk pracy w Waszej grupie kapitałowej. Trzymam kciuki !
~Leszek
To co JW chce a co robi to są dwie różne różności ! Mydlenie właścicielowi to jest jego super zaletą. :-(
~groszek
Mogli by tez wstrzymac sie z 2 lata z budowa kopalni,moze nie bedzie sie oplacac w Polsce wydobywac wegiel!!!
~gosc
Ech, spolka w swietnej kondycji, zysk wiekszy 2 krotnieod polrocza z 2013r, a kurs na 50% przecenie, moze jakis skup akcji wlasnych?

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki