REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kontrola w WUM kończy się w piątek

2021-01-08 13:50
publikacja
2021-01-08 13:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Kontrola NFZ w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wszczęta w związku ze przeprowadzeniem tam szczepień poza kolejnością, kończy się w piątek - przekazał rzecznik rządu Piotr Müller. Zapowiedział, że kompleksowe wyniki tej kontroli ma przedstawić resort zdrowia.

Kontrola w WUM kończy się w piątek
Kontrola w WUM kończy się w piątek
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

"Kontrola na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym kończy się dziś" - powiedział rzecznik rządu w piątek na konferencji prasowej dodając, że po południu lub wieczorem raport z tej kontroli powinien otrzymać minister zdrowia Adam Niedzielski. Zapowiedział też, że resort zdrowia przedstawi informacje o efektach kontroli o "charakterze kompleksowym".

"Mogę potwierdzić i podtrzymać to, co wynikało z pierwszych ustaleń kontroli, że w ramach tej procedury doszło na pewno - w ramach tej spółki, która należy do WUM - do naruszeń zasad szczepień, które obowiązywały" - powiedział Müller.

Radio RMF FM podało w piątek rano, że lista kilkudziesięciu osób spoza grupy priorytetowej, które zaszczepione zostały przeciw COVID-19 na warszawskiej uczelni, trafiła do Narodowego Funduszu Zdrowia, który wszczął w tej sprawie kontrolę. Oprócz ludzi ze świata kultury i mediów znaleźli się na niej - jak ustaliła stacja - przedsiębiorcy. Dodatkowo stacja przekazała, że w ramach prowadzonego wewnętrznego postępowania uczelni "z placówką rozstała się kanclerz Małgorzata Rejnik".

Ze stanowiska odwołano także w ubiegłym tygodniu prezes Zarządu Centrum Medycznego WUM dr n. med. Ewę Trzeplę. Komisja powołana przez rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM. Komisja stwierdziła m.in. brak należytego doboru osób, którym zaproponowano i wykonano szczepienia.

Wakacje na giełdzie

Minister zdrowia poinformował we wtorek, że z całą pewnością można stwierdzić, że w WUM doszło do celowego złamania zasad Narodowego Programu Szczepień. Wskazał m.in., że osoby, które zostały zaszczepione poza kolejnością zostały zarejestrowane jako personel niemedyczny pracujący w szpitalu.

O zaszczepieniu informował m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD, Leszek Miller. Polityk podał też, że również jego żona została zaszczepiona. Szczepionkę otrzymali też m.in. aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, Michał Bajor i Radosław Pazura, satyryk Krzysztof Materna i dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.

Narodowy Fundusz Zdrowia informował 31 grudnia ub.r., że do 6 stycznia jest możliwe szczepienie przeciw COVID-19 osób spoza grupy zero, ale tylko w sytuacji dysponowania przez szpital wolnymi dawkami szczepionki, którymi nie uda się zaszczepić personelu szpitali np. z powodu nieobecności w pracy w czasie świąteczno-noworocznym.

autor: Krzysztof Kowalczyk, Mateusz Roszak

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Afera szczepionkowa - celebryci zaszczepieni poza kolejnością

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki