REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Koński" fundusz, czyli ile wydajemy na promocję koniny

Łukasz Piechowiak2016-03-17 16:43główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2016-03-17 16:43
Dodaj Bankier.pl w Google

W polskiej strefie publicznej funkcjonuje wiele funduszy celowych, które realizują zadania wymyślone przez ustawodawców. Jednym z ciekawszych jest Fundusz Promocji Mięsa Końskiego działający w ramach Agencji Rynku Rolnego. Ze środków tego funduszu finansuje się m.in. udział w międzynarodowych targach np. w Hongkongu, Tokio tudzież w Skaryszewie.

"Koński" fundusz, czyli ile wydajemy na promocję koniny
"Koński" fundusz, czyli ile wydajemy na promocję koniny
fot. Wojciech Wojcik / / FORUM

Konina nie cieszy się wielkim zainteresowaniem Polaków, bo konie w naszym kraju to niemal świętość. Można dzielić ludzi na zwolenników lub przeciwników jedzenia koni, ale nie o tym jest ten artykuł.

W ramach Agencji Rynku Rolnego tworzone są różne fundusze promocji spożycia określonego rodzaju mięsa, np. wieprzowiny i wołowiny. Są one dużo większe niż „koński”, który w 2015 roku do dyspozycji miał 174 tysięcy złotych - dla porównania „świński” fundusz wart jest 5 mln zł. Finansowane są one ze składek przedsiębiorców zajmujących się m.in. ubojem mięsa, którzy pobierają je od dostawców, czyli od rolników. W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje krytykujące działalność poszczególnych funduszy, np. mleka.

Skąd pieniądze w funduszu?

Fundusze promocji działają na podstawie ustawy z 2009 roku. Są dwie grupy podmiotów zobowiązane do finansowania - przedsiębiorcy prowadzący działalność w zakresie uboju koni oraz przedsiębiorcy zajmujący się wywożeniem żywych koni z Polski. Składka, która w zasadzie jest podatkiem, wynosi 0,1% wartości netto zakupionych zwierząt. Na tej podstawie można szacować, że cały biznes związany z ubojem koni wart jest ok. 200 mln zł rocznie - z uwagi na praktycznie stałą wartość funduszu można wnioskować, że rynek raczej nie rośnie.

Co roku do ubojni trafia ok. 70 tys. sztuk koni. Samych ubojni zajmujących się stricte ubojem koni jest raptem kilkanaście w całym kraju.

Wakacje na giełdzie

A na co wydawane są te pieniądze?

Przede wszystkim na promocję koniny – na udział w wystawach i targach przeznaczane jest ok. 80% budżetu. Drugą pozycję zajmuje informowanie o jakości, wartościach spożywczych, itp. Łączne koszty osobowe pracowników w 2015 roku nie przekroczyły 3 tys. zł. Obsługa całego funduszu to koszt ok. 6 tys. zł rocznie, czyli ok. 3% wartości funduszu – to relacja w normie.

Na promocję mięsa końskiego podczas Ogólnopolskiego Czempionatu Ogierów Hodowlanych Rasy Polski Koń Zimnokrwisty wydano 13,5 tys. zł. Targi w Hongkongu kosztowały tylko 2 tys. zł więcej. Promocja mięsa końskiego w Skaryszewie to wydatek 8 tys. zł. Promocja to oczywiście koszt przejazdu, noclegu, stoiska i materiałów promocyjnych, czyli poczęstunku (rozdawanie koniny).

Z ciekawszych pozycji można wymienić Dzień Dziecka w Ogrodach Prezesa Rady Ministrów, na który przeznaczono 5 tys. zł oraz dofinansowanie artykułów o hodowli koni zimnokrwistych w kwartalniku "Hodowca i Jeździec" na które wnioskowano aż 9 tys. zł! Dzięki tym środkom powstał m.in. artykuł o koniach ciągnących fasiągi do Morskiego Oka, który wywołał sporo kontrowersji w mediach.

W budżecie na 2016 rok zapisano 4,1 tys. zł na obsługę strony internetowej koninapoznajtensmak.pl. I słusznie, bo ostatni raz była ona aktualizowana 3 lata temu – ciężko jest promować coś, co w sieci zupełnie nie istnieje.

O tym na co wydawane są pieniądze, w teorii decyduje Komisja Zarządzająca składająca się z 9 członków – ośmiu jest zgłoszonych przez podmioty związane z branżą, a jeden wystawiany jest przez Krajową Radę Izb Rolniczych. Aż dziw bierze, że konieczna była ustawa do stworzenia specjalnego funduszu działającego pod egidą ANR, by przedsiębiorcy promowali swoje produkty – zupełnie jakby nie mogli sami się zrzeszyć.

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~lesnik
Tu n"promocja" a ja wspomagam Fundację Centaurus, która wykupuje konie przeznaczone na rzeź. U mojego wujka - chłopa konie dożyły do swojej naturalnej śmierci.Świeć Panie nad jego duszą.
~endi
" Konie w Polsce to niemal świętość " - trafne spostrzeżenie . Od siebie dodam , że jeszcze większą świętością , ba ! powiem wprost ŚWIĘTYM GRALEM jest ułan z czasów II RP na koniu . Mówi się " tak cię piszą jak cię widzą " , od czasu 89.r. w Polsce jest niemal wysyp reaktywacji WSZYSTKICH pułków ułańskich , " Konie w Polsce to niemal świętość " - trafne spostrzeżenie . Od siebie dodam , że jeszcze większą świętością , ba ! powiem wprost ŚWIĘTYM GRALEM jest ułan z czasów II RP na koniu . Mówi się " tak cię piszą jak cię widzą " , od czasu 89.r. w Polsce jest niemal wysyp reaktywacji WSZYSTKICH pułków ułańskich , osoby które je reaktywują zwykle korzystają z pieniędzy sponsorów np PZU chętnie przelewa im pieniądze , oczywiście za tym idą niezliczone profity - zaproszenia do telewizji , imprezy kulturalno - społeczne , artykuły prasowe , nagrody , wyróżnienia , podejmowanie przez najwyższe władze państwowe - to jest tzw złoty bilet wstępu na wszystkie salony , prości ludzie widzą takich ułanów w strojach historycznych na świętych koniach , cieszą się , biją brawo , robią sobie zdjęcia , dzieci się cieszą .....ale nikt , nawet przez chwilę nie zastanowi się nad tym , że tych ludzi nikt nie weryfikuje , można być skończoną kanalią , oszustem i złodziejem , zwykłym cwaniakiem kutym na cztery łapy i nikt tego faktu nawet nie zauważy . Znam osobiście taki przykład , cwaniak dostał cynk jak się dorobić na tzw . funduszach unijnych wypłacanych do plantacji orzechów , skorzystał z nich , zgarnął kilka milionów złotych - za nic - a następnie odebrał w stroju ułańskim z rąk Prezydenta Komorowskiego wysoką nagrodę :) Opisująca to wydarzenie gazeta napisała iż ta nagroda została przyznana za tzw ekologiczną plantację orzecha włoskiego , po czym gdy sprawa przekrętu została ujawniona przez TVN pośpiesznie usunęła ten wpis i ludzie mogą dziś zobaczyć jak Prezydent Komorowski wręcza wysoki tytuł rolniczy facetowi przebranemu w mundur ułański i nic poza tym . Domagam się weryfikacji wszystkich reaktywatorów historycznych pułków ułańskich pod względem ich niekaralności i nie brania udziału w różnych przekrętach . Zapomniałem dodać ,że nasz ułan był biorcą potężnego kredytu w upadłym banku spółdzielczym w Wołominie ...Aby przybliżyć na czym polegał przekręt orzechowy podaję link
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sposob-wiceministra-na-orzechowy-biznes,117973.html
~PLanktON
Jaki koń jest każdy widzi jak mówi przysłowie , więc co tu reklamować.. ;)
Tylko koni żal.....
~erererer
paskudna branża, obrzydliwi ludzie, ręki bym nie podał uwikłanym w ten proceder i życzę jak najgorzej
~żart
Sam jesteś "obrzydliwy" - nieuku.
Pies i koń, to "przewodnicy" cywilizacji ludzkości.
Bez nich , skakał byś po drzewie jak "małpa" (zadowolony z siebie).
~smakosz
W komunie mieliśmy kartki do jadłodajni w której podawali tylko gumiastą koninę której nikt nie cierpiał. Dzisiaj konina to rarytas. Czasy się zmieniają.
~żart
Chyba marzysz - nidy nie jedłeś "koniny" (dobrodzieju).
~bandit
taaaa, widać jaka świetość jak jest nawet jakiś fundusz za nasze podatki. Polska i Polacy upadaja coraz niżej. Za garść miedziaków własne fiuty posprzedają, a za dolara sami je zjedzą. Co finansuje ten fundusz można zobaczyć w skaryszewie . Horror i groza to mało powiedziane.
~żart
Sam jesteś "upadkiem" (podatniku)- nie kwalifikujesz sie na Polaka.
"Fora ze dwora"- matołku.
~ta_tzw_promocja
"promocja"pokazuje jak nisko upadla ta cała III RP kasa,kasa za wszelką cenę ten kraj to juz zupełne dno

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki