REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec prac komisji ds. Pegasusa. Jawna część raportu uderzy w polityków i służby

2026-05-13 11:44, akt.2026-05-13 12:01
publikacja
2026-05-13 11:44
aktualizacja
2026-05-13 12:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Raport końcowy z prac komisji ds. Pegasusa w części jawnej jest już gotowy; pracujemy jeszcze nad częścią niejawną - mówiła w Studiu PAP szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa Magdalena Sroka. Dodała, że będzie zawiadomienie do prokuratury o składaniu fałszywych zeznań.

Koniec prac komisji ds. Pegasusa. Jawna część raportu uderzy w polityków i służby
Koniec prac komisji ds. Pegasusa. Jawna część raportu uderzy w polityków i służby
fot. Katarzyna Kwaczyńska / / Sejm RP

Sroka została zapytana w środę w Studiu PAP o to, kiedy zostanie zaprezentowany końcowy raport z prac komisji śledczej ds. Pegasusa, której przewodzi. - W części jawnej raport mamy praktycznie gotowy, pracujemy jeszcze nad częścią niejawną tego raportu. Na tej końcówce staramy się, żeby jak najwięcej dokumentów odtajnić tak, by w części jawnej móc (...) zaprezentować jak najwięcej szczegółów dotyczących funkcjonowania systemu Pegasus - powiedziała posłanka PSL.

Sroka zapowiada zawiadomienia o fałszywych zeznaniach

Jak dodała, komisja równocześnie pracuje nad zawiadomieniami do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez niektórych jej świadków. 

Będzie zawiadomienie o składaniu fałszywych zeznań, ale to już zostawię na sam koniec, tak, by zaprezentować państwu (mediom - PAP)w tej całości, również z raportem, kolejne wnioski do prokuratury - zapowiedziała szefowa komisji.

Dopytywana, czy poznamy szczegóły raportu jeszcze przed wakacjami, Sroka odparła, że chciałaby, żeby tak było. - My na pewno (do tego czasu - PAP) skończymy prace, ale czy termin posiedzenia Sejmu, na którym raport zostanie zaprezentowany, będzie wyznaczony przed wakacjami czy po wakacjach, ciężko jest mi powiedzieć, bo to już jest decyzja pana marszałka - zaznaczyła Sroka.

Dodała, że z pewnością przed wakacjami raport ten zostanie złożony. - Tak, jak mówiłam w części jawnej jest on już przygotowany, a teraz doszlifowujemy tą część niejawną - powiedziała szefowa komisji.

Wakacje na giełdzie

"System nie miał akredytacji, dane mogły trafiać do obcych służb"

Sroka podkreśliła, że raport na pewno będzie obszerny, ponieważ komisja podeszła „bardzo szeroko do kwestii Pegasusa”. - Będziemy przedstawiać kwestie finansowania i tego, że sfinansowano zakup Pegasusa niezgodnie z prawem. Zajmiemy się brakiem akredytacji, ponieważ system, mimo że powinien być akredytowany, nie został akredytowany, co za tym idzie (...) materiały pozyskiwane przy okazji stosowania Pegasusa mogły trafiać do obcego wywiadu. I to jest narażenie na niebezpieczeństwo zarówno polskich służb, jak i osób, wobec których system ten był stosowany - powiedziała szefowa komisji śledczej.

Proszona o podsumowanie dwóch lat prac komisji Sroka oceniła, że nie były one łatwe. - To była komisja, w której musieliśmy zmierzyć się z politykami Prawa i Sprawiedliwości albo z osobami mocno z nimi zaprzyjaźnionymi (...). Postawa tych osób, które odmawiały stawiennictwa, pokazuje, że to była pewna grupa osób, która próbowała sterować państwem. Próbowała zawłaszczać instytucje tak, żeby wykorzystywać je na użytek polityczny - zaznaczyła Sroka.

Finał prac komisji ds. Pegasusa jeszcze przed wakacjami

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd informacji, m.in. przez NIK, Pegasusa zakupiono jesienią 2017 r. dla CBA ze środków w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości.

Pegasus to system, który został utworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów. (PAP)

Sroka o ucieczce Ziobry do USA: Strach wziął górę

Sroka została też zapytana w Studiu PAP o to, czy spodziewała się, że Zbigniew Ziobro po zmianie władzy na Węgrzech na miejsce dalszego pobytu wybierze Stany Zjednoczone.

- Od początku, patrząc na Zbigniewa Ziobro, od pierwszego wezwania jego przed komisję śledczą, widziałam, że ma duży problem, żeby zderzyć się z faktami. Myślę, że strach kierował Zbigniewem Ziobro, wziął na serio słowa nowego premiera Węgier Petera Magyara i uciekł z Węgier. Kierunek Stany Zjednoczone jest pewnym zaskoczeniem, tym bardziej że słowa ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w pewnym momencie uspokajały, ponieważ ze strony amerykańskiej było zapewnienie, że to nie jest im na rękę, nawet żeby przyjmować tego typu osoby - podkreśliła Sroka.

- Jak to się wydarzyło? Tu jest dużo pytań i myślę, że duże zadanie dla prokuratury. Jedynym takim kamyczkiem do ogródka, który bym wrzuciła, to jest to, że sądy mogły wcześniej wydać Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) albo decyzje odnośnie wniosku prokuratury, tak, żeby nie ułatwiać tej sprawy(...). Może trzeba było to troszeczkę inaczej pokierować, ale to są zawsze decyzje już indywidualne prokuratorów, którzy zajmują się takimi sprawami. Może nie warto było występować o tymczasowe aresztowanie. Może wystarczyło wezwać i przesłuchać Zbigniewa Ziobro i postawić mu zarzuty - dodała szefowa komisji ds. Pegasusa.

Sądy mogły działać szybciej?

Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ziobro jest, wraz z b. wiceszefem MS, posłem PiS Marcinem Romanowskim, podejrzanym w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości.

Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. W ubiegłym roku polskie władze unieważniły mu paszporty - zarówno zwykły jak i dyplomatyczny.

Ziobro najpierw przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orban otrzymał ochronę międzynarodową. W ostatnią sobotę na premiera Węgier zaprzysiężony został Peter Magyar, który w już podczas kampanii wyborczej mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.

Rozmawiała Edyta Roś (PAP)

ero/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
grzedobro
A czym Pegasus się różni od KSEF?
cieszynka
KSEF to narzędzie wymuszone przez EU, podpisane przez PIS. Służy do scentralizowania wymiany faktur między przedsiębiorcami i US. W teorii powinien też wykrywać oszustwa, i mafię vatowskie.

Pegazus natomiast to nielegalnie zakupione narzędzie do szpiegowania opozycji.

ogólnie dwie zupełnie różne rzeczy
hylobiusnews
Tyle kasy, tyle hałasu, tyle podejrzeń, świadków, przesłuchań...
I zarzuty za.... składanie fałszywych zeznań?
A gdzie zarzuty za złamanie prawa?
Gdzie nielegalne podsłuchy?
samsza
Nie widzę informacji ile ten teatr kosztował polskiego podatnika.
bison_bonassus
Pewnie ze dwa rzędy wielkości mniej niż inwigilowanie opozycji i działaczy w czasach PiS.
hylobiusnews
Teatr?
Nawet szkolne jasełka mają wyższy poziom.
cieszynka
Zakup systemu szpiegowskiego Pegasus przez polskie CBA kosztował łącznie około 33,4–40 mln złotych.
hylobiusnews odpowiada cieszynka
Ee, to prawie tyle co koszty tej szopki n
cieszynka odpowiada hylobiusnews
ludzie czy wy weryfikujecie jakiekolwiek dane zanim się wypowiecie?
komisja śledcza do spraw Pegasusa: 2 mln 375 tys. 627 zł (stan na koniec listopada 2024 r.).

Gdyby PIS nie łamał prawa nie trzeba byłoby wydawać dodatkowej kasy na komisje.

hylobiusnews odpowiada cieszynka
No faktycznie.
Prawie nic.
Darmoszka.
Z tym że ten pegazus to narzędzie używane do walki z przestępczością.
A ta szopka to tylko koszt bez wartości dodanej.

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki