Komórki gonią pecety. Już 12 mln klientów bankowości mobilnej

analityk Bankier.pl

Coraz więcej Polaków przekonuje się do obsługi swojego konta w telefonie zamiast na komputerze. Z danych zebranych z banków wynika, że na koniec czerwca 2019 r. z banku w smartfonie korzystało już aktywnie ponad 12 mln osób. 40 proc. z nich używa już tylko bankowości mobilnej i nie loguje się do konta na komputerze.

Smartfony zrewolucjonizowały sposób, w jaki obsługujemy swoje finanse. Bankowość mobilna cieszy się coraz większą popularnością, co potwierdzają statystyki bankowców. Jak wynika z danych, które zebrał serwis PRNews.pl, swój bank w telefonie obsługuje już ponad 12 mln osób. Dla porównania z bankowości internetowej, która ma już ponad 20 lat, korzysta dziś 17 mln użytkowników. Z kwartału na kwartał szybko przybywa osób, które korzystają z bankowości mobilnej. W ciągu ostatniego roku rynek ten zwiększył się o 2,3 mln osób.

(fot. welcomia / YAY Foto)

12 mln użytkowników bankowości mobilnej

Najwięcej mobilnych klientów ma PKO Bank Polski – ponad 3 mln. W ciągu roku przybyło mu 571 tys. użytkowników bankowości mobilnej. Na drugim miejscu uplasował mBank, który obsługuje ponad 2 mln takich klientów, a na trzecim ING Bank Śląski – 1,9 mln. Kolejne miejsca w gronie „milionerów” zajmują Santander Bank Polska (1,5 mln), Bank Pekao (1,3 mln) i Bank Millennium (1,1 mln). W pozostałych bankach liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej wynosi od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy klientów.

Spośród 12 mln klientów mobilnych najwięcej osób preferuje obsługę konta przez aplikację – nawet 9,6 mln. Pozostali obsługują swoje rachunki za pomocą „lekkich” stron internetowych (serwisów lite) lub bankowości RWD (Responsive Web Design). Responsywne serwisy bankowości internetowej udostępnia swoim klientom coraz więcej instytucji. Umożliwiają one wygodne zarządzanie finansami nie tylko na ekranach monitorów, ale także w smartfonach czy na tabletach.

Bank tylko w smartfonie

Jak podają bankowcy, dynamicznie rośnie grono użytkowników, którzy obsługują swoje rachunki wyłącznie za pomocą smartfonów. Liczba klientów określanych w żargonie bankowym terminem „mobile only” zbliżyła się już do 5 mln. Osoby te nie logują się już na co dzień do systemów bankowości internetowej, bo wszystkie dyspozycje zlecają za pomocą smartfonów. Klienci mobile only stanowią już 40 proc. wszystkich użytkowników bankowości mobilnej w Polsce.

Jedną z chętnie wykorzystywanych funkcji bankowości mobilnej są płatności zbliżeniowe HCE lub z wykorzystaniem portfeli Google Pay i Apple Pay. Z danych serwisu PRNews.pl wynika, że liczba aktywnych kart podpiętych do smartfonów przekroczyła już 2 mln. Dane te nie obejmują jednak systemu Apple Pay, który nie publikuje informacji o swoich użytkownikach. W rzeczywistości zwirtualizowanych kart jest więc znacznie więcej.

Klienci chętnie korzystają także z innych funkcji. Tylko w drugim kwartale 2019 r. za pomocą aplikacji mobilnych zrealizowano 111 mln przelewów (dane nie obejmują banku PKO BP, który nie udostępnił informacji) i założono blisko 300 tys. lokat. Depozyty oferowane użytkownikom smartfonów są z reguły nieco lepiej oprocentowane niż zwykłe lokaty dostępne w bankowości internetowej czy placówkach.

Smartfony zabijają placówki

Bankowcy przyznają, że smartfony zrewolucjonizowały całą branżę i nie są to jedynie puste deklaracje. Widać to dobrze na przykład po sieci placówek. Większość banków redukuje ilość swoich oddziałów, bo klienci mobilni wykonują większość operacji samodzielnie. Nie potrzebują już pomocy konsultantów i coraz rzadziej wizytują placówki.

Zmienia się też format oddziałów. Część banków likwiduje stanowiska kasjerskie i w ich miejsce wprowadza stoliki i wygodne fotele. Z danych serwisu PRNews.pl wynika, że banki mają już ponad 250 oddziałów bezgotówkowych (cash free). Nie jest tam prowadzona obsługa kasowa, a klient ma do dyspozycji jedynie urządzenia samoobsługowe (bankomaty i wpłatomaty). Ten trend będzie się nasilał, co widać po nowych inwestycjach. Bankowcy pokazali nam swoje oddziały przyszłości – zamiast okienek kasowych są stoliki i automaty do kawy.

Dlaczego Polacy tak chętnie wybierają bankowość mobilną? Niewątpliwie jest to zasługa dobrze przygotowanych aplikacji, które stanowią realną alternatywę dla bankowości internetowej. Za ich pomocą można już dziś zrealizować większość operacji dostępnych do tej pory jedynie w internecie. Aplikacje polskich banków regularnie zgarniają też branżowe nagrody. Na przykład program IKO PKO Banku Polskiego został uznany w rankingu Retail Banker International za najlepszy na świecie.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 10 sham69

najgorszy pomysl to instalacja apki banku na telefonie na ktorym dostajemy sms-y z haslem tymczasowym. dokladnie z tego powodu wolę logowanie na laptopie.

! Odpowiedz
2 26 innowierca

Na kursie z bezpieczenstwa internetowego , expert od zabezpieczen powiedzial wprost - PRZEGRYWAMY.Powiedzial tez , ze jezeli mamy jakies hasla , dane , ktore sa dla nas wazne to juz szczegolnie w jakiejs chmurze , drop-boxach sa najmniej bezpieczne.

! Odpowiedz
5 29 zenonn

Bank w telefonie to proszenie się o kłopoty. Złodziei na usługach rządów zwanych przez niedorobione dziennikarzyny "hakerami" nie brakuje. Bank jest niewinny?
Niebawem czyli po 14 września przymus bankowosci telefonicznej wzrośnie
Bankierzy ozdobią latarnie?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne