REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejna platforma foreksowa Black Parrot na liście ostrzeżeń KNF

Adam Hajdamowicz2018-06-08 11:48redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-06-08 11:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Nadzoru Finansowego wpisała na listę ostrzeżeń publicznych platformę inwestycyjną Trade Xl prowadzoną przez Black Parrot Limited. Na właścicielach platformy ciążą bardzo poważne zarzuty, a powiązani z nimi ludzie usłyszeli m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Kolejna platforma foreksowa Black Parrot na liście ostrzeżeń KNF
Kolejna platforma foreksowa Black Parrot na liście ostrzeżeń KNF
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Platforma inwestycyjna Trade XI prowadzona przez Black Parrot Limited z siedzibą na Wyspach Marshalla została w piątek, 8 czerwca 2018 r., wpisana na listę ostrzeżeń publicznych KNF. Spółka jest podejrzana o popełnienie przestępstwa z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Oznacza to prowadzenie działalności maklerskiej bez zezwolenia KNF. Przewodniczący KNF poinformował ponadto, że przystąpił do tego postępowania, które zostało już wcześniej zainicjowane przez inny podmiot.

Międzynarodowy gang

Spółka Black Parrot Limited jest już bardzo dobrze znana polskim organom ścigania. Jest ona bowiem właścicielem m.in. marki Vortex Assets, która to już od blisko roku znajduje się na wspomnianej liście ostrzeżeń KNF. Postępowanie dotyczące Vortex Assets zabrnęło jednak znacznie dalej niż „tylko” w ręce Komisji Nadzoru Finansowego. O platformie tej pisaliśmy już w zeszłym roku, kiedy to funkcjonariusze CBŚ, na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zatrzymali kilkanaście osób związanych z centrami obsługi telefonicznej platform inwestycyjnych. Wśród nich była mowa również o właśnie tej marce. Siedmiu z zatrzymanych usłyszało wtedy zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym, mającej na celu prowadzenie działalności maklerskiej bez zezwolenia oraz popełnianie przestępstw na szkodę inwestorów i prania brudnych pieniędzy, a także oszukania ponad 100 osób.

Śledztwo w sprawie tych „łowców foreksowych jeleni” rozpoczęło się jednak jeszcze wcześniej, o czym pisał Puls Biznesu". Już 30 listopada 2016 r. w ręce organów ścigania wpadł obywatel Izraela Avraham G., posługujący się w naszym kraju podrobionym paszportem Republiki Gwatemali na nazwisko Rafaela de L. P. Właśnie jako Rafael de L. P. kupił on w Polsce dwie spółki z o.o. (m.in. RDP Media Ltd.), a następnie założył dla nich rachunki bankowe w złotych, dolarach i euro. Na te właśnie rachunki wpływały pieniądze od ludzi, którzy mieli inwestować na platformach Vortex Assets, CFD 1000 i MIB 700. Większość pieniędzy była jednak cyklicznie, po zgromadzeniu określonej kwoty, transferowana na rachunki bankowe innych firm, mających siedziby w Izraelu, Dominice lub na Seszelach.

Wspólnicy z Wołomina

Z ustaleń „PB” wynikało, że większość osób zatrzymanych w październiku zeszłego roku to mieszkańcy podwarszawskiego Wołomina, głównie dwudziestokilkulatkowie, z których kilku związanych było z firmą Amplio Investments (AI). O skali działalności grupy może świadczyć fakt, że we wrześniu 2016 r. AI wynajęła 650 mkw. w stołecznym biurowcu klasy A Catalina Office Center — na potrzeby prowadzenia call center. Przedstawiciele firmy kontaktowali się z potencjalnymi inwestorami, oferując produkty mające zapewnić bardzo wysoki zysk. Początkowo miały to być inwestycje w debiuty giełdowe znanych spółek, a potem również na rynku forex. Standardem było, że początkowe „inwestycje” przynosiły wirtualny zysk, po uzyskaniu którego klienci namawiani byli do kolejnych wpłat. Po jakimś czasie proponowano im jednak nietrafione inwestycje lub naliczano tak gigantyczne opłaty, że salda rachunków spadały do zera. Wtedy kontakt z przedstawicielami firmy się urywał.

Wakacje na giełdzie

Ostatnie doniesienia dotyczące m.in. Vortex Assets mówiły natomiast, że prokuratura postawiła już zarzuty dla 20 osób ws. oszustw na rynku forex na kwotę 18 mln zł. Prokuratura przekazywała wtedy także, że w śledztwie podejrzanych jest łącznie 36 osób, z czego 18 osób przebywa w aresztach. Z informacji prokuratury wynika, że kwoty jakie zainwestowali pokrzywdzeni wahały się od 2 tys. zł do 1 mln zł.

Czym jest lista ostrzeżeń publicznych KNF

Prowadzona przez KNF lista ostrzeżeń jest zbiorem podmiotów, w stosunku do których KNF zgłasza zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Celem listy ostrzeżeń publicznych jest alarmowanie społeczeństwa oraz podmiotów gospodarczych o konieczności zachowania większej ostrożności podczas kontaktów z tymi podmiotami.

Na liście, oprócz nazwy podmiotu podejrzanego o przestępstwo, z biegiem czasu zamieszczana jest także informacja o przebiegu postępowania. Może to być wzmianka o prawomocnej odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego albo o prawomocnym umorzeniu postępowania przygotowawczego, a w przypadku wniesienia aktu oskarżenia wzmianka o prawomocnym orzeczeniu sądu.

Wszystko o liście ostrzeżeń publicznych KNF

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ajwaj
Ja bym do tego dolzyl lise PISty....
Idzie, kanalie deep state nie maja przyszlosci i beda nawalac sie do upadlego (choc cienkie bolki)

Powiązane: Lista ostrzeżeń publicznych KNF

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki