Kobiety w IT. Przepracowanie uważają za porażkę

Stanowiska kierownicze obejmują około 30. roku życia, mają wykształcenie ekonomiczne, rzadziej informatyczne i filologiczne. Połowa z nich zarządza po raz pierwszy firmą - tak przedstawia się w skrócie obraz kobiet w IT z raportu "Strong Women in IT". 

(YAY Foto)

Raport firmy Come Creations Group pokazuje, jak mają się kobiety w sektorze IT zajmujące kierownicze stanowiska. Badane zostały podzielone ze względu na firmy, w jakich zarządzają - czy są to korporacje czy start-upy. Na pierwszy ogień poszło pytanie, w jakim wieku zajęły stanowisko kierownicze - kobiety w korporacjach wskazały, że był to 30. rok życia, a kobiety w start-upach obejmowały takie posady wcześniej - w wieku 25-29 lat. 

Kobiety zajmujące kierownicze stanowiska w korporacjach mają przede wszystkim wykształcenie ekonomiczne - taką odpowiedź wskazało 40 proc. badanych. Na kolejnych miejscach znalazły się: informatyczne - 26 proc., filologiczne - 22 proc., techniczne - 17 proc. i psychologiczne 16 proc. W start-upach również wykształcenie ekonomiczne wiedzie prym - 24 proc. badanych wybrało taką odpowiedź. Jednak zmiany są widoczne w kolejnych miejscach - na drugim znalazło się wykształcenie humanistyczne - 15 proc.m, 14 proc. ma za sobą studia prawnicze lub psychologiczne, a 9 proc. biologiczno-środowiskowe lub informatyczne. 

Co druga kobieta zarówno w start-upach, jak i w korporacjach, zajmuje stanowisko kierownicze po raz pierwszy. Co ciekawe, liderki małych firm w większości mają za sobą doświadczenia związane z pracą w dużym przedsiębiorstwie. 42 proc. kobiet w start-upach pozyskiwało pieniądze na zewnętrzne finansowanie rozwoju firmy, ponad połowie zajęło to mniej niż rok. 46 proc. korzystało z funduszy inwestycyjnych finansowanych z dotacji europejskich, 38 proc. ze środków publicznych, a 31 proc. z prywatnych funduszów inwestycyjnych. 

Jakie największe sukcesy odniosły w 2018 roku? Większość po obu stronach wskazała rozwój produktu (43 proc. dla kobiet w korporacjach i 57 proc. dla kobiet w start-upach) oraz zarządzanie zespołem (35 i 34 proc.). "W branży IT kobiety mierzą się z takimi samymi wyzwaniami jak mężczyźni, z tą różnicą, że my cały czas musimy walczyć z brakiem wiary w siebie. Widzę to wyraźnie, prowadząc rozmowy rekrutacyjne. Mężczyźni częściej są przekonani, że wszystko umieją najlepiej, że są świetni i chcą zarabiać miliony. Kobiety posiadające te same kompetencje mówią natomiast o sobie tak: „nie jestem przekonana, czy mam 100% przygotowanie do pełnienia tego stanowiska, ale mogę zapewnić, że jestem pracowita i dam z siebie wszystko”. Same rzucamy sobie tę kłodę pod nogi" - mówi Kinga Piecuch, prezes SAP Polska. 

Co było największą porażką? Dla kobiet w korporacjach - przepracowanie, zarządzanie zespołem lub rozwój produktu. Dla pracujących w start-upach była to odwrotna kolejność - najwięcej wskazało porażkę przy rozwoju produktu. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 7 specjalnie_zarejstrowany1

Kobiety odgrywaja inne funkcje w spoleczenstwie niz faceci. Nie nalezy do nich tyranie i poswiecanie swojego zdrowia dla kasy i statusu spolecznego. No ale jak jest sie korporacja to bardzo sie oplaca walczyc z ta koncepcja. W koncu rownouprawnienie jest bardzo nie na reke jak potrzeba ludzi do "orania pola". Wiekszosc kobiet sobie zdaje sprawe ze z racji plci sa uprzywilejowane. No ale zawsze sie znajda takie ktore wznosza larum i twierdza ze sa poszkodowane.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 60 infinum

"Same rzucamy sobie tę kłodę pod nogi" - mówi Kinga Piecuch, prezes SAP Polska.

Chociaż jedna trzeźwa się znalazła, która rozumie, że sukces w firmie w dużej mierze zależy od charakteru, nastawienia i wybitnie ciężkiej pracy, a nie od posiadanych genitaliów.

! Odpowiedz
15 102 tristans

"ale mogę zapewnić, że jestem pracowita i dam z siebie wszystko"
"Co było największą porażką? Dla kobiet w korporacjach - przepracowanie"
To tylko dowodzi tego że kobiety nie nadają się na stanowiska kierownicze, szczególnie w branżach technicznych, gdzie nie tylko wymagany jest dobry zmysł techniczny, ale także dobrego wyczucie jak należy kształtować relacje z mężczyznami aby nie zajmować się nieistotnymi aspektami. Przy takich deficytach nawet pracowanie przez 24h na dobę nie zagwarantuje sukcesu

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 76 hfjdj

Baby w korpo na stanowiskach kierowniczych czesto maja swoje rikitiki. Czasem zadzwoni i zrobi awanture facetowi tylko po to zeby zapokoic swoje potrzeby albo zeby sobie pograc na czyich nerwach i miec przyjemnosc ze ktos sie przez nie denerwuje. Tak takie sa. Ale to tylko iedna z wielu bolaczek korpo. W korpo pracuja sredniacy. I same korpo to nieefektywne jednostki. To takie chore jednostki, duzo placa wiec maja pracownikow ktorzy normalnie byli by ich konkurencja no ale nie sa bo korpo placi. Dla dobra swiata powinno sie to zlikwidowac. A w jaki sposob? Po prostu zklikwidowac prace na etacie a otworzyc rynek uslug. Tak jak np. rynek kladzenia plytek. Korporacje plytek nie klada, nie ma tam team liderek nie ma nic. Jak plytkarz cienki to tani i krotkie terminy. Jak lepszy to cena wieksza. Wynagrodzenie akuratne. A w korpo?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
28 9 czeslaw_mucha odpowiada hfjdj

Dopij kawę i wróć do kładzenia płytek :p

! Odpowiedz
5 25 hfjdj odpowiada czeslaw_mucha

A lepsze to kładzenie płytek niż krzywienie kręgosłupa przed monitorem i wąchanie jak komu z pyska śmierdzi.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne