REKLAMA

MEDIAKlucz do pokoju w Ukrainie? "Skuteczność sankcji na Rosję"

2025-01-03 18:00
publikacja
2025-01-03 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kwestia skuteczności sankcji nałożonych na Rosję nabiera szczególnej wagi wobec planów prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który twierdzi, że zakończy wojnę przeciw Ukrainie posługując się restrykcjami, ale chce też je ograniczyć - pisze w piątek "New York Times".

Klucz do pokoju w Ukrainie? "Skuteczność sankcji na Rosję"
Klucz do pokoju w Ukrainie? "Skuteczność sankcji na Rosję"
fot. Cheney Orr / /  Reuters / Forum

Trump powiedział, że "chce używać sankcji tak rzadko, jak to możliwe", ale zarazem twierdził wielokrotnie, że położy kres wojnie Rosji przeciw Ukrainie w ciągu "jednej doby", a kartą przetargową w negocjacjach ze stronami konfliktu będą właśnie restrykcje. A zatem pytanie o to, czy takie środki są skuteczne, staje się teraz szczególnie ważne - ocenia nowojorski dziennik.

Kilkadziesiąt krajów nałożyło na Moskwę tysiące sankcji. Teraz, ponad 1000 dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, Trump przygotowuje się do objęcia urzędu i sygnalizuje zmianę w polityce USA wobec Ukrainy.

Eksperci uważają, że kartami przetargowymi w jakichkolwiek rozmowach o rozejmie muszą być jednocześnie sankcje i nieprzerwana pomoc militarna dla Kijowa - podkreśla "NYT".

Wakacje na giełdzie

Rodzi się pytanie "jaką wartość mają karty, które będzie miał w ręku Trump" - dodaje dziennik.

Nadzieje na to, że sankcje gospodarcze doprowadzą gospodarkę Rosji i jej walutę do zapaści nie spełniły się. Jednak rosyjski ekonomista Siergiej Guriew, dziekan London Business School, który uciekł z Rosji w 2013 roku, uważa, że założenie iż sankcje przyniosą szybki koniec wojny były od początku "nierealistyczną oceną".

Z drugiej strony Guriew podkreśla, że restrykcje ograniczyły możliwości Rosji i utrudniły jej prowadzenie wojny; "jasne jest, że sankcje przyniosły Putinowi kłopoty, ograniczyły zasób środków jakimi dysponował, a zatem ratowały życie ludzi na Ukrainie".

Rosyjska gospodarka tymczasem zaczyna się przegrzewać, widać oznaki spowolnienia wzrostu, a rosnąca szybko inflacji zmusiła bank centralny do podniesienia stóp do 21 proc. Elena Ribakowa z Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej i ekspertka waszyngtońskiego think tanku Peterson Institute for International Economics ocenia zatem, że w negocjacjach Trumpa z Putinem "sankcje będą niesłychanie cenną kartą przetargową".

"Jednak nawet jeśli sankcje osiągnęły więcej niż spodziewali się niektórzy, to mają one (na Rosję) mniejszy wpływ niż to, na co wielu liczyło" - konstatuje dziennik.

Z czasem bowiem Rosja, z wielką pomocą Chin, nauczyła się obchodzić te ograniczenia; Turcja i Zjednoczone Emiraty Arabskie pomogły jej zdobywać dobra zagraniczne o podwójnym - cywilnym i wojskowym - zastosowaniu. Zachód nie wdrożył w gruncie rzeczy tak ścisłych i bolesnych restrykcji, które by drastycznie ograniczyły eksport rosyjskich surowców.

Jeffrey Schott z Peterson Institute powiedział, że Moskwa mogła sprzedawać stale za dużo ropy i gazu, i za zbyt wysoką cenę, toteż "pętla nałożona na jej szyję była luźniejsza, niż powinna".

Jednak - podsumowuje dziennik - nawet najbardziej wartościowe karty przetargowe związane z sankcjami mogą nie przekonać Putina, by zgodził się na porozumienie, które byłoby do zaakceptowania dla Ukrainy. "Koniec końców tylko to, jak Putin oceni karty przetargowe (Trumpa) będzie się naprawdę liczyć". (PAP)

fit/ bst/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
talmudd
konkretna analiza......miłej lektury....

https://simplicius76.substack.com/p/last-dance-at-the-vampire-ball-west
hylobiusnews
Dopóki siedzą na surowcach i kontrolują przycisk atomowy, to nie ma co mówić i upadku rosji.
Trzeba ze dwóch-trzech pokoleń rosjan i zmiany edukacji, żeby przestali myśleć w sposób radziecki.
samsza
"twierdził wielokrotnie, że położy kres wojnie Rosji przeciw Ukrainie w ciągu "jednej doby""

nie powiedział, w ciągu której doby, tej pierwszej po objęciu stanowiska, czy innej...
:)
od_redakcji
Sankcje działają fenomenalnie, Europa sama się przez nie wykopyrtneła.
hylobiusnews
„Niby-sankcje”.
Jakby europa wprowadziła sankcje o których mówili od początku, rosja skończyła by wojnę po 6 miesiącach.
Bo rzeczywistych sankcji nigdy nie było.
polonu
Rosja jest samo wystarczalna nie potrzeba jej dolara Amerykańskiego czy Ameryki handel z Chinami i krajami BRICS wystarczy ,
hylobiusnews
Skoro są samowystarczalni, to po co im import z Chin i innych rozwiniętych krajów?
To, że masz w ziemi wszystko, nie znaczy że masz kapitał ludzki, drogi, infrastrukturę i zaplecze przemysłowe.
Rosja to tylko gospodarcze popłuczyny po ZSRR, rabunkowa gospodarka surowcowa i myślenie imperialne.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki