REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Kłopoty z dostawami sprzętu wojskowego z USA? MON: Dostawy opóźnione, ale skala nie budzi obaw

    2026-05-03 15:19, akt.2026-05-03 19:32
    publikacja
    2026-05-03 15:19
    aktualizacja
    2026-05-03 19:32
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Jeśli chodzi o baterie Patriot, nie mamy sygnału, żeby były opóźnienia - powiedział w niedzielę szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany przez dziennikarzy o dostawy do Polski. Dodał, że do opóźnień może dojść w przypadku innego sprzętu, ale nie na skalę, która „powodowałaby drżenie”.

    Kłopoty z dostawami sprzętu wojskowego z USA? MON: Dostawy opóźnione, ale skala nie budzi obaw
    Kłopoty z dostawami sprzętu wojskowego z USA? MON: Dostawy opóźnione, ale skala nie budzi obaw
    fot. Karolis Kavolelis / / Shutterstock

    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował podczas briefingu w Krakowie, że „jeśli chodzi o baterie Patriot, nie mamy sygnału, żeby były opóźnienia”.

    Przypomniał, że jak mówił już wcześniej, „w stosunku do innego sprzętu - czasem elementów, które kupujemy - może dojść do opóźnień”. - Takie informacje otrzymujemy ze strony amerykańskiej, jesteśmy w kontakcie - przekazał. Zaznaczył, że na razie nie jest to skala, która by „powodowała jakieś drżenie w nas”. - Ale, oczywiście, niestety - wojna na Bliskim Wschodzie opóźnia dostawy również do Polski, opóźnia dostawy sprzętu do Europy, opóźnia do naszych sojuszników. Nie jest to dobra informacja dla nikogo w tej części świata - powiedział.

    Szef MON odniósł się też do zapowiedzi wycofania z Niemiec ok. 5 tys. żołnierzy USA.

    Zaznaczył, że wojska amerykańskie w Europie są potrzebne. - Dla nas bardzo ważne jest, żeby wojska pozostawały w Europie, pozostawały w Polsce - powiedział. - I niezależnie od tego, co się dzieje w Niemczech, my prowadzimy rozmowy nie tylko nad utrzymaniem kontyngentu w Polsce, ale nad jego zwiększeniem - dodał. Podkreślił, że „polska strategia jest niezmienna”.

    Scammingout

    Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę, że dzisiaj „jesteśmy największą pod względem liczebności armią w Unii Europejskiej” i „trzecią co do wielkości w NATO, po Stanach Zjednoczonych i Turcji”.

    Mamy swoją siłę. Potrzebujemy sojuszników, ale oni się z nami tylko będą liczyć, jak my będziemy silni. Ze słabym nikt się nie będzie liczył - ocenił.

    Szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu z Niemiec ok. 5 tys. żołnierzy USA. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zauważył, że obecność wojskowa USA leży w interesie Europy, jak i Stanów Zjednoczonych. O decyzji szefa Pentagonu poinformował w piątek rzecznik resortu Sean Parnell. Jak dodał, operacja wycofywania zostanie zakończona w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.

    Rzeczniczka NATO Allison Hart poinformowała w sobotę, że Sojusz współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi w celu zrozumienia szczegółów decyzji administracji w Waszyngtonie o planowanym wycofaniu części wojsk amerykańskich z Niemiec. (PAP)

    pak/ dki/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    igor81
    od razu anulować to badziewie. koszt efekt jest absurdalny.
    itso_general
    ale jaki efekt przecież to party time

    Powiązane: Wydatki na zbrojenia

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki