REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kierwiński: 52 proc., czyli większość dla koalicji. Liczę na 12 sejmików

2024-04-08 09:05
publikacja
2024-04-08 09:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział, że wyniki wyborów samorządowych w sejmikach wskazują, że jego środowisko polityczne powinno przyspieszyć realizację swoich zapowiedzi i rozliczenia PiS. Zapowiedział, że KO, Trzecia Droga i Lewica pójdą osobno do wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Kierwiński: 52 proc., czyli większość dla koalicji. Liczę na 12 sejmików
Kierwiński: 52 proc., czyli większość dla koalicji. Liczę na 12 sejmików
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński (KO), komentując w poniedziałek w TVN24 wyniki wyborów samorządowych powiedział, że nie ma wątpliwości, że wygrała je Koalicja 15 października. "52 proc., czyli większość dla koalicji" – podkreślił.

Według Ipsos w wyborach do sejmików wojewódzkich KO uzyskała 31,9 proc., a PiS 33,7 proc.

"Choć wynik KO jest lepszy niż 15 października w wyborach do Sejmu, to zawsze jest sportowa złość. Chcieliśmy wygrać wybory sejmikowe. Na pewno wyciągniemy z tego wnioski i od dziś ruszamy do kampanii europejskiej" – powiedział.

Według niego w KO "trzeba pewne rzeczy przemyśleć i ruszyć do pracy." Wskazał na niższy niż w wyborach parlamentarnych udział młodego elektoratu, co według niego wpłynęło na wynik KO. Uznał, że konieczna jest większa mobilizacja wyborców wielkomiejskich i walka o elektorat wiejski (20,6 proc. poparcia dla KO na wsi – Ipsos).

Wakacje na giełdzie

"Wieś to nigdy nie była grupa docelowa, gdzie KO była bardzo mocna. Problemy polskich rolników to problemy, w które rolników wpędził PiS. Protesty rozpoczęły się wiele miesięcy temu, to PiS zgodził się na tzw. zielony ład. Ale nie ma się co zastanawiać. Musimy bezwzględnie poprawić ten wynik w wyborach europejskich" – zaznaczył.

Zdaniem szefa MSWiA jego środowisko polityczne powinno "przyspieszyć realizację tego, co zapowiadaliśmy i przyspieszyć rozliczenia tego, co PiS wyprawiało przez ostatnie osiem lat. I jestem spokojny o wyniki wyborów europejskich".

"Liczę, że w 12 sejmikach KO będzie rządzić lub współrządzić" – powiedział minister. "Na pewno odbijemy Dolny Śląsk, z dużym prawdopodobieństwem łódzkie. Zobaczymy, co na Podlasiu, tam sytuacja cały czas się waży. Zobaczymy, co w Małopolsce" – wyliczył.

Marcin Kierwiński powiedział, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego ugrupowania tworzące rządową koalicję wystartują osobno. "W kampanii przed wyborami 15 października uformowała się koncepcja startu w trzech blokach i pewnie to powtórzymy" – stwierdził. Zaznaczył przy tym, że wynikom wyborczym koalicji rządzącej nie służy "zajmowanie się samą sobą". "Napięcia między Trzecią Drogą a Lewicą były niepotrzebne" – powiedział [dotyczyły kwestii legalizacji aborcji – PAP].

Odpowiadając na pytanie, czy wynik Rafała Trzaskowskiego, który wygrał reelekcję w Warszawie w pierwszej turze, to przypieczętowanie jego startu w wyborach prezydenckich w 2025 r., powiedział: "Ten wynik to gigantyczny kredyt zaufania od wyborców. (...) Jeśli Rafał Trzaskowski się zdecyduje, to jest naturalnym kandydatem".

Wyniki niedzielnych wyborców w Programie I Polskiego Radia skomentował w poniedziałek również wiceszef MSWiA Czesław Mroczek (KO). Stwierdził, że są powtórzeniem wyników wyborów parlamentarnych z października 2023 r., przy czym Koalicja Obywatelska będzie mieć więcej prezydentów i burmistrzów.

Wiceminister mówił o współpracy w sejmikach z ugrupowaniami tworzącymi koalicję rządową. "Wszędzie tam, gdzie będzie można wyłonić władzę w ramach koalicji rządowej, będziemy to robili" – powiedział, choć zastrzegł, że wybory samorządowe mają to do siebie, że uzgodnienia między partiami mają mniejsze znaczenie – liczy się układ regionalny.

Zapowiedział walkę KO o większą mobilizację elektoratu w wyborach do PE. "Będziemy robili wszystko, by w wyborach do europarlamentu za dwa miesiące frekwencja była większa" – zadeklarował.

Komentując wyniki PiS w niedzielnych wyborach przyznał, że partia Jarosława Kaczyńskiego ma mocną pozycję. "Ten wynik do to dobra wiadomość dla Jarosława Kaczyńskiego. (...) Ci wszyscy, którzy liczyli, że młode pokolenie przejmie władzę w PiS, muszą poczekać i to chyba długo" – ocenił. (PAP)

Autorka: Anita Karwowska

akar/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory samorządowe 2024

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki