REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kiedy czeka nas szczyt inflacji? Wiceprezes NBP prognozuje

2024-10-17 06:26
publikacja
2024-10-17 06:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Szczyt inflacji w przypadnie na I kwartał, a pod koniec 2025 CPI znajdzie się trwale poniżej górnego poziomu odchyleń - poinformowała w wywiadzie dla Business Insider, pierwsza wiceprezes NBP Marta Kightley.

Kiedy czeka nas szczyt inflacji? Wiceprezes NBP prognozuje
Kiedy czeka nas szczyt inflacji? Wiceprezes NBP prognozuje
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Teraz głównie przez ceny regulowane (w tym zwłaszcza podwyżkę cen energii w lipcu), wzrost VAT na żywność czy kolejne efekty bazy, inflacja zaczęła nam rosnąć. Prognozy pokazują, że szczyt osiągnie w pierwszym kwartale 2025 r. Od drugiej połowy przyszłego roku spodziewamy się, że znów zacznie się obniżać i znów osiągniemy cel inflacyjny na przełomie 2025 i 2026 r" - powiedziała.

"Pod koniec przyszłego roku inflacja powinna się znaleźć poniżej tego górnego poziomu odchyleń, czyli 3,5 proc., choć zastrzec należy, że wiele zależy od decyzji dotyczących regulowanych cen energii w 2025 r. Natomiast powinno to być już zjawisko trwałe." - dodała. (PAP Biznes)

map/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Emil Stępień i Doda oskarżeni za „Dziewczyny z Dubaju” i „Grom”. Śledczy biorą na tapet „Pitbulla”
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
andyb
I co, znowu nie jest tak jak miało być? Złoty miał się umacniać jak FED będzie obniżał stopy a tym czasem się osłabia. Jakoś nie przekonują ani "opowieści dziwnej treści" prezesa ani tony kupowanego złota. Czy ta pani zna się tylko na historii koreańskich przemian gospodarczych czy na czymś jeszcze, bo dobrze nie jest. I co, znowu nie jest tak jak miało być? Złoty miał się umacniać jak FED będzie obniżał stopy a tym czasem się osłabia. Jakoś nie przekonują ani "opowieści dziwnej treści" prezesa ani tony kupowanego złota. Czy ta pani zna się tylko na historii koreańskich przemian gospodarczych czy na czymś jeszcze, bo dobrze nie jest. Tak na marginesie, czy ktoś się zastanawiał po co Glapiński kupuje tony żółtego metalu? Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to może kupmy lepiej za to broń i amunicję, czołgi, rakiety i takie tam a o kurs złotego, jak ciągle słyszę, też nie chodzi bo bank nie ma żadnego targetu w tej kwestii. Więc po co? Co chce osiągnąć prezes tymi zakupami po za tym, że tak się może lepiej szpanuje wśród dyrektorów banków centralnych.
scuti1986
najbardziej szkodliwa instytucja w Polszy czyli NBP z bandą pasożytów grabiących naród, któremu najwidoczniej się to podoba... dla tej hołoty z NBP powinien być stryczek za to jak zniszczyli pieniądz w ostatnich 5 latach
piotr2019
Mnie zastanawia kim ona jest? Zanim trafiła do NBP miałem to ciekawe doświadczenie pracować obok niej. Przychodziła co parę dni do biura (to było jeszcze przed Covid) i nie było wiadomo czym się zajmuje. Nikt też nie widział efektów jej pracy. Wyglądało tak jakby miała brać kasę i łapać staż pracy (o doświadczeniu nie można mówić).
zenonn
Coś jak ˝Jakob˝, ˝Student˝ ?
simonsoft8 odpowiada zenonn
pytu pytu. kruk pziu na gołde
polonu
nie odlecicie a wyjedziecie na tych Abramsach do Izraela tam będziecie spłacać te długi Adolfa trzeba
daniel2500
jak już odlatujemy to proszę wyrażać się poprawnie: Wiceprezeska a nie Wiceprezes. Totalny brak szacunku przez bankiera...
polonu
wywalić chanuke z kraju , a co z tymi długami co narobili w Ameryce u swoich pobratymców

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki