Kazachstan dysponuje znaczącymi zasobami surowców krytycznych, takich jak miedź, cynk, uran, chrom czy metale ziem rzadkich. Niemniej, według analityków portalu Times of Central Asia, może nie wykorzystać sprzyjającej koniunktury, jeśli nie przyspieszy inwestycji i reform w sektorze wydobywczym.


Wspomniane surowce są kluczowe dla transformacji energetycznej i rozwoju nowych technologii. Kazachstan od lat należy do ważnych producentów surowców mineralnych, odgrywając istotną rolę m.in. na rynku uranu, gdzie jest jednym z globalnych liderów. Posiada również znaczne zasoby ropy, gazu ziemnego, miedzi, cynku, ołowiu, boksytów, a także potencjał w zakresie metali ziem rzadkich, niezbędnych dla produkcji baterii, turbin wiatrowych czy elektroniki. W kontekście rosnącego zapotrzebowania na surowce krytyczne, związanego z transformacją energetyczną i cyfryzacją, kraj ten postrzegany jest jako potencjalnie ważny partner dla gospodarek zachodnich.
Zdaniem analityków portalu Times of Central Asia (TCA), istnieje jednak ryzyko, że - mimo iż Kazachstan dysponuje niezwykłymi atutami - państwo to „może nie zdążyć wykorzystać swojego potencjału”, jeśli nie zmieni podejścia do rozwoju sektora. Jednym z kluczowych problemów jest niedostateczny poziom inwestycji w eksplorację nowych złóż. Wielu obecnie eksploatowanym kopalniom grozi wyczerpanie zasobów, a brak nowych odkryć ogranicza perspektywy dalszego wzrostu wydobycia.
Ponadto - zauważył TCA - sektor mierzy się z rosnącymi kosztami produkcji. W miarę wyczerpywania się łatwo dostępnych złóż, firmy zmuszone są przechodzić na bardziej skomplikowane i kosztowne metody wydobycia. To obniża rentowność i konkurencyjność kazachstańskich surowców na rynku globalnym. Istotną barierą są również czynniki instytucjonalne. Niepewność regulacyjna, zmieniające się przepisy oraz brak długoterminowej, spójnej strategii rozwoju odstraszają potencjalnych inwestorów zagranicznych. W efekcie kraj nie przyciąga wystarczającego kapitału, który mógłby przyspieszyć rozwój nowych projektów wydobywczych i modernizację istniejących.
Eksperci TCA zwrócili też uwagę na to, że globalna konkurencja o surowce krytyczne zwiększa się, a inne państwa intensyfikują działania w celu zabezpieczenia dostaw. W tym kontekście opóźnienia Kazachstanu mogą oznaczać utratę strategicznej szansy. Choć zainteresowanie współpracą z tym krajem ze strony Zachodu (a także ze strony innych poważnych graczy, jakim są np. Chiny) rośnie, bez szybkich reform i zwiększenia inwestycji potencjał ten może pozostać niewykorzystany.
W ocenie portalu najbliższe lata będą kluczowe dla przyszłości kazachstańskiego sektora surowcowego. Jeśli nie dojdzie do przyspieszenia działań, kraj ryzykuje, że „prześpi” globalny boom na surowce krytyczne, który może zadecydować o układzie sił w światowej gospodarce w nadchodzących latach. (PAP)
mdb/ rtt/






























































