Jeśli tego nie zrobi - sąd ma prawo wydać nakaz doprowadzenia skazanego do jednostki penitencjarnej.
Jak powiedziała Radiu Katowice rzecznik Centralnego Zarządu Służby Więziennej - major Luiza Sałapa - skazany na razie nie przyszedł do aresztu, ale ma jeszcze na to trzy dni. Jeśli skazany nie stawi się po upływie trzeciego dnia roboczego, Centralny Zarząd Służby Więziennej zawiadomi sąd - zapowiedziała major Luiza Sałapa.
W czerwcu katowicki Sąd Apelacyjny uznał, że członkowie plutonu specjalnego ZOMO w grudniu 1981 roku strzelali do górników strajkujących w kopalniach Wujek i Manifest Lipcowy. Zginęło wtedy 9 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Sąd skazał zomowców na kary od 3,5 roku do 6 lat więzienia.
Źródło:IAR






























































