REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kara-Murza dla "Washington Post": W Rosji rodzi się antywojenna opozycja

2026-05-30 20:00
publikacja
2026-05-30 20:00

Rosyjski opozycjonista Władimir Kara-Murza napisał we wtorek na łamach dziennika „Washington Post”, że w Rosji rodzi się antywojenna opozycja, skoro w kraju autorytarnym, gdzie ludzie boją się szczerze odpowiadać na pytania w sondażach, 62 proc. ankietowanych deklaruje, że chce pokoju z Ukrainą.

Kara-Murza dla "Washington Post": W Rosji rodzi się antywojenna opozycja
Kara-Murza dla "Washington Post": W Rosji rodzi się antywojenna opozycja
fot. Alexander Smagin / / Unsplash

Kara-Murza odniósł się do badania opinii publicznej przeprowadzonego w kwietniu przez niezależną sondażownię Centrum Lewady, w którym tylko 27 proc. Rosjan odpowiedziało, że popiera wojnę z Ukrainą.

W krajach autorytarnych badania tego typu są trudne i mało wiarygodne, ponieważ respondenci obawiają się prześladowań. We wrześniu 2024 roku Jurij Kochowiec, mieszkaniec Moskwy, został skazany na pięć lat więzienia za podanie „złej odpowiedzi” w sondażu ulicznym dotyczącym wojny przeciw Ukrainie. W takiej sytuacji wyniki badań są zafałszowane i faworyzują odpowiedzi „bezpieczne” - przypomniał autor.

Zważywszy więc na takie ograniczenia jest naprawdę godne uwagi, że w sondażu Lewady 62 proc. ankietowanych opowiedziało się za porozumieniem pokojowym z Kijowem. Można tylko zastanawiać się, jakie byłyby rezultaty takiego badania, gdyby „usunięto czynnik strachu” - podkreślił Kara-Murza.

Rosyjskie społeczeństwo ogarnia „przytłaczające i coraz bardziej widoczne zmęczenie wojną (...). Wojna (przywódcy Rosji Władimira) Putina, trwająca piąty rok, staje się coraz bardziej niepopularna” - ocenił opozycjonista.

Oczywiście, zważywszy na „totalną - jak na razie - kontrolę Kremla nad rosyjską przestrzenią polityczną, nie będzie dla niego wyzwaniem wyeliminowanie antywojennych głosów przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi i „zagwarantowanie sobie takiego ich wyniku, jakiego sobie zażyczy” - przyznał autor.

Wakacje na giełdzie

Ale dla rosyjskiego reżimu coraz trudniejsze staje się - na użytek krajowej i zagranicznej opinii publicznej - podtrzymywanie szerzonej przez propagandę tezy, że wojna Putina jest w znakomitej większości popierana przez rosyjskie społeczeństwo - skonkludował Kara-Murza. (PAP)

fit/ kj/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
darius19
towarzysz ma dzis dyzur na farmie Putlera. Poczytajcie jak sie robi soft-propagande po napasci na slabszego sasiada. Klasyka bolszewicka
sterl
Oni nigdy nie chcieli wojny z Ukrainą tylko odsunięcia banderowców prześladujących proRosjan od władzy?
sterl
A jak tam na Ukrainie banderowcy zapędzą wszystkich w kamasze? w tym połowę Ukraińców rosyjskiego pochodzenia po obu stronach ?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
to_i_owo
Ale z tego co wiem to nikogo nie porywają z ulicy i nikogo na siłę do armi nie wcielam. Sami dobrze oplaceni jak na ich biedne warunki ochotnicy
mesten odpowiada to_i_owo
Do armii nie ale do łagru tak.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki