Prezydencki minister Michał Kamiński powiedział dziennikarzom, że remont świadczy albo o braku kompetencji Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo o próbie sabotażu pracy Kancelarii Prezydenta.
Michał Kamiński uznał za skandal fakt, że zamknięcie ulicy odbyło się bez porozumienia z Kancelarią pomimo że dyrektor Biura Administracyjnego Kancelarii Maciej Myszka prosił Ratusz o uzgadnianie przebiegu remontu.
Prezydencki minister zwrócił ponadto uwagę, że drogę zamknięto na kilka dni przed świętem 11. listopada. Jak powiedział, w czasie obchodów remontowaną ulicą miało przejechać około 200 samochodów, między innymi zaproszonych przez prezydenta zagranicznych gości.
Michał Kamiński zwrócił się też z apelem do Hanny Gronkiewicz o zaprzestanie sabotowania pracy Kancelarii Prezydenta.
Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechawicz odpiera zarzuty Kamińskiego. Według zastępcy prezydent Warszawy, Kancelaria Prezydenta była poinformowana o planowanych pracach remontowych. Zdaniem Wojciechowicza Zarząd Dróg Miejskich, który w imieniu miasta zajmuje sie remontem, konsultował się Kancelarią Prezydenta. Ponadto o szczegółowej organizacji ruchu na remontowanym odcinku, poinformowane zostało Biuro Ochrony Rządu przy Kancelarii
Jacek Wojciechowicz dodał, że remont Krakowskiego Przedmieścia miał odbyć się gdy prezydentem Warszawy był jeszcze Lech Kaczyński, jednak został on przerwany z powodu niedopatrzeń proceduralnych
Wiceprezydent podkreślił również, że ruch na Krakowskim Przedmieściu cały czas odbywa na dwóch pasach o szerokości 6 metrów.
Źródło:IAR





























































