REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Juan ostro w górę. Winne są władze w Pekinie?

2017-01-05 11:04
publikacja
2017-01-05 11:04

Drugi dzień z rzędu juan wyraźnie umacnia się do dolara po tym, jak kurs amerykańskiej waluty osiągnął 6-letnie maksimum. Zdaniem analityków winna jest kombinacja nowego roku i regulacji wprowadzonych przez władze Chińskiej Republiki Ludowej.

Juan ostro w górę. Winne są władze w Pekinie?
Juan ostro w górę. Winne są władze w Pekinie?
/ Saxo Bank

O 10:43 na rynku offshore za jednego dolara amerykańskiego płacono 6,8367 juanów, czyli o 1,2% mniej niż dzień wcześniej. Wczoraj kurs USD/CNH spadł o 0,76%, a we wtorek o 0,16%. Jeszcze pod koniec grudnia kurs dolara zbliżał się do granicy siedmiu juanów – najwyższego poziomu od czerwca 2016 roku.

Analitycy sądzą, że przyczyną tej dość gwałtownej aprecjacji juana są anomalie na hongkońskim rynku międzybankowym, gdzie stawka oprocentowania depozytów podskoczyła do 38,335% (!) i była dwa razy wyższa niż dzień wcześniej. Tymczasem oprocentowanie juanowych lokat w chińskich bankach nie przekracza 2,75%.

Nie ma wątpliwości, że taka anomalia nie byłaby możliwa bez interwencji władz w Pekinie, choć nie do końca wiadomo, na czym miałaby ona polegać. W Chinach nie ma wolnego rynku – władze reglamentują dostęp do walut obcych, aby ograniczyć odpływ kapitału z kraju. Gdyby istniał swobodny przepływ kapitału między ChRL a Hongkongiem, taka anomalia, jaką obecnie obserwujemy, nie byłaby możliwa.

Cześć  ekspertów twierdzi, że tak skrajne warunki na hongkońskim rynku międzybankowym utrzymają się jeszcze przez jakiś czas. Okres poprzedzający chińskie święta Nowego Roku Księżycowego cechuje się bowiem zwiększonym zapotrzebowaniem na gotówkę. W tym roku te chińskie wakacje zaczynają się 27 stycznia i trwają praktycznie przez cały pierwszy tydzień lutego.

Wakacje na giełdzie
fot. / / Bankier.pl

Uważa się, że poprzez ograniczenia administracyjne chińskie władze dążą do umocnienia juana, ale bez konieczności wydawania rezerw walutowych. Te zaś w 2016 roku szybko topniały i na koniec listopada spadły do najniższego poziomu od marca 2011 roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Knurik
Najwidoczniej jest skorelowany odwrotnie z bitcoinem.
~żart
Winne są Polki, bo wolą "Juan" Carlos (nie interesują ich chińczycy).
https://www.youtube.com/watch?v=fG-aszt29ag

januszcebulak
Chinczycy chcą zmusić inwestorów zagranicznych do wyjścia z krótkich pozycji na Juanie.
~Grzechu_comeback
w celu??? I w jakiej perspektywie czasowej???
~444
Nasz Guru finansów Morawiecki właśnie we wrześniu wyemitował obligacje w juanach dla chińczyków czym oczywiście się pochwalił jaki to on spec. Niestety za "Dobrą zmianę" przyjdzie nam wszystkim zapłacić i to dużooo.
~dependziak
jeszcze Morawiecki to nie taki zły...
ale tam są inni magicy lepsi ..madrzejsi...same asy i gazzele biznesu...
młode-siwowłose wilki głodne kasy i posad ...
~Grzechu_comeback
Ooooo kolejna WRÓŻKA walutowa :) Już płacimy DUUUŻO za rachunek z knajpy Sowy..... Tusk na odchodne jeszcze sobie zafundował kurs angielskiego zamiast ODDAĆ to co napożyczał a efekt tych pożyczek gorzej niż mizerny co pokazuje KAŻDY kolejny raport NIK. Więc może porozmawiajmy o FAKTACH?
~autor odpowiada ~Grzechu_comeback
Nieważne co zrobi PiS. Ważne, że to wina Tuska. Jak można być tak zaślepionym i czarno-białym. Nie widzisz, że to taka sama banda i w dodatku ma trójcę nawiedzoną na górze. Kaczyński-Maciarewicz-Morawiecki.
~Ziomeczek
Czy to ma wywołać zmniejszenie podaży Juana?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki