REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jeżdżą na gapę za miliony. Statystyczny dłużnik ma do oddania ponad 1500 zł

2026-07-05 18:00
publikacja
2026-07-05 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 132 tys. gapowiczów ma niemal 207 mln zł długów za jazdę bez biletu - wynika z danych BIG InfoMonitor. Ponad jedna trzecia tej kwoty przypada na województwo łódzkie.

Jeżdżą na gapę za miliony. Statystyczny dłużnik ma do oddania ponad 1500 zł
Jeżdżą na gapę za miliony. Statystyczny dłużnik ma do oddania ponad 1500 zł
fot. Irina Shatilova / / Shutterstock

„Zgromadzona w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor kwota 206,7 mln zł przeterminowanego długu to równowartość kilkudziesięciu nowoczesnych, w pełni klimatyzowanych pojazdów. Właśnie takich inwestycji najbardziej brakuje pasażerom podczas upalnych, letnich dni” - stwierdzili autorzy raportu.

Zwrócili także uwagę na kontrasty pomiędzy poszczególnymi regionami Polski, gdyż mapa zaległości wyraźnie wskazuje na centralną i północną część kraju, jako obszary najwyższego ryzyka dla miejskich spółek przewozowych. Największy dług gapowiczów jest w woj. łódzkim - ponad 42 tys. osób ma 76 mln zł zaległości za jazdę bez biletu.

Ponad jedna trzecia całego ogólnopolskiego zadłużenia z tego tytułu przypada wyłącznie na ten jeden region - zauważyli autorzy.

Gdzie Polacy najczęściej jeżdżą bez biletu? 

Na drugim miejscu plasuje się województwo mazowieckie, gdzie niemal 27 tys. osób wygenerowało blisko 40 mln zł długu. Trzecią pozycję zajmuje woj. pomorskie z kwotą przekraczającą 22,3 mln zł; mieszka tam ponad 14,4 tys. gapowiczów. „Prawdziwą zieloną wyspą na mapie długów z tytułu braku ważnego biletu, są województwa opolskie oraz podkarpackie. W obu tych regionach liczba pasażerów z zaległościami wynosi zaledwie 1,3 tys. osób. Łączna kwota nieopłaconych kar nie przekracza nawet 2 mln złotych na województwo” - dodali autorzy.

Statystyczny polski gapowicz ma obecnie do oddania 1 567 zł. Jak zauważyli autorzy raportu, to kwota przewyższająca wartość standardowego mandatu wystawianego podczas kontroli. Najwyższe średnie obciążenie notuje się w województwie łódzkim, gdzie na jedną osobę przypada 1 801 zł długu. Z kolei w województwie lubelskim przeciętny dług wynosi 1 697 zł, a w podlaskim 1 606 zł. Niższe kwoty wykazują mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego oraz dolnośląskiego, gdzie uśrednione zaległości wynoszą odpowiednio 1 268 i 1 311 zł.

Wakacje na giełdzie

Mandaty odkładane „na dno szuflady” obrastają w gigantyczne długi

Zdaniem, cytowanego w raporcie, prezesa BIG InfoMonitora Pawła Szarkowskiego, utrzymywanie się średniego zadłużenia na tak wysokim poziomie to dowód na to, że „pasażerowie wpadają w klasyczną pułapkę”. 

Niezapłacona kara podstawowa błyskawicznie obrasta w odsetki ustawowe, koszty upomnień oraz opłaty windykacyjne. Dodatkowo istnieje ryzyko, że w domowych budżetach, w których często brakuje głębszych rezerw finansowych, tego typu zobowiązania mogą być odkładane na dno szuflady - ocenił Szarkowski.

Najliczniejszą grupę gapowiczów stanowią osoby w wieku 35-44 lata, których w bazie BIG InfoMonitor widnieje blisko 40 tys. Problem ma więc charakter powszechny i dotyczy przede wszystkim osób dorosłych, aktywnych zawodowo. (PAP)

jls/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
kroko1
niezła kasa.. a ja naiwnie myślałem że ludzie kupują bilety xd a temat długów nie jest mi obcy bo bliski kolega się zadłużył, i teraz spłaca w kruku, więc co jakiś czas ten temat wraca w rozmowach. nie wyobrażam sobie mieć dług i się tym nie przejmować

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki