REKLAMA

Japonia wyczołgała się z recesji

2015-02-16 06:44
publikacja
2015-02-16 06:44
ingimage

Wprawdzie z formalnego punktu widzenia recesja w Japonii dobiegła końca, jednak tempo wzrostu gospodarczego w Kraju Kwitnącej Wiśni jest wciąż dalekie od oczekiwań. Gorsze od oczekiwań analityków dane o PKB nie wystraszyły inwestorów z tokijskiego parkietu. Indeks Nikkei zyskał dziś 0,51% i zatrzymał się na poziomie 18 004,77 pkt. Po raz ostatni główny indeks japońskiej giełdy był w lipcu 2007 roku. 

(ingimage)

W czwartym kwartale ubiegłego roku annualizowany wzrost PKB w trzeciej największej gospodarce świata wyniósł 2,2%, zaś wzrost kwartalny sięgnął 0,6%. Odczyty te można traktować jako negatywne niespodzianki, ponieważ analitycy spodziewali się odpowiednio 3,7% i 1%.

Japońscy statystycy z Kancelarii Premiera zrewidowali także dane o PKB z drugiego i trzeciego kwartału, w których stwierdzono recesję wywołaną podwyżką podatku od sprzedaży (1 kwietnia). W pierwszym kwartale PKB spadł o 6,7%, w drugim natomiast o 2,3%.

Wzrost wydatków konsumpcyjnych (0,3%) i inwestycyjnych (0,1%) wciąż pozostaje relatywnie niskie, a japońską gospodarkę ciągnie eksport, który był o 2,7% wyższy niż kwartał wcześniej i aż 11,4% wyższy niż przed rokiem. Jak nietrudno się domyślić jest to efekt słabego jena, który odkąd Shinzo Abe przejął władzę w grudniu 2012 r. osłabił się do dolara o 28%.

To, co dobre dla eksporterów dusi jednak import, na czym cierpią konsumenci. Tym bardziej, że realne płace w Japonii spadają już od 18 miesięcy. Nieco oddechu japońskiej gospodarce może dać tańsza ropa naftowa oraz odsunięcie przez władze perspektywy kolejnej podwyżki podatku od sprzedaży na połowę 2017 r.

Podane dziś dane o wzroście PKB stanowiły dopiero wstępny odczyt - finalny poznamy 9 marca.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~xcf
muszą drukować zeby zmniejszyć dług wewnętrzny który jest nie do spłacenia
~majkel
W związku z coraz mniejszą liczbą osób w wieku produkcyjnym będzie też gorzej wyglądać nasza emerytura. Stosując obecny system w pewnym momencie po prostu na emeryturę zabraknie pieniędzy. Bardzo obszerny artykuł opisujący sytuację demograficzną i ekonomiczną Polski znajdziecie tutaj: http://independenttrader.pl/203,W związku z coraz mniejszą liczbą osób w wieku produkcyjnym będzie też gorzej wyglądać nasza emerytura. Stosując obecny system w pewnym momencie po prostu na emeryturę zabraknie pieniędzy. Bardzo obszerny artykuł opisujący sytuację demograficzną i ekonomiczną Polski znajdziecie tutaj: http://independenttrader.pl/203,glodowe_emerytury_juz_za_kilka_lat.html
~Eryk
I tym sposobem mają kolejną okazje zaniżyć cenę złota i srebra jakie to proste prawda panowie drukarze ?
~jasnowidz
„Japonia wyczołgała się z recesji” Hahaha. Pełen sukces drukarzy, brawo! Szczególnie przy technologi 3D printing, można wydrukować kasiorę jeszcze bardziej wypasioną . Zawsze twierdziłem że dobrobyt można sobie wydrukować, tylko trzeba uważać aby cię nie złapali. Za przykładem Japonii niech reszta świata włącza „Japonia wyczołgała się z recesji” Hahaha. Pełen sukces drukarzy, brawo! Szczególnie przy technologi 3D printing, można wydrukować kasiorę jeszcze bardziej wypasioną . Zawsze twierdziłem że dobrobyt można sobie wydrukować, tylko trzeba uważać aby cię nie złapali. Za przykładem Japonii niech reszta świata włącza drukarki na pełną parę, tylko żeby surowca starczyło, bo się wszystko rypnie. Ps. Dla propagandy nie ma trudnych rzeczy. Np. Wyjście Grecji to miało oznaczać upadek Euro-komuny, teraz się okazało że to zbawienne i Euro-komuna się umocni. Psy bankierskie szczekają a karawana idzie dalej. Pozdrawiam przyśpiewując sobie: Bankster to ma fajne życie oraz wyżywienie i dupencje klawe.
~marko
Wystarczy drukowac pieniazki i mozemy zapomniec o recesji.Najlepiej niech kazdy drukuje ,bedzie raj
~Art
Nie do końca tak to działa, choc fakt, mając własną walutę zawsze jest możliwość wyciągnięcia jakiegoś asa z rękawa, a właściwie kolejne ciężarówki z drukarni ...
~binek
kupuję akcje od usa japonię. Hossa trwa!
~Eomer
LOL. Koniec recesji bo po spadku PKB o 6,7% a potem o 2,3% (czyli łącznie 8,84%), mamy lekkie odbicie w górę o 2,2%. No tak, wychodzi na to że OPŁACAŁO się podwyższać te podatki...
~MacGawer
Zadziałało identycznie jak w starym kawale o rabinie i kozie :)

Powiązane: Rynki azjatyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki