Trzy tygodnie temu pisaliśmy, że Japonia wyczołgała się z recesji. Dziś okazuje się, że wzrost gospodarczy w Kraju Kwitnącej Wiśni był niższy, niż wówczas raportowano.


W czwartym kwartale ubiegłego roku annualizowany wzrost PKB w trzeciej największej gospodarce świata wyniósł 1,5%, zaś wzrost kwartalny sięgnął 0,4%.
Odczyty te można traktować jako negatywne niespodzianki, ponieważ wstępne szacunki mówiły o odpowiednio 2,2% i 0,6%. Mało tego, przed wstępnymi odczytami analitycy spodziewali się odpowiednio 3,7% i 1%.

Gorsze od oczekiwań analityków dane o PKB nieco wystraszyły inwestorów z tokijskiego parkietu. Nikkei225 stracił dziś 0,95%. Mimo to główny indeks japońskiej giełdy wciąż jest blisko najwyższych od 15 lat poziomów. Od historycznych szczytów sprzed 25 lat tokijski parkiet wciąż jednak dzieli ponad 50%.
Michał Żuławiński




























































