REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jan Krzysztof Bielecki odchodzi z banku Pekao

Jarosław Ryba2009-11-24 21:12
publikacja
2009-11-24 21:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Jan Krzysztof Bielecki, prezes banku Pekao S.A., rozstaje się ze swoim pracodawcą. Z komunikatu opublikowanego przez bank wynika, że Bielecki złożył dziś na ręce rady nadzorczej rezygnację. Swoją funkcję w banku sprawował od 1 października 2003 roku.

"Zarząd Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna informuje, że Pan Jan Krzysztof Bielecki, Prezes Zarządu Banku złożył w dniu dzisiejszym rezygnację z zajmowanego stanowiska ze skutkiem na dzień 11 stycznia 2010 r." informuje Pekao S.A. w oficjalnym komunikacie. Prezes nie podał jeszcze do publicznej wiadomości powodów swojego odejścia.

Zdaniem portalu "Wyborcza.biz" rezygnacja byłego premiera z funkcji szefa drugiego pod względem wielkości banku detalicznego w kraju przed końcem swojej sześcioletniej kadencji, może wynikać z wewnętrznej walki o wpływy w grupie UniCredit, którą miałby toczyć z nim Luigi Lovaglio.

Innym powodem odejścia Bieckiego z Pekao może być też chęć jego powrotu do polityki. Głośno mówi się, że ma szanse nawet na powtórne otrzymanie misji stworzenia rządu, pod warunkiem wygranej Donalda Tuska w wyborach prezydenckich.

Jan Krzysztof Bielecki ukończył Wydział Ekonomiki Transportu Wodnego Uniwersytetu Gdańskiego. W 1989 roku był jednym z założycieli Gdańskiego Towarzystwa Społeczno-Gospodarczego Kongres Liberałów. Od lutego 1990 roku był w składzie prezydium Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Był posłem na Sejm w latach 1989 - 1993.

W grudniu 1990 roku został powołany na urząd premiera. Po wyborach w październiku 1991 roku złożył dymisję, która została przyjęta przez Sejm w grudniu 1991 roku. W rządzie Hanny Suchockiej był ministrem ds. integracji europejskiej i pomocy zagranicznej. Od grudnia 1993 roku był przedstawicielem Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

J.R.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Kruk ma ostatnio słabszy okres. Może to okazja?
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~klient
Niech idzie w cholere ... Nachapał sie kasy z prowizji bankowych i teraz zachciało mu się znowu władzy ... Kase już ma to teraz tylko jeszcze władza !!! A ten makaron na zdjęciu wygląda fatalnie - jak zjełczały kabanos - fuj ...
~pikuś
jkb,no to sie narobilo ,chlopina przez te 6 lat zarobil kase zycia ,to i chce pokorzystac z niej bez ,plecaka na plecach pkosa,pozatym POLACY sa hojni,caly czas wybieraja w wyborach ,chlopakow od okradania budzetu itd to co sie dziwic ma dosc idzie sobie pozaglowac kasa .Wyborcy pelo to musza byc naiwniaki (czesc)a czesc to bystrzaki jkb,no to sie narobilo ,chlopina przez te 6 lat zarobil kase zycia ,to i chce pokorzystac z niej bez ,plecaka na plecach pkosa,pozatym POLACY sa hojni,caly czas wybieraja w wyborach ,chlopakow od okradania budzetu itd to co sie dziwic ma dosc idzie sobie pozaglowac kasa .Wyborcy pelo to musza byc naiwniaki (czesc)a czesc to bystrzaki i byle do wora .
~Miał cham
Miał cham złoty róg, ostał mu sie ino sznur. W czasach najlepszej prosperity nie dał rady przeskoczyć PKO BP z małą przerwą po złodziejskim przejęciu BPH (znając Mira, Rycha i Zbycha). Ale tak to jest, jak za poważne sprawy biorą sie kopacze piłki nożnej - ferajna z boiska. Efekty pracy takich politycznych obiboków są podobne do Miał cham złoty róg, ostał mu sie ino sznur. W czasach najlepszej prosperity nie dał rady przeskoczyć PKO BP z małą przerwą po złodziejskim przejęciu BPH (znając Mira, Rycha i Zbycha). Ale tak to jest, jak za poważne sprawy biorą sie kopacze piłki nożnej - ferajna z boiska. Efekty pracy takich politycznych obiboków są podobne do wyników naszej reprezentacji i nie pomogą Orliki. W końcu Oni wszyscy (Lewandowski, Tusk) za swoje 20-letnie rozwalanie Polski powinni wylądować w "prokuraturze we Wrocławiu".
~fakty
tylko do fuzji z BPH i mającą stanowić parasol ochronny przez swoje kontakty polityczne dla pewnych, specyficznych działań banku na rynku polskim. Wszystkie te operacje już się sfinalizowały zatem nie ma podstaw do trzymania dłużej takiego lesera, który pobiera całkiem przyzwoite wynagrodzenie a pożytku z niego tyle co z Kazika Marcinkowskiego.tylko do fuzji z BPH i mającą stanowić parasol ochronny przez swoje kontakty polityczne dla pewnych, specyficznych działań banku na rynku polskim. Wszystkie te operacje już się sfinalizowały zatem nie ma podstaw do trzymania dłużej takiego lesera, który pobiera całkiem przyzwoite wynagrodzenie a pożytku z niego tyle co z Kazika Marcinkowskiego.
Ciekawe jest tylko to czy pozbycie się go na 6 miesięcy przed oficjalnym końcem kadencji jest sygnałem że sytuacja finansowa banku jest aż tak marna że nie stać go na dalsze utrzymywanie tego artysty czy też narobił jakichś numerów podobnych jak ta dziuninia z personalnego (Niezgoda czy jakoś tak jej było).

Ina rzecz że Donaldu może chcieć go zrobić premierem kiedy sam zostanie prezydentem. Łatwo by chłopaki się dogadywały kopiąc piłkę po boisku w godzinach urzędowania.
~lolek
Wynagrodzenie JKB nie było na 100% żadnym czynnikiem, przecież to pestka w stosunku do wyników Pekao. Poza tym, nowemu prezesowi też trzeba będzie zapłacić, a jeżeli Lovaglio nim zostanie, to pewnie i tak dojdzie jeszcze jeden członek zarządu. Masz rację, że nazwisko JKB było potrzebne do integracji z BPH, ale sądziłem, że stosunki Wynagrodzenie JKB nie było na 100% żadnym czynnikiem, przecież to pestka w stosunku do wyników Pekao. Poza tym, nowemu prezesowi też trzeba będzie zapłacić, a jeżeli Lovaglio nim zostanie, to pewnie i tak dojdzie jeszcze jeden członek zarządu. Masz rację, że nazwisko JKB było potrzebne do integracji z BPH, ale sądziłem, że stosunki w banku są poukładane. Biznesowo i operacyjnie rządzi Lovaglio i chłopaki z Mediolanu, a Bielecki reprezentuje i lobbuje. Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć w to, że JKB zaczął się bawić w jakieś przeciąganie liny z Włochami. Nie jest przecież idiotą.
~waldek
bielecki 1 liga wraca do gry. Trzymaj się Polsko pędzla bo drabina leci.
~wojciech
Jak do rządu to tragedia, znowu zaczną się afery, alkoholowa, jedniodniowe zwolnienia celne itp. na pewno coś wymyśli. A ten Unicredit to było podziękowanie watykańskiej loży za działania narzecz kościoła w polsce i skuteczne wprowdzenie organizacji o strukturze mafijneych do polskich banków, zaś koleżanka Suchocka jako łącznik Jak do rządu to tragedia, znowu zaczną się afery, alkoholowa, jedniodniowe zwolnienia celne itp. na pewno coś wymyśli. A ten Unicredit to było podziękowanie watykańskiej loży za działania narzecz kościoła w polsce i skuteczne wprowdzenie organizacji o strukturze mafijneych do polskich banków, zaś koleżanka Suchocka jako łącznik pojechała do watykanu.
Pewno Pan Bielecki zapomniał ale gro polaków jeszcze pamięta.
~piotr
jeśli były premier nagle poszedł na prezesa PKO, to na pewno nie jest to przypadek i była to nagroda za coś ....ciekawe za co ?
~kola
Chyba jednak te 6 lat minęło od X.2003.
~Konrad
zamiast Rostowskiego? będzie premierem po wyborach prezydenckic?
a może ma dość makaroniarzy..

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki