REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jak Polacy tłumaczą dodatkowe dochody

2011-04-28 08:06
publikacja
2011-04-28 08:06
Darowizna, spadek i wieloletnie oszczędności - to najpopularniejsze powody wyjaśnienia pochodzenia dodatkowych dochodów podatników.

Z sondy przeprowadzonej przez "Dziennik Gazetę Prawną" w Izbach Skarbowych wynika, że coraz mniej obywateli tłumaczy się czerpaniem korzyści z prostytucji.

Kolejne powody to między innymi pożyczka od rodziny, dochody zagraniczne czy trafne inwestycje giełdowe. W przypadku kontroli wydatków na budowę domu podatnicy najczęściej przekonują, że jest ona prowadzona systemem gospodarczym, a więc bez fachowców z firm budowlanych.

Nadal często - choć już nie jako główny powód - pojawiają się tłumaczenia o czerpaniu dodatkowych dochodów z prostytucji. W praktyce okazuje się często, że pochodzą one z pracy na czarno bądź z zaniżania dochodów, a nie świadczenia usług seksualnych.

Komentuje Analityk Bankier.pl, Piotr Szulczewski

Mamy trzy metody eliminowania szarej strefy. Pierwsza z nich, to opodatkować wszelkie możliwe źródła przychodów - w tym prostytucję. Podobnie należałoby wówczas usunąć wszystkie zwolnienia podatkowe. W zamian za to rząd zafundowałby niższą stawkę podatku dochodowego (wówczas płacilibyśmy np. 6% podatku dochodowego zamiast 18%, ale podatek ten byłby podatkiem powszechnym, płaciłoby się od wszystkiego).

Druga metoda to likwidacja podatku dochodowego na rzecz podatku pośredniego (VAT).

Oba rozwiązania byłyby drastyczne, choć wcale nie powiedziane, że przyczyniłyby się do pogorszenia sytuacji gospodarczej kraju. Wszak nie od dziś wiadomo, że...Polak potrafi.

Trzecia z metod zakłada rozbudowę aparatu państwowego, służb skarbowych, podwyższenie zakresu sankcji karnych skarbowych oraz skuteczności aparatu państwa. To metoda troszkę na wzór świata u Kafki, choć z drugiej strony z założenia sprawiedliwe zasady dla wszystkich, brak możliwości oszustw, działanie na rynku wręcz książkowo sprawiedliwym - to coś do czego zawsze dążymy. Niestety, teoria swoje a praktyka swoje - idealny świat strzeżony przez Wielkiego Brata (tym razem Orwell) w praktyce staje się udręką, a wizja sprawiedliwości przeradza się w korupcjogenny aparat terroru.


Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/to/pbp

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Madar_com_pl
Przez nas wszystkich przemawia złość i rozgoryczenie,ale jak tłumaczyć dodatkowe dochody? Nie raz po prostu nie ma takiej potrzeby więc nie musimy się tym w ogóle przejmować. Najlepiej po prostu podejść do tego bez większych emocji.
~Ppp
Kilka miesięcy temu tenże „Dziennik G-P” zamieścił kilka artykułów komentujących wyrok jednego z sądów, który przypomniał, że zaległości podatkowe PRZEDAWNIAJĄ SIĘ po 5 latach. Jeśli ktoś ma dużo pieniędzy z rozmaitych źródeł i nie ma 20 lat, tylko odpowiednio więcej, to zawsze może zeznać, że oszczędza od kilkunastu Kilka miesięcy temu tenże „Dziennik G-P” zamieścił kilka artykułów komentujących wyrok jednego z sądów, który przypomniał, że zaległości podatkowe PRZEDAWNIAJĄ SIĘ po 5 latach. Jeśli ktoś ma dużo pieniędzy z rozmaitych źródeł i nie ma 20 lat, tylko odpowiednio więcej, to zawsze może zeznać, że oszczędza od kilkunastu lat. Dokumentuje ostatnie pięć lat, a na pytanie o resztę przypomina o przedawnieniu. Nie wiem tylko, czy to pomaga i w jakim stopniu.
Pozdr.
~zzxcvb
no ale w polsce to tak jest...ten co naprawd zbiera w skarpete to jest scigany i karany a ten co kradnie to zyje sobie w luksusie dalj....no coz..
~psiak
Patrząc na strukturę dochodów podatkowych uważam, że najlepszym posunięciem byłoby pozostawienie wyłącznie liniowego podatku dochodowego od przedsiębiorstw, egzekwowanie tego i skuteczne zamykanie luk transferu dochodu firm zagranicznych. Niech dochód osiągnięty korporacji w Polsce oznacza zapłacenie podatku od niego w Polsce.

Zlikwidowałbym
Patrząc na strukturę dochodów podatkowych uważam, że najlepszym posunięciem byłoby pozostawienie wyłącznie liniowego podatku dochodowego od przedsiębiorstw, egzekwowanie tego i skuteczne zamykanie luk transferu dochodu firm zagranicznych. Niech dochód osiągnięty korporacji w Polsce oznacza zapłacenie podatku od niego w Polsce.

Zlikwidowałbym zaś podatki dochodowe od osób fizycznych na rzecz ujednolicenia i maksymalnego uproszczenia stawek podatków pośrednich, mam na myśli VAT.

Niech obywatele płacą podatek w momencie konsumpcji a nie osiągania dochodu. Firmy zaś VAT przerzucą, więc niech płaca prosty w obsłudze podatek dochodowy.

Kto popiera?
~stef
Zgadzam się. Wszyscy płacimy podatki nawet bezdomni i bezrobotni jeśli kupują produkty objęte vatem.
infinum
@psiak, Ja się nie zgadzam.

Zlikwidowanie podatku dochodowego musi dotyczyć także firm.

Niby dlaczego firma ma płacić podatek od tego jaki zysk osiąga, a osoba fizyczna nie? Prawo musi być jednakowe dla wszystkich podmiotów na rynku.

VAT jest lepszy dlatego, że płaci go każdy człowiek.
Nie ważne czy pracuje
@psiak, Ja się nie zgadzam.

Zlikwidowanie podatku dochodowego musi dotyczyć także firm.

Niby dlaczego firma ma płacić podatek od tego jaki zysk osiąga, a osoba fizyczna nie? Prawo musi być jednakowe dla wszystkich podmiotów na rynku.

VAT jest lepszy dlatego, że płaci go każdy człowiek.
Nie ważne czy pracuje na etacie, czy jest szefem firmy - kupuje coś w sklepie, to płaci VAT.

Ten kto jest bogatszy przeważnie kupuje więcej, więc płaci także większy podatek.

PIT i CIT do likwidacji - zostaje TYLKO VAT dla osób fizycznych.
Inne rozwiązania są niesprawiedliwe.
~Rev
Oczywiście że zlikwidować podatek dochodowy. To jedyny sposób wyeliminowania szarej strefy. Innych nie ma. Autor pisze tak jakby podatek dochodowy był czyms dobrym, a w rzeczywistości jest zwykłym złodziejstwem. Każdy normalny człowiek zrobi wszystko żeby nie dać się okraść. Gdybysmy płacili tak jak chce skarbówka to żaden przedsiębiorca Oczywiście że zlikwidować podatek dochodowy. To jedyny sposób wyeliminowania szarej strefy. Innych nie ma. Autor pisze tak jakby podatek dochodowy był czyms dobrym, a w rzeczywistości jest zwykłym złodziejstwem. Każdy normalny człowiek zrobi wszystko żeby nie dać się okraść. Gdybysmy płacili tak jak chce skarbówka to żaden przedsiębiorca w naszym kraju nie miał by prawa bytu. Wnosze że autor jest jakims agentem albo przynajmniej bierze łapówki od skarbówki.
~maryla
Kawki? Z mleczkiem czy bez?
~e3ee3
Ja bym sie bal komus zabrac dorobek zycia!!!!!
infinum
W Polsce urzędnik nikogo się nie boi, bo zgodnie z prawem bać się nie musi.

Można by w końcu to zmienić, bo inaczej urzędnicza hołota puści resztę społeczeństwa z torbami.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki