Wydaje się, że na polskiego “elektryka” będzie trzeba poczekać dłużej, niż wcześniej sądzono. Portal "francuskie.pl" poinformował, że projekt Izera może zostać niebawem zlikwidowany. Co więcej, problemy prawdopodobnie czekają również na Electromobility Poland SA.


Bardzo duże wątpliwości co do sensowności projektu Izera pojawiły się po raporcie przygotowanym przez Najwyższą Izbę Kontroli. "Przedłużający się proces realizacji Projektu może spowodować, że potencjalna upatrywana szansa rynkowa ulegnie dezaktualizacji, a produkt nie znajdzie oczekiwanego przez Spółkę w planach popytu rynkowego" - napisano w raporcie.
Portal "francuskie.pl" informuje, że to między innymi z powodu tego raportu przyszły rząd ma zrezygnować z kontynuowania tego przedsięwzięcia. Cytowane źródło dodaje, polski rynek samochodów elektrycznych jest zbyt mały, aby móc rywalizować ze światowymi potentatami, których samochody mogą zostać sprowadzone do Polski.
Co dalej ze spółką, która pracowała nad Izerą? Ma ona zostać poddana specjalnemu audytowi. W Electromobility Poland SA pracują osoby, które wcześniej były związane z motoryzacją. Między innymi Wojciech Mieczkowski, czyli były dyrektor Opla czy Wojciech Szyszko, a więc były dyrektor zarządzający w Kia Motors Polska.
Jeśli chodzi o finanse, to do tej pory na projekt Izera wydano mniej więcej pół miliarda złotych. Wydaje się, że poświęcone pieniądze nie będą w stanie wyprowadzić polskiego "elektryka" z fabryki na polskie drogi.

Oświadczenie spółki
Dyrektor ds. komunikacji i relacji zewnętrznych ElectroMobility Poland SA Paweł Tomaszek skomentował te doniesienia w rozmowie z Bankier.pl. Stwierdził, że spółka nie może oficjalnie odnieść się do tych informacji i reagować na toczące się wydarzenia polityczne. Dodał jednak, że spółka ElectroMobility Poland prowadzona jest rzetelnie, zgodnie ze standardami rynkowymi i nie boi się żadnych przyszłych kontroli oraz audytów.
"Polityka informacyjna ElectroMobility Poland jest zgodna ze standardami obowiązującymi w branży. Działania komunikacyjne są konsekwentne i transparentne, skupiając się na tematach związanych z rozwojem projektu, wizerunkiem marki oraz kolejnymi etapami przedsięwzięcia.
W przeszłości spółka była przedmiotem audytów przeprowadzonych zarówno przez niezależne firmy audytorskie, jak i różne organy państwowe, w tym Najwyższą Izbę Kontroli. Wszystkie przeprowadzone analizy potwierdziły biznesowy i rynkowy charakter projektu. Żadna z przeprowadzonych kontroli, w tym przez NIK, nie wykazała nieprawidłowości w zakresie zarządzania finansami. Nasz projekt cechuje przejrzystość i jesteśmy gotowi na kolejne audyty w przyszłości. Stanowisko Spółki w sprawie kontroli NIK Jest dostępne pod linkiem https://electromobilitypoland.pl/aktualnosci/2023/09/25/oswiadczenie-electromobility-poland-zwiazane-z-wystapieniami-pokontrolnym-najwyzszej-izby-kontroli/
ElectroMobility Poland jest otwarte na merytoryczną dyskusję na temat projektu, jego szans oraz wyzwań. Elementem naszej strategii komunikacyjnej jest również otwartość wobec mediów i gotowość do dialogu. Współpracowaliśmy z mediami wielokrotnie, szczegółowo udzielając odpowiedzi na pytania dotyczące projektu. Publikacje, które nie są oparte na sprawdzonych informacjach, niestety tylko podgrzewają atmosferę wokół istotnego projektu jakim jest Izera. Co warte podkreślenia, wyzwania w polskim sektorze motoryzacyjnym są niezależne od bieżącej polityki i mają charakter obiektywny. Projekt Izera, wpisujący się w globalne trendy, oferuje możliwość wykorzystania zmian technologicznych, które w perspektywie kilku dekad mogą pozytywnie wpłynąć na polską branżę motoryzacyjną".































































