REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestycja Intela powstanie jednak szybciej niż później. Prezes PAIH po rozmowach z gigantem

2024-10-03 12:20
publikacja
2024-10-03 12:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Inwestycja Intela w fabrykę półprzewodników pod Wrocławiem powstanie później niż planowano, ale opóźnienie prawdopodobnie nie przekroczy roku - poinformował w czwartek PAP prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Andrzej Dycha.

Inwestycja Intela powstanie jednak szybciej niż później. Prezes PAIH po rozmowach z gigantem
Inwestycja Intela powstanie jednak szybciej niż później. Prezes PAIH po rozmowach z gigantem
/ Shutterstock

"Intel w Polsce jest obecny, a inwestycja w Miękini pod Wrocławiem moim zdaniem, później niż planowaliśmy, ale zostanie zrealizowana. Sądzę, że opóźnienie może być nawet mniejsze niż zapowiedziane dwa lata i ostatecznie może nawet nie przekroczyć roku" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej prezes PAIH.

Zdaniem Dychy, głosy o wycofaniu się Intela z planowanych w Europie, w tym w Polsce inwestycji wynikają z niewłaściwej interpretacji komunikatu amerykańskiego giganta technologicznego. "Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie z inwestorem, a także partnerami niemieckimi - bo inwestycja Intela obejmuje dwa kooperujące zakłady - w Polsce i w Niemczech. Po tych rozmowach (...) głęboko wierzę w to, że ta inwestycja powstanie" - dodał.

"Mimo jej opóźnienia, musimy być na nią gotowi zarówno infrastrukturalnie, technologicznie jak i pod względem potrzebnego naszym partnerom kapitału ludzkiego" - podkreślił prezes PAIH.

16 września Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że w rozmowie z wicepremierem, ministrem Krzysztofem Gawkowskim szef Intela Pat Gelsinger podał, że firma wstrzymuje do 2026 roku swoje plany inwestycyjne związane z budową planowanych dotychczas fabryk półprzewodników w Niemczech i Polsce. Jak podano, decyzja ta wynika z pogarszającej się globalnej sytuacji finansowej firmy.

Wakacje na giełdzie

MC od lutego przeprowadziło proces prenotyfikacji pomocy publicznej dla inwestycji w budowę fabryki półprzewodników. Jak powiedział 13 września Gawkowski, "Komisja Europejska poinformowała Polskę, że jest zielone światło dla notyfikacji pomocy publicznej dla firmy Intel". Wartość planowanej pomocy publicznej rozłożonej na lata 2024-2026 miała wynieść ponad 7,4 mld zł.

Jak poinformowało wówczas ministerstwo, zgoda rządu oraz notyfikacja pomocy publicznej umożliwiła zawarcie umowy między Skarbem Państwa reprezentowanym przez Ministra Cyfryzacji a Intel, określającej szczegółowe zasady tej pomocy. Proces udzielenia pomocy publicznej dla Intela prowadzono na podstawie rządowego programu pod nazwą “Krajowe Ramy wspierania strategicznych inwestycji półprzewodnikowych”.

W komunikacie o zmianie planów Intela resort cyfryzacji zapewnił, że "Polska jest otwarta na intensywne wspieranie innych inwestycji półprzewodnikowych w następnych miesiącach. Doświadczenia i prace zrealizowane we współpracy z KE pozwalają na sprawne realizowanie tego typu projektów w przyszłości".

W czerwcu 2023 r. Intel ogłosił inwestycję o łącznej wartości około 4,6 mld dol. w celu uruchomienia w Miękini koło Wrocławia zakładu integracji i testowania półprzewodników. Firma zapowiedziała, że w nowym przedsiębiorstwie zostanie zatrudnionych około 2 tys. osób. Podkreślano, że decyzja Intela oznacza też tysiące stanowisk u dostawców oraz tymczasowe zatrudnienie podczas prac budowlanych.

Intel podał wtedy, że nowa fabryka w okolicach Wrocławia, w połączeniu z istniejącym zakładem produkcji tzw. wafli krzemowych w Irlandii oraz drugim planowanym zakładem produkcji wafli krzemowych w Magdeburgu (Niemcy), pomoże stworzyć pierwszy tego typu w Europie, kompleksowy i najbardziej zaawansowany technologicznie łańcuch dostaw w dziedzinie produkcji półprzewodnikowych układów scalonych. (PAP)

gkc/ pad/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
piotr76
A co będą mieli polscy podatnicy z hojnego finansowania staczającej się amerykańskiej korporacji?
Jeśi Intel zostanie przejęty przez inną firmę lub zbankrutuje, miliardy pójdą w pi***u, bo pewnie politycy żadnych gwarancji w umowach nie zażądają.
piopoland
wcześniej niż później, czy później niż planowano, to może jeszcze przed terminem, towarzysze
andyb
Nie rozumiem czym się tak Gawkowski emocjonuje. Cóż to za interes? Finansujemy około połowy inwestycji nic z tego nie mając. Rozumiem kiedy państwo w coś inwestuje i uzyskuje w tym udział ale tutaj o niczym takim nie mówią. 2000 miejsc pracy w upadającej firmie za 7,4 miliarda złotych to ma być nasza korzyść? Przyjmując z grubsza Nie rozumiem czym się tak Gawkowski emocjonuje. Cóż to za interes? Finansujemy około połowy inwestycji nic z tego nie mając. Rozumiem kiedy państwo w coś inwestuje i uzyskuje w tym udział ale tutaj o niczym takim nie mówią. 2000 miejsc pracy w upadającej firmie za 7,4 miliarda złotych to ma być nasza korzyść? Przyjmując z grubsza płacę 8000 zł miesięcznie to płacimy z góry za zatrudnienie tych pracowników przez 37 lat. Ciekaw jestem czy którykolwiek z polityków zgodził by się na taki interes gdyby to były jego pieniądze a nie niczyje czyli darmowe. Chcecie budować fabryki za publiczne pieniądze to żądajcie udziałów w zyskach za wkład finansowy podatników bo inaczej ich tylko okradacie. Komuna budowała za państwowe ale to przynajmniej pozostawało państwowe a nie prywatne i do tego zagraniczne.
piotr76
Żeby jeszcze za tym szedł np. transfer technologii czy zobowiązanie do rozwijanie w Polsce R&D.
A tak to tylko finansujemy korpo które ma duży problem z jakością wyrobów, i jest wygryzane z kolejnych segmentów rynku przez bardziej innowacyjną konkurencję. Zresztą jak perspektywy tej firmy oceniają inwestorzy widać po kursie akcji.
andyb odpowiada piotr76
W tym biznesie technologia i rozwój to przede wszystkim projektowanie i litografia. Z projektowaniem sam Intel zdaje się ma problemy bo przespali swój czas polegając na starej architekturze swoich procesorów a litografia zdaje się ma być w fabryce niemieckiej. Nam przypada testowanie i pakowanie. Nie mam nic przeciwko budowie takiej W tym biznesie technologia i rozwój to przede wszystkim projektowanie i litografia. Z projektowaniem sam Intel zdaje się ma problemy bo przespali swój czas polegając na starej architekturze swoich procesorów a litografia zdaje się ma być w fabryce niemieckiej. Nam przypada testowanie i pakowanie. Nie mam nic przeciwko budowie takiej fabryki ale dlaczego mamy do tego dopłacać i to tak dużo? To jak płacenie komuś za to że będzie nas eksploatował bo u nas jest wykształcona tania siła robocza. Może Gawkowskiego to kręci ale dla mnie nie ma nic ekscytującego w tej fabryce.
salad77
trzeba jak najszybciej przytulić dotacje bogatego polskiego podatnika który dorzuca się do tej inwestycji zeby korporacji żyło się lepiej
j4oen
Tak tak. Po prostu zwykłe nieporozumienie. Inwestycja rozpocznie się zaraz po wyborach prezydenckich :) :) :)

Powiązane: Inwestycje w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki