REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestorzy będą mogli budować na cudzych gruntach

2013-11-03 11:33
publikacja
2013-11-03 11:33

Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje, by inwestorzy mogli budować na cudzym gruncie. Miałoby temu służyć całkiem nowe prawo - prawo zabudowy - którego dziś nie ma w kodeksie cywilnym. Projekt założeń jest w uzgodnieniach międzyresortowych.

Prawo zabudowy
Źródło: Thinkstock

Nowe prawo byłoby odstępstwem od obecnie obowiązującej, rzymskiej zasady, że budynek i urządzenia wzniesione na cudzym gruncie należą do tego, czyj jest grunt. Od tej zasady są już dziś odstępstwa - dotyczą np. budynków wybudowanych na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste. Jednak to, co proponuje MS, nie ma być odstępstwem, lecz zasadą, która umożliwi dwa w jednym: inwestor mógłby korzystać z cudzego gruntu i jednocześnie miałby prawo odrębnej własności budynków i urządzeń wzniesionych na tym gruncie.

Prawo zabudowy: wszystko i wszędzie

W odróżnieniu od użytkowania wieczystego, prawo zabudowy miałoby dotyczyć nie tylko gruntów należących do państwa lub gminy, ale też gruntów prywatnych. Miałoby pozwolić na wznoszenie budynków i urządzeń nie tylko na cudzym gruncie, ale też nad nim i pod nim. Dzięki temu na cudzym gruncie mogłyby powstawać tunele drogowe i kolejowe, a także instalacje przesyłowe, takie jak sieci, słupy, rurociągi.

Resort sprawiedliwości zakłada, że prawo zabudowy będzie cieszyć się powodzeniem zwłaszcza w centrach dużych miast i na obszarach zwartej zabudowy wielkomiejskiej. Ma przynieść korzyść głównie inwestorom, którzy dziś wstrzymują się ze wznoszeniem budynków i urządzeń na cudzym gruncie, bo boją się ryzykować utratą praw do nich, a także koniecznością wypłaty odszkodowań.

Wakacje na giełdzie

Z drugiej strony prawo zabudowy ma być też - jak zakłada MS - alternatywą dla obecnego wywłaszczania właścicieli, gdy ich grunt jest potrzebny na cel publiczny, np. pod budowę zbiornika wodnego.

Za wynagrodzeniem albo nieodpłatnie

Prawo zabudowy miałoby być ustanawiane na minimum 30 lat, ale nie dłużej niż na 100 lat. Właścicielowi gruntu przysługiwałoby wynagrodzenie, ale MS zakłada, że prawo zabudowy gruntu mogłoby być też ustanawiane nieodpłatnie.

Zasadniczo resort zakłada, że do ustanowienia prawa zabudowy byłaby potrzebna umowa zawarta u notariusza. MS nie wyklucza jednak, że prawo zabudowy będzie ustanawiane również na podstawie decyzji administracyjnej wojewody, tak jak dzieje się to dziś np. przy wywłaszczaniu nieruchomości na cele publiczne.

porównywarka kredytów mieszkaniowych

Użytkownicy wieczyści mogliby korzystać z prawa zabudowy tylko za zgodą właściciela. Jako przykład resort sprawiedliwości podaje grunty oddane w użytkowanie wieczyste spółce PKP SA, która jest spółką ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa. W takiej sytuacji Skarb Państwa miałby wydawać zgodę na obciążenie swoich gruntów prawem zabudowy.

Projekt MS zakłada możliwość ustanawiania odrębnej własności mieszkań i lokali użytkowych w budynkach wzniesionych na prawie zabudowy. Dzięki temu właściciele mieszkań i lokali użytkowych mogliby domagać się przedłużenia prawa zabudowy, aby nie stracić własności lokali w razie, gdyby miało wygasnąć prawo zabudowy. Byłby to wyjątek od zasady, że prawo zabudowy nie powinno być przedłużane, chyba że chce tego sam właściciel gruntu.

Prawo zabudowy byłoby wpisywane do księgi wieczystej. Można byłoby je sprzedawać, dziedziczyć, a także ustanowić na nim inne prawa rzeczowe - np. prawo służebności, użytkowanie, hipotekę. Do tego nie byłaby potrzebna zgoda właściciela gruntu.

W przygotowanych założeniach MS powołuje się na doświadczenia innych krajów, takich jak Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Francja, Włochy, Austria i Estonia, w których możliwe jest wznoszenie budynków i urządzeń na cudzym gruncie, pod nim i nad cudzym gruntem.


»Budowa domu krok po kroku

Przygotowany przez MS projekt założeń jest obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych. Na jego podstawie byłby przygotowany projekt nowelizacji kodeksu cywilnego, który następnie musiałby być przyjęty przez rząd i parlament, oraz podpisany przez prezydenta.

Katarzyna Jędrzejewska (PAP)

kjed/ mki/ as/

Komentuje dr Michał Kisiel, analityk Bankier.pl
Michał Kisiel

Więcej możliwości dla właścicieli nieruchomości

Wprowadzenie prawa do zabudowy dawałoby właścicielom nieruchomości dodatkową możliwość czerpania zysku z posiadanego gruntu. Oddzielenie prawa własności gruntu od prawa własności wzniesionych na nim budynków byłoby szansą na zdynamizowanie rynku nieruchomości komercyjnych, a być może również mieszkaniowych. Wiele jednak zależy od tego, jak rozwiązane zostaną kwestie niosące ryzyko dla właściciela i nabywającego prawo do zabudowy. Projektowane zmiany przewidują m.in. opcję obciążenia nieruchomości kilkoma prawami zabudowy, pod warunkiem, że później ustanowione prawa nie uszczuplają praw wcześniejszych. Wynagrodzenie pobierane za prawo do zabudowy, z zasady niezmienne, mogłoby w wyjątkowych sytuacjach ulegać podwyższeniu lub obniżeniu. Przewidziano taką możliwość, gdy wartość tego prawa rośnie lub maleje z przyczyn niezależnych od właściciela nieruchomości i zabudowującego.

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (46)

dodaj komentarz
~T.Jakubowska
To pewnie kolejne manipulacje prawem zeby ulatwic kolonizacje Polski przez miedzynarodowe koncerny pod pozorem eksploatacji lupkow.

Wg polskiego zbojeckiego prawa geologicznego zachodni koncern moze wywlaszczyc rolnika, a przede wszystkim moze ryc pod jego gruntem w ogole nie pytajac go o zgode w przypadku wiercen poziomych
To pewnie kolejne manipulacje prawem zeby ulatwic kolonizacje Polski przez miedzynarodowe koncerny pod pozorem eksploatacji lupkow.

Wg polskiego zbojeckiego prawa geologicznego zachodni koncern moze wywlaszczyc rolnika, a przede wszystkim moze ryc pod jego gruntem w ogole nie pytajac go o zgode w przypadku wiercen poziomych na 2 km w poprzek, przy okazji pozbawiając go wody pitnej jak to sie stalo pod Zamosciem.

Powolywanie sie na prawo obowiazujace w panstwach Zachodu to juz zupelne naduzycie.

Moj znajomy Francuz PRAWNIK , ktory z moją pomocą kupil mieszkanie w Warszawie, nie moze pojac jakim cudem grunt pod budynkiem, w ktorym jest jego mieszkanie nalezy do miasta a nie po kawalku do wlascicieli mieszkan. W normalnych panstwach nikomu nie przychodzi do glowy budowac na cudzym gruncie. On nie rozumie co to jest w polskim wydaniu dzierzawa wieczysta. Bo we Francji dzierzawa wieczysta występuje glownie na cmentarzu.

Chyba, ze autorka ma co innego na mysli niz napisala.
~emeryt
Makabra. Państwo coś kombinuje i nie wyjdzie to obywatelom na dobre.
~jjka9
niech nam rzyja Adolf Józef wasierionowicz towarisz cz tusk i jego tawariszcze z PO-rnola!
~qaduq
Bogu dzięki , że jest to projekt Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI . Teren najwyżej zabrany na sto lat i bez żadnego odszkodowania w niektórych , to znaczy w przeważających przypadkach . To dobra wiadomośc dla tych , którzy uwierzyli , że już urodziło się pierwsze dziecko , które będzie żyło 300 , tak , trzysta lat Tyle , że nie w Polsce Bogu dzięki , że jest to projekt Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI . Teren najwyżej zabrany na sto lat i bez żadnego odszkodowania w niektórych , to znaczy w przeważających przypadkach . To dobra wiadomośc dla tych , którzy uwierzyli , że już urodziło się pierwsze dziecko , które będzie żyło 300 , tak , trzysta lat Tyle , że nie w Polsce . Optymistyczne , że po raz kolejny dokopano komunie , która dzierżawę dawała na 99 lat . A my tu spoko i demokratycznie pełna setę . A co !
~G_S
Ludzie - wy chyba w XIX wieku żyjecie z Waszym świętym prawem własności . Jak w XIX wieku ktoś miał pole i ziemniaki to faktycznie - takie prawo o świętym prawie własności mogło obowiązywać . A jak teraz do tego pola zbliżyło się miasto i nie można wiaduktu wybudować , bo babcia dalej ma tam ziemniaki i nic do babci nie dociera Ludzie - wy chyba w XIX wieku żyjecie z Waszym świętym prawem własności . Jak w XIX wieku ktoś miał pole i ziemniaki to faktycznie - takie prawo o świętym prawie własności mogło obowiązywać . A jak teraz do tego pola zbliżyło się miasto i nie można wiaduktu wybudować , bo babcia dalej ma tam ziemniaki i nic do babci nie dociera - miała ziemniaki i będzie sadzić ziemniaki . MUSI być jakaś możliwość wywłaszczenia babci z JEJ pola z ziemniakami . Wiem - narusza się święte prawo własności , ale jakaś babuszka jej ziemniakami nie może blokować rozbudowy ronda w kilkuset tysięcznym mieście . Jeśli by szanować święte prawo własności , to taka babcia jest w stanie zablokować wszystko - linię energetyczną , drogę , rurociąg . Nie żyjemy już w XIX wieku !!! Infrastruktura która nas otacza potrzebuje terenu a więc MUSIMY jakoś się pomieścić - co powoduje konflikt pomiędzy przysłowiową babcią i jej ziemniakami a budową obwodnicy .
~Obiektywnie
1. W XIX wieku to Europa była potęgą i cały Świat za gardło trzymała, więc twoje porównanie jest żenujące... Widać prawo własności było i jest dobre!
2. W XX wieku komunizm się nie sprawdził.
3. W Polsce jest mnóstwo nieużytków i wolnej przestrzeni, głównie przeszkodą w inwestycjach są urzędnicy i prawo "polskie"!
1. W XIX wieku to Europa była potęgą i cały Świat za gardło trzymała, więc twoje porównanie jest żenujące... Widać prawo własności było i jest dobre!
2. W XX wieku komunizm się nie sprawdził.
3. W Polsce jest mnóstwo nieużytków i wolnej przestrzeni, głównie przeszkodą w inwestycjach są urzędnicy i prawo "polskie"!
4. Tyle w temacie..
~ed
i POwywieszać tą sowiecką bandę.
~normalny
Dalsza BOLSZEWIZACJA prawa. Wystarczy zdefiniować służebność gruntu, poszerzyć definicję. W umowie notarialnej ująć wszelkie uzgodnienia i wpisać do KW. Obecnie wywłaszcza się grunt na cel społeczny. Można ustanowić służebność odpłatną. Nie naruszy to Rzymskiej zasady prawa, i uchroni od BOLSZEWIZACJI prawa.
~paradoks
"Prawo zabudowy miałoby być ustanawiane na minimum 30 lat, ale nie dłużej niż na 100 lat. Właścicielowi gruntu przysługiwałoby wynagrodzenie, ale MS zakłada, że prawo zabudowy gruntu mogłoby być też ustanawiane nieodpłatnie."

przytoczone z innego portalu: http://www.tvn24.pl/biznes-gospodarka,6/bedzie-mozna-budowac-
"Prawo zabudowy miałoby być ustanawiane na minimum 30 lat, ale nie dłużej niż na 100 lat. Właścicielowi gruntu przysługiwałoby wynagrodzenie, ale MS zakłada, że prawo zabudowy gruntu mogłoby być też ustanawiane nieodpłatnie."

przytoczone z innego portalu: http://www.tvn24.pl/biznes-gospodarka,6/bedzie-mozna-budowac-na-cudzych-gruntach-powstaja-nowe-przepisy,368424.html

Jak to w Polsce bywa nie zdziwie sie, że w takich sytuacjach będzie dochodziło do takich absurdów, że człowiek (A) będzie właścicielem gruntu na którym ktoś inny (B) coś postawi. I nie dość, że (A) może nic z tego nie mieć, to jeszcze będzie musiał płacić podatek gruntowy a największe profity bedzie czerpać (B).

Zastanawia mnie jeszcze jedno: przecież w Polsce nie ma nic za darmo (sprawa piekarza co oddawał pieczywo potrzebującym za darmo).
Jak ma się to prawo do "prawo zabudowy gruntu mogłoby być też ustanawiane nieodpłatnie."
~Oloch
Zastanawiam się jak będzie z prawem zasiedzenia w przypadku posiadania nieruchomości na tak "pożyczonej" działce... na 30 lat...
Bo sądy w Polsce wydają czasem nienormalne decyzje. Nie rozumiejąc ani przepisów, ani celu do jakiego je uchwalono.
Wystarczyło, że ktoś uprawiał kwiatki na czyjejś działce i sąd mu ją przyznał,
Zastanawiam się jak będzie z prawem zasiedzenia w przypadku posiadania nieruchomości na tak "pożyczonej" działce... na 30 lat...
Bo sądy w Polsce wydają czasem nienormalne decyzje. Nie rozumiejąc ani przepisów, ani celu do jakiego je uchwalono.
Wystarczyło, że ktoś uprawiał kwiatki na czyjejś działce i sąd mu ją przyznał, że niby zasiedział.
Tu ten przypadek:
http://www.eporady24.pl/odszkodowanie_za_bezumowne_korzystanie_z_nieruchomosci,pytania,4,50,7617.html#comments

Tam w komentarzach jest dlaczego sąd popełnił nadużycie prawa.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki