REKLAMA
CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Inter Cars przewiduje utrzymanie dwucyfrowej dynamiki sprzedaży w 2022 roku

2022-08-09 11:18
publikacja
2022-08-09 11:18
Inter Cars przewiduje utrzymanie dwucyfrowej dynamiki sprzedaży w 2022 roku
Inter Cars przewiduje utrzymanie dwucyfrowej dynamiki sprzedaży w 2022 roku
/ Intercars

Inter Cars spodziewa się w utrzymania dwucyfrowej dynamiki sprzedaży w całym 2022 roku - poinformował PAP Biznes w wywiadzie członek zarządu spółki Piotr Zamora. W jego ocenie, aftermarket jest branżą antycykliczną, a okres słabszej koniunktury może sprzyjać zwiększaniu udziałów rynkowych, czy konsolidacji.

"Sprzedaż Grupy Inter Cars w pierwszym półroczu tego roku rozwijała się bardzo dobrze. Skumulowana dynamika po 6 miesiącach przekroczyła 24 proc. rdr. Jednak w ujęciu miesiąc do miesiąca, czerwiec po maju zanotował trochę niższą dynamikę. Tendencja nieznacznego osłabienia dynamik mdm wystąpiła także w lipcu" - powiedział członek zarządu.

"Trudno więc w tej chwili autorytatywnie stwierdzić, co będzie działo się w kolejnych miesiącach, czy tendencja spowolnienia dynamiki sprzedaży się nasili, czy jest ona przejściowa. W naszej historii mieliśmy już takie okresy, że występowały 1-2 miesiące słabsze, a potem dynamika wracała do poziomu wcześniejszego. Biorąc pod uwagę, że w pierwszym półroczu 2022 dynamika sprzedaży przekroczyła 24 proc., spodziewamy się, że w całym 2022 roku pozostanie nadal dwucyfrowa" - dodał.

Przychody dystrybutora części samochodowych w czerwcu 2022 roku wyniosły 1,25 mld zł, co oznacza wzrost rok do roku o 21,5 proc. Narastająco od początku roku grupa wypracowała 6,81 mld zł przychodów, czyli o 24,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

W lipcu przychody wzrosły rdr o 16,2 proc. do 1,22 mld zł. Narastająco od początku roku zwiększyły się o 22,8 proc. do 8,02 mld zł.

W ocenie Piotra Zamory, obecnie ma miejsce szereg wyzwań i zjawisk, z których jedne sprzyjają aftermarketowi - np. starzejący się park samochodowy, natomiast wśród zagrożeń wymienia potencjalny kryzys energetyczny.

"Ze względu na znaczne zmniejszenie produkcji nowych pojazdów w 2022 mamy do czynienia ze starzejącym się parkiem samochodowym w całej Europie, co sprzyja aftermarketowi. Średnio spadki rejestracji nowych samochodów na naszym kontynencie sięgają ponad 30 proc. Sytuacja ta może potrwać jeszcze pół roku, a nawet rok, zanim producenci aut poradzą sobie z tym problemem. Na rynku panuje również też trend, że auta są coraz bardziej skomplikowane, co wspiera naprawy w wyspecjalizowanych warsztatach i sprzyja dystrybutorom części samochodowych" - powiedział członek zarządu.

"Zaburzenia w łańcuchach dostaw, mogą mieć wpływ na dostępność towaru u dystrybutorów. Nasza grupa na przełomie 2021 i 2022 roku zwiększyła zapas magazynowy. Ten poziom, póki co utrzymujemy. Po stronie dostawców występuje czasem niedostępność lub ograniczenia w realizacji zamówień, ale ze względu na to, że do każdej linii produktowej mamy przynajmniej kilku dostawców (multibranding), nasi klienci nie odczuwają żadnych niedostępności" - dodał.

Jego zdaniem, osłabienie lokalnej waluty jest korzystne dla grupy.

"Obecnie mamy do czynienia ze słabnącym kursem walut lokalnych takich jak PLN, korona czeska, HUF wobec euro i USD, co jest co do zasady korzystne dla nas, bo przekładamy rosnący kurs walutowy na zakup. Rosnąca inflacja, póki co nam również sprzyjała, gdyż kupiliśmy towar przed podwyżkami. Na poziomie deklaracji dostawcy zapowiadają dalsze podwyżki, ale czy rzeczywiście do nich dojdzie, przekonamy się za kilka miesięcy. Dużo zależy od rozwoju sytuacji na rynku surowców, jest duża niepewność, która podtrzymuje inflację, do tego mamy wysokie ceny paliw" - podkreślił.

Zdaniem Piotra Zamory, wiele zależy od tego, czy kryzys energetyczny w Europie będzie się rozwijał. Jak dodał, ostatnio sporo mówi się o racjonalizowaniu zużycia energii. Według niego możliwe jest też racjonalizowanie dostaw gazu w Niemczech. Wówczas dużo będzie zależeć, jak potraktowane zostaną poszczególne branże.

Aftermarket jest, w jego ocenie, antycykliczny, a okres słabszej koniunktury może sprzyjać zwiększaniu udziałów rynkowych, czy konsolidacji branży.

"W sytuacji, gdy zmniejsza się dochód rozporządzalny, opona może być takim produktem, którego wymianę konsument może odłożyć w czasie gdyż będzie dłużej jeździć z mniejszym bieżnikiem. Jednak w przypadku większości części zamiennych do samochodów, które mamy w ofercie odkładanie naprawy samochodu zwykle skutkuje tym, że w dłuższej perspektywie zwiększa to koszty tej naprawy. Mówi się obecnie o widmie osłabienia gospodarczego wiszącym nad Europą. Moim zdaniem, nasza branża jest antycykliczna, gdyż Inter Cars notował zwykle relatywnie lepsze wyniki w tych okresach niż inne branże. Samochód to element zapewnienia mobilności oraz transportu dla wielu branż, stąd oszczędności na tych wydatkach to nie są te, na które konsument decyduje od razu w chwilach niepewności" - powiedział członek zarządu.

"Okres słabszej koniunktury to nie tylko kwestia ryzyk, ale również szans. W okresach zawirowań zwykle dochodzi do konsolidacji rynku. Niektórzy gracze rynkowi w Polsce przeżywają kłopoty. Takie zawirowania dają też możliwość zwiększenia udziałów w rynku. Podobne zdarzenia mogą wystąpić również na innych rynkach geograficznych" - dodał.

Grupa Inter Cars ma spółki dystrybucyjne w kilkunastu krajach. Są to: Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Polska, Czechy, Słowacja, Słowenia, Węgry, Rumunia, Chorwacja, Serbia, Bośnia, Bułgaria, Grecja, Włochy, Mołdawia.

"Biorąc pod uwagę skalę działania, obecność na blisko 20 rynkach jako grupa jesteśmy w stanie poradzić sobie z fluktuacją popytu i podaży i wykorzystać naszą obecność na tak wielu rynkach do chociażby optymalizacji zapasów. Ponadto sytuacja w niektórych krajach jest znacznie lepsza niż się spodziewaliśmy (sytuacja samego rynku, jak i szybki wzrost naszego udziału w danym rynku). W związku z tym dywersyfikacja terytorialna zwiększa odporność grupy na ewentualne problemy poszczególnych rynków. Fundamenty mamy mocne, przewidujemy, że możemy rosnąć powyżej rynku w roku 2022" - podkreślił Piotr Zamora.

Poinformował, że na Ukrainie w kwietniu sprzedaż była na poziomie 50 proc. dynamiki sprzed roku, w czerwcu mniejsza tylko o 23 proc. rdr.

"W pierwszym kwartale mieliśmy zysk netto porównywalny z 2021 rokiem, gdyż musieliśmy dokonać 75 mln zł odpisu na zniszczony magazyn w Kijowie. W drugim kwartale żadnego odpisu nie będzie" - zapowiedział członek zarządu.

Zysk netto j.d. Inter Cars w pierwszym kwartale 2022 roku wyniósł 115,8 mln zł, w porównaniu do 116,1 mln zł zysku przed rokiem.

Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)

epo/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki