REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieoczekiwani liderzy euroinflacji, Polska tuż za podium. Cel EBC pozostaje nieosiągnięty

Krzysztof Kolany2024-08-20 11:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-08-20 11:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W lipcu inflacja HICP w większości krajów Unii Europejskiej przewyższała pożądany przez władze monetarne poziom 2%. W rankingu liderów euroinflacji Rumunia prześcignęła Belgię, a oba kraje odjechały peletonowi.

Nieoczekiwani liderzy euroinflacji, Polska tuż za podium. Cel EBC pozostaje nieosiągnięty
Nieoczekiwani liderzy euroinflacji, Polska tuż za podium. Cel EBC pozostaje nieosiągnięty
fot. mekcar / / Shutterstock

W czerwcu 2024 roku inflacja HICP w Unii Europejskiej wyniosła 2,8% względem 2,6% odnotowanych w maju. Rezultat dla strefy euro to 2,6% wobec 2,5% miesiąc wcześniej - poinformował Eurostat. W eurolandzie zharmonizowany indeks cen dóbr konsumpcyjnych pozostał na tym samym poziomie co w czerwcu, zaś w całej Unii podniósł się o 0,1% mdm.

Od początku 2024 roku inflacja HICP w strefie euro w zasadzie nie maleje. Od listopada waha się ona w przedziale 2,4-2,9% i nadal utrzymuje się wyraźnie powyżej 2-procentowego celu Europejskiego Banku Centralnego. Co więcej, taki stan rzeczy utrzymuje się nieprzerwanie od lipca 2021 roku, a więc już do prawie trzech lat. Możemy również mówić o zakończeniu okresu dezinflacji w Europie – wszakże jej podstawowy wskaźnik nie maleje już od kilku miesięcy.

Ponowna zmiana lidera euroinflacji

W rankingu krajów UE o najwyższej rocznej inflacji HICP od paru miesięcy na prowadzeniu zmieniają się Belgia i Rumunia. W lipcu na fotel lidera tej niechlubnej statystyki wskoczyli Rumunii z wynikiem 5,8%, względem czerwca odnotowując wzrost aż o pół punktu procentowego. Inflacja HICP w Belgii pozostała bez zmian na poziomie 5,4%. Inflacyjne podium ponownie uzupełnili Węgrzy z wynikiem 4,1%.

Eurostat

Na skutek drastycznych podwyżek taryf na energię (przez poprzednie lata administracyjnie zaniżanych w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej) Polska zbliżyła się do inflacyjnej czołówki UE z inflacją HICP na poziomie 4,0% wobec 2,9% odnotowanych jeszcze w czerwcu.

Wakacje na giełdzie

Unijnym „standardem” były odczyty w zakresie 2,3-3,5%, w którym to przedziale zmieściło się 15 z 27 państw członkowskich. A zatem w dalszym ciągu inflacja w Europie pozostaje na nieco podwyższonym poziomie przekraczającym cele władz monetarnych. Nadal w zaledwie ośmiu krajach Unii średnie tempo wzrostu cen konsumpcyjnych znalazło się poniżej 2%. Przy czym dwa z tych krajów (Dania i Szwecja) nie należą do strefy euro, gdzie politykę monetarną ustala EBC.

Przy tym inflacja HICP jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego i stosowanego przez polski GUS wskaźnika CPI. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W dużym skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków. Warto też pamiętać, że na odczyty wskaźników inflacyjnych (w tym także HICP) w poszczególnych krajach wpływ mają urzędowe manipulacje cenami. Dotyczy to zwłaszcza taryf na energię elektryczną i gaz.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
tomek323
Sam "zielony przekręt" to 20% inflacji rocznie...
pilsener
Nie można ludziom ot tak zabrać bo by się burzyli więc obniża się wartość pieniądza :)
od_redakcji
Banki gromadzą złoto, a nam wpychają dodruk inflacyjny. Dodatkowo zbierają się za zamkniętymi drzwiami i warzą nasze losy. To jest okrutne.
bha
Cóż... Nie wiem jak można być tak obłudym? dokąd to doprowadzi raczej już do niczego dobrego przecież ceny w detalu tylko w ostatnich dwóch latach większości artykułów i produktów wzrosły w detalu licząc tylko u nas wzrosły od 40 % w górę i nadal są one na rynku nie tylko w detalu wysokie, najwyższe i co rusz raczej nie spadają Cóż... Nie wiem jak można być tak obłudym? dokąd to doprowadzi raczej już do niczego dobrego przecież ceny w detalu tylko w ostatnich dwóch latach większości artykułów i produktów wzrosły w detalu licząc tylko u nas wzrosły od 40 % w górę i nadal są one na rynku nie tylko w detalu wysokie, najwyższe i co rusz raczej nie spadają tylko dalej rosną!!!. Te statystyczne dane dla mnie to są od dawna całkiem już oderwane od rynkowej panującej detalicznej coraz smutniejszej dla wielu rzeczywistości niestety coraz mocniej i mocniej cenowo i % drożyznowej i coraz bardziej niestety dającej się we finansowe znaki coraz większej i szerszej grupie ilościowej domowych budżetów!. Brak na to rosnące z roku na rok rynkowe i nie tylko inflacyjne udawanie jarząbka więcej słów.
mesten
No ale do 20% pisiej inflacji to jeszcze troche brakuje. Ale jak rozdawnictwo będzie dalej kwitło to kto wie gdzie skończymy.
and00
To PiS zaprowadził inflację w całym zachodnim świecie?
Teraz się uparli na Belgią i Rumunie?
mesten odpowiada (usunięty)
Ciekawe że Szwajcaria do tego zachodniego świata nie należała. Wystarczyło nie drukować pieniędzy oto cała tajemnica
j4oen
"przez poprzednie lata administracyjnie zaniżanych w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej" :D "ZANIŻANYCH"! :D Panu Kolanemu żart się chyba wyostrzył? Jak w tym kawale o dobrym towarzyszu Stalinie? Co głaskał dziecko po głowie a przecież mógł zabić... I bez nowych "zielonych" podatków ceny energii stanowiły "przez poprzednie lata administracyjnie zaniżanych w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej" :D "ZANIŻANYCH"! :D Panu Kolanemu żart się chyba wyostrzył? Jak w tym kawale o dobrym towarzyszu Stalinie? Co głaskał dziecko po głowie a przecież mógł zabić... I bez nowych "zielonych" podatków ceny energii stanowiły w większości właśnie podatki.
samsza
Co innego inflacja przy wzroście gospodarczym, a do Rumunii uciekają firmy, a co innego przy spowolnieniu czy recesji.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki