REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja w górę, ale złoty nie stracił. Kurs euro przekroczył 4,25 zł

2026-04-30 10:22
publikacja
2026-04-30 10:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Dalsze wzrosty cen ropy naftowej pogorszyła sytuację polskiego złotego, w efekcie czego kurs euro przekroczył barierę 4,25 zł. Ale na krótką metę złotemu paradoksalnie pomogła wyższa od oczekiwań inflacja konsumencka w Polsce.

Inflacja w górę, ale złoty nie stracił. Kurs euro przekroczył 4,25 zł
Inflacja w górę, ale złoty nie stracił. Kurs euro przekroczył 4,25 zł
fot. Mehaniq / / shutterstock

Od początku marca kurs euro do złotego dość wiernie podąża za notowaniami ropy naftowej. Zasada jest tu prosta: ropa w górę, to słabszy złoty i droższe euro. Ropa w dół, to euro tanieje, a złoty się umacnia. Taka relacja ma fundamentalne uzasadnienie choćby z tego powodu, że Polska jest importerem zarówno ropy naftowej, jak i gazu ziemnego.

Tymczasem w czwartek nad ranem ropa Brent na rynkach azjatyckich kosztowała nawet 126 dolarów za baryłkę, a w Europie jej ceny zbliżyły się do 115 USD/bbl. To efekt doniesień o planowanych dalszych działaniach militarnych USA przeciwko Iranowi, co kończyłoby zawieszenie broni i oddalało perspektywę otwarcia Cieśniny Ormuz.

Drożejąca ropa sprawiała, że przez ostatnie dwa tygodnie kurs euro szedł w górę, dziś nad ranem sięgając 4,2650 zł. Były to najwyższe od trzech tygodni notowania pary euro-złoty. Nadal jednak kurs EUR/PLN porusza się w lokalnym trendzie bocznym, o zakresie 4,2250-4,3070 zł. Taki stan trwa od początku izraelsko-amerykańskiej wojny z Iranem.

- Oczekujemy utrzymania podwyższonej zmienności na rynku FX (EURPLN 4,2550–4,27; USDPLN 3,6450–3,68), podczas gdy na rynku FI kierunek zmian nadal będzie silnie uzależniony od sytuacji na rynku ropy, gdzie na razie brak sygnałów wygasania trendu wzrostowego – tak sytuację ocenili ekonomiści PKO BP.

Wakacje na giełdzie

Paradoksalnie złotemu mógł pomóc zdecydowanie wyższy od oczekiwań ekonomistów kwietniowy odczyt inflacji CPI. Przyspieszająca inflacja  w zasadzie zdejmuje ze sceny perspektywę obniżek stóp procentowych w NBP i może skłonić niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej do rozważenia podwyżki kosztów kredytu.

Naszej walucie nie pomaga za to siła dolara amerykańskiego, który po środowym komunikacie z Rezerwy Federalnej umocnił się względem euro. W rezultacie notowania dolara na polskim rynku podniosły się do 3,6560 zł – czyli najwyższego poziomu od trzech tygodni. W czwartek rano „zielony” jednak taniał o 0,8 grosza i kosztował 3,6430 zł.

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,6158 zł, czyli praktycznie bez zmian względem środowego kursu odniesienia i blisko najniższych poziomów od lutego. Kurs funta brytyjskiego zniżkował o blisko pół grosza, schodząc do poziomu 4,9170 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Czytałem gdzieś że Izrael będzie zwracał ludziom koszty podwyżek paliwa w Ameryce

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki