REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja w Stanach Zjednoczonych znów przyspieszyła. Cel Fedu pozostaje odległy

Krzysztof Kolany2025-01-15 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-01-15 14:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Pod koniec 2024 roku tempo wzrostu kosztów życia w największej gospodarce świata ponownie przyspieszyło, oddalając się od 2-procentowego celu Rezerwy Federalnej. Ekonomiści nie byli tym faktem zdziwieni, choć nieoczekiwani spadła inflacja bazowa.

Inflacja w Stanach Zjednoczonych znów przyspieszyła. Cel Fedu pozostaje odległy
Inflacja w Stanach Zjednoczonych znów przyspieszyła. Cel Fedu pozostaje odległy
fot. Roman Motizov / / Shutterstock

W grudniu 2024 roku inflacja CPI w USA przyspieszyła do 2,9% - poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). Był to najwyższy odczyt od pięciu miesięcy i w dalszym ciągu przewyższający 2-procentowy cel Rezerwy Federalnej. A jeszcze we wrześniu inflacja CPI wyniosła 2,4% i była najniższa od lutego 2021 roku.

Rynkowy konsensus zakładał odczyt na poziomie 2,9%. Z kolei model prognostyczny Fedu z Cleveland kazał spodziewać się wyniku na poziomie 2,86% rdr. Zatem zaraportowany przez BLS wynik za grudzień podobnie jak w listopadzie oraz w październiku idealnie wpasował się w oczekiwania rynku.

Bankier.pl na podstawie danych BLS

Względem listopada indeks cen dóbr konsumpcyjnych podniósł się o 0,4% po zwyżce o 0,3% mdm miesiąc wcześniej oraz 0,2% mdm odnotowanych w poprzednich czterech miesiącach z rzędu. Zatem miesięczna dynamika amerykańskiej CPI była najwyższa od marca 2024 roku. Średni miesięczny przyrost amerykańskiej CPI za poprzednie 6 miesięcy przyspieszył do 0,25%. Przy utrzymaniu takiego rezultatu przez następne 12 miesięcy roczna inflacja CPI w USA a rok wyniosłaby 3,04%, o ponad punkt procentowy przewyższając 2-procentowy cel Fedu.

Już prawie cztery lata powyżej celu inflacyjnego

Już od niemal czterech lat roczna dynamika amerykańskiej CPI przekracza cel Fedu. Po raz ostatni był on zrealizowany 47 miesięcy temu – czyli w lutym 2021 roku. W ostatnich miesiącach inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się poniżej 3% po tym, jak wcześniej przez blisko rok mieściła się w przedziale 3-4%.

Wakacje na giełdzie

Przez pierwsze trzy miesiące 2024 roku inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych negatywnie zaskakiwała ekonomistów i zamiast maleć, rosła. Dopiero kwiecień przyniósł minimalne spowolnienie amerykańskiej CPI, a trend dezinflacyjny utrzymał się także maju. Także odczyt za czerwiec ucieszył rynki finansowe, choć pozytywna (tj. in minus) różnica z rynkowym konsensusem była minimalna. Również lipcowy CPI zaskoczył pozytywnie, spadając poniżej 3%. Rynek ucieszył się także z wyniku sierpniowego, który okazał się minimalnie niższy od większości prognoz. Za to bez większego echa przeszło srogie rozczarowanie wynikami za wrzesień. Zgodnie z oczekiwanymi roczna dynamika CPI przyspieszyła w październiku oraz w listopadzie.

Uporczywa jak inflacja w usługach

Amerykańskim problemem pozostaje wciąż szybki wzrost cen usług. Usługi z pominięciem dostaw energii były o 0,3% droższe niż przed miesiącem i o 4,4% droższe niż przed rokiem. Nadal szybko drożały zwłaszcza usługi transportowe (7,3% rdr) napędzane przez podwyżki ubezpieczeń komunikacyjnych.  To właśnie presja cenowa w sektorze usługowym jest obecnie główną siłą napędzającą inflację CPI w największej gospodarce świata.

Ponadto w oczy rzuca się w dalszym ciągu wysoki wzrost kosztów zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych (ang. shelter). W grudniu był on o 0,3% wyższy niż przed miesiącem oraz o 4,6% wyższy niż przed rokiem. Minął już czas, po którym agregat ten miał uwzględnić faktyczną zmianę cen najmu oraz zakupu domów, jaka zaszła na rynku. Zatem w kolejnych miesiącach trudno będzie oczekiwać dalszej dezinflacji na tym polu.

Bankier.pl na podstawie danych BLS

Mimo to inflacja bazowa - czyli wskaźnik cen dóbr konsumpcyjnych z wyłączeniem żywności, paliw i energii – nieznacznie się obniżyła. Bazowa CPI wyniosła w grudniu 3,2% rdr – czyli o 0,1 pkt. proc. mniej niż w listopadzie, w październiku oraz we wrześniu oraz tyle samo w sierpniu i lipcu (3,2%). Zatem na poziomie inflacji bazowe od kilku miesięcy nie widać trendu dezinflacyjnego. W ujęciu miesięcznym wskaźnik ten ponownie podniósł się o 0,2% po wzroście o 0,3% mdm odnotowanym zarówno w listopadzie jak i w październiku.

Niemniej jednak był to odczyt minimalnie niższy od rynkowego konsensusu, który zakładał utrzymanie dynamiki bazowej CPI bez zmian poziomie odpowiednio 0,3% mdm oraz 3,3% rdr.

Tymczasem od września Rezerwa Federalna zdecydowała się na gwałtowne poluzowanie polityki pieniężnej, oczekując spadku inflacji w kolejnych kwartałach. We wrześniu stopa funduszy federalnych została obniżona o 50 pb., w listopadzie o kolejne 25 pb., a w grudniu również o 25 pb. Zatem Fed tnie stopy przy wciąż podwyższonej inflacji konsumenckiej, stosunkowo mocnym rynku pracy i w otoczeniu solidnego wzrostu PKB.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
mirek6504
Kolany przeszedł na inny tryb nadawania ,, już skończyły się historyczne szczyty I stabilne wzrosty w największej gospodarce świata
elistheo
Umówmy się że publikowane dane o inflacji to raczej przybliżone wartości które dostosowuj się w dół do odgórnych założeń. Oczywiście bez jakiś strasznych przegięć typu, faktyczna inflacja 10% a my publikujemy że jest 3%
mluczkiewicz odpowiada bha
Statystyka to jak kostium bikini - pokazuje bardzi dużo , ale naważniejsze skrzętnie skrywa. Trzeba to umieć zrozumieć.
karbinadel
Dlaczego bankier.pl milczy na temat skandalicznej decyzji administracji Bidena odnośnie eksportu półprzewodników AI? Według starego Joe, Polska nie zalicza się do krajów "przyjaznych i bezpiecznych", i jest gdzieś między Bangladeszem i Mozambikiem
polityka_to_nie_ekonomia
Trzy artykuły były na ten temat. Tutaj szkoda, że milczą MSZ oraz ambasador Polski w USA choć to temat na osobny wpis...
bha
Ciekawe jakie są na te dane odczucia większości zwykłych ludzi robiących zakupy na codzień w detalu?.Bardzo ciekawe
zzibi2
Trump - dodajmy cła, będzie taniej
XD
bha
Taki American Dream Niby dla wszystkich?.
od_redakcji
Gdy posiada się niewyobrażalny dług i egzystencję kraju umożliwia tylko emitowanie długu, mowa o inflacji wydaje się zbędną. Jak wygląda "koń" każdy widzi.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki