Listopad był piątym miesiącem z rzędu, w którym inflacja CPI w Czechach przekraczała 2-procentowy cel banku centralnego. Ten ostatni w listopadzie nadal obniżał stopy procentowe.


W listopadzie 2024 roku inflacja w Czechach wyniosła 2,8% i pozostała na tym samym poziomie co w październiku. Są to najwyższe wartości w tym roku po tym, jak na początku 2024 roku czeska inflacja skokowo spadła w pobliże docelowych 2%. Jednak utrzymała się na tym poziomie tylko przez trzy miesiące.
Niemniej jednak listopadowy wynik czeskiej inflacji CPI i tak okazał się niższy od oczekiwań większości ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał bowiem przyspieszenie rocznej dynamiki tego wskaźnika do 3,0%. Względem października czeski CPI wzrósł tylko o 0,1% po zwyżce o 0,3% mdm miesiąc wcześniej i oczekiwaniach mówiących o przyroście rzędu 0,2% mdm.
Za szybszy wzrost wskaźnika CPI odpowiadała przede wszystkim szybciej drożejąca żywność i napoje bezalkoholowe, gdzie ceny podniosły się o 0,9% rdr po minimalnym wzroście odnotowanym miesiąc wcześniej. Nieco zmalało natomiast tempo wzrostu cen wyrobów alkoholowych i tytoniowych (z 5,0% do 4,6% rdr). Nadal szybko wzrastały rachunki za utrzymanie domu (4,2%) oraz koszty zdrowia (4,3%).
Ale zdecydowanie największy wzrost cen odnotowano w usługach: w edukacji aż o 11,4%, a w restauracjach i hotelach o 7,0%. Z identycznymi problemami zmagają się też mieszkańcy Polski i Węgier, a w mniejszym stopniu także rezydenci Europy Zachodniej.
Statystycy z CSO dodają, że w listopadzie2024 roku wartość indeksu cen dóbr konsumpcyjnych (CPI) była aż o 52,4% wyższa niż w roku 2015. To przede wszystkim efekt skumulowanej fali inflacyjnej z lat 2020-23.
Utrzymująca się wyraźnie powyżej 2% inflacja CPI stawia w kłopotliwej sytuacji kierownictwo Czeskiego Banku Narodowego. CNB jeszcze w listopadzie ciął stopy procentowe, po raz kolejny obniżając je o 25 pb. Była to już ósma z rzędu obniżka stóp procentowych nad Wełtawą. Obecnie oprocentowanie dwutygodniowych operacji repo w Czechach wynosi 4,00% i nadal wyraźnie przewyższa oficjalną inflację CPI za poprzednie 12 miesięcy. Być może uporczywie silna presja inflacyjna wymusi na czeskich władzach monetarnych powstrzymanie się z dalszym luzowaniem polityki.




























































