Środa była dniem handlu na rynkach akcji ściśle związanym z odczytami inflacji CPI. Na GPW odreagowania szukała część państwowych firm, ale to spadek kursu JSW robił największe wrażenie w WIG20. Mocno rosły ukraińskie spółki spożywcze.


Część napływających danych o CPI w środę potwierdzała już publikowane wcześniej szybkie szacunki. Tak był m.in. w przypadku niemieckiego czy hiszpańskiego odczytu. Wrażenie zrobiły dane z Czech czy informacje o działaniach banku centralnego w Korei Płd. Jednak to informacje o inflacji w USA za czerwiec były w centrum zainteresowania i niestety dla rynku akcji pokazały kolejny wyższy odczyt. Wspiera to zdecydowaną reakcję Fed i być może jeszcze wyższy poziom stóp procentowych na koniec roku, niż do tej pory wyceniał rynek.
W Europie na głównych parkietach w pierwszej części (przed danymi o CPI w USA) panowały umiarkowanie negatywne nastroje, ale po publikacji danych i otwarciu handlu na Wall Street główne europejskie indeksy pogłębiły spadki. Znów końcówka handlu została rozegrana w ścisłej korelacji z kontrą popytu za Oceanem.
Ostatecznie WIG20 był niżej o 0,47 proc. WIG spadł o 0,43 proc. do 52 440,92 pkt. mWIG40 oddał 0,37 proc. i skończył sesję przy 3 933,37 pkt., a sWIG80 zniżkował o 0,8 proc. do 16 853,32 pkt. Obroty wyniosły 830 mln zł, z czego 693 mln dotyczyło spółek z WIG20.
Sektorowo najwięcej spadły notowania spółek chemicznych (-3,75 proc.), producentów gier (-2,94 proc.) oraz górnictwa (-2,47 proc.). Wzrosły cztery sektory: paliwa (2,05 proc.), budownictwo (0,42 proc.), nieruchomości (0,41 proc.) i najwięcej spółki spożywcze (15,14 proc.)

WIG20 porusza się w rejonie naruszonych i testowanych w lipcu wsparć na poziomie ok. 1 650 pkt. i cały czas niezdecydowany jest dalszy kierunek. Wszystko zależy od sentymentu na rynkach w najbliższych dniach, a ten determinowany będzie sezonem wynikowym za II kwartał i decyzją Fed 27 lipca. Sam WIG20 mierzony w dolarach jest bliski covidowego dołka z 2020 r., a wyceny mogą być już atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów, o ile nie czekają na lepszą ofertę.
W WIG20 spółki paliwowe próbowały odreagować ostatnie spadki. Kurs PGNiG (3,88 proc.) był liderem wzrostów, PKN Orlen zyskał 1,58 proc., a Lotos 1,22 proc.
Umiarkowanie zachował się sektor bankowy (-0,2 proc.), a przy największych obrotach na rynku (155 mln zł) o 0,11 proc. spadły akcje PKO BP, niżej też był kurs Pekao (-0,32 proc.) i mBanku (-4,15 proc.). Wzrosły tylko akcje Santandera (1,15 proc.). Kancelaria Prezydenta RP ogłosiła, że ustawa o pomocy kredytobiorcom zostanie podpisana 14 lipca. To oznacza tylko 2 dni na złożenie wniosku o uniknięcie spłaty rat w sierpniu.
Spadkami wyróżniły się akcje JSW (-5,31 proc.), wobec kolejnych spadków cen kontraktów na australijski węgiel koksowy. Ceny są już poniżej 250 dol. za tonę i przepołowiły się w nieco ponad miesiąc. Obawy o recesję wywołaną rosnącymi stopami procentowymi również sprowadzają najniżej od listopada 2020 r. notowania miedzi na światowych giełdach. Odbija się to na kursie KGHM-u (-1,93 proc.). Prezes spółki powiedział o planach uruchomienia elektrowni atomowej już w 2029 r.
Po spadku o 4,28 proc. poniżej 100 zł znów są akcje CD Projektu.
Drożejący dolar nie pomaga importerom, którzy muszą płacić w amerykańskiej walucie za sprowadzane towary. Kolejny dzień wyraźnie spadały akcje CCC (-4,03 proc.).
Niżej było Allegro (-3,05 proc.), który koryguje mocne wzrosty z poprzednich tygodni. Jak wynika z danych Mediapanel Gemius Polska przygotowanych dla PAP Biznes liczba użytkowników Allegro spadła w czerwcu 2022 roku do 21.804.390 z 22.031.676 w maju br.
Dalej presja podatkowych rozwiązań ciąży spółkom energetycznym, a ich przedstawiciel w blue chipach - PGE – zniżkowało 1,19 proc. W sumie w WIG20 3 spółek skończyło sesję na plusie a 13 było niżej, neutralny był kurs Cyfrowego Polsatu.
W drugiej linii najmocniej wzrosły akcje Kernela (20,6 proc.), a w całym ukraińskim koszyku na GPW obserwowano mocne wzrosty po informacjach o pomysłach rozwiązania problemu z eksportem zboża i rozmów Ukrainy i Rosji w Stambule odblokowania czarnomorskich portów.
Po mocnych, jednodniowych korektach do wzrostów wróciły kursy Mabionu (2,88 proc.) i Mercatora (1,72 proc.). Obydwie spółki należały do liderów wzrostów początku lipca br. Lepiej od reszty zachowały się akcje AssecoSEE (3,54 proc.) i Amrestu (3,2 proc.).
Po drugiej stronie znalazły się akcje Ciechu (-5,71 proc.) i Kruka (-3,98 proc.). Powyżej 3 proc. oddały także Celon Pharma (-3,76 proc.) i Grupa Azoty (-3,76 proc.)
Na szerokim rynku wspomniane wzrosty spożywczych spółek z WIG-Ukraina (16,61 proc.) oraz przecena kursów Nanogrooup (-15,8 proc.) po wzrostach rzędu 30 proc. na ostatnich sesjach. Zarówno wzrosty jak i spadki nie były poprzedzone nowymi komunikatami w systemie ESPI.
MKu



























































