REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

InPost chce zapłacić Poczcie 65 mln zł za udostępnienie jej placówek

2015-11-30 14:28
publikacja
2015-11-30 14:28
Dodaj Bankier.pl w Google
InPost chce zapłacić Poczcie 65 mln zł za udostępnienie jej placówek
InPost chce zapłacić Poczcie 65 mln zł za udostępnienie jej placówek
/ materiały dla mediów

InPost jest gotów zapłacić Poczcie Polskiej 65 mln zł w ciągu dwóch lat, za możliwość awizowania swoich przesyłek w jej placówkach - poinformował prywatny operator w poniedziałek. Z kolei Poczta zarzuca InPostowi odwracanie uwagi od jego złej sytuacji finansowej.

fot. / / materiały dla mediów

"Moglibyśmy zapewnić Poczcie Polskiej dodatkowy strumień przychodów bez ponoszenia żadnych znaczących kosztów. To ponadto możliwość ochrony miejsc pracy dla osób zatrudnionych w placówkach i poprawienie ich rentowności. Takie rozwiązanie jest także korzystne i oczekiwane przez Polaków, którzy chętnie odbieraliby swoją korespondencję w jednym punkcie, przy zachowanej odrębności operatorów" - zaznaczył członek zarządu InPost Krystian Szostak.

Jak dodał, zlecenie to nie wymagałoby od Poczty Polskiej żadnych dodatkowych nakładów, ponieważ pracownicy InPostu sami dostarczaliby przesyłki, awizowali je i odbierali w razie nieodebrania przez adresata z placówek narodowego operatora. Kontrakt taki miałby obowiązywać dwa lata i opiewać na 65 mln zł.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik Poczty Zbigniew Baranowski podkreśla, że trudno mu sobie wyobrazić toczenie tego typu negocjacji za pośrednictwem mediów, a nie znając szczegółów i warunków ewentualnej współpracy, "równie dobrze można powiedzieć, że dostęp do największej sieci dystrybucyjnej w Polsce jest wart nie 65 a 650 mln zł".

"Poza tym patrząc na sprawozdania finansowe Grupy Integer (właściciela InPostu) oraz negatywne rekomendacje analityków, wątpliwe jest czy Grupa Integer jest w stanie wyłożyć nawet takie środki by korzystać z sieci Poczty Polskiej" - dodał Baranowski.

Rzecznik zaznaczył też, że Poczta traktuje poniedziałkową ofertę InPostu, jako "kolejną już próbę odwrócenia uwagi od rzeczywistych problemów tej grupy kapitałowej".

"Poza negatywnymi wynikami finansowymi doszły także argumenty dotyczące wątpliwego pochodzenia akcjonariatu spółki Integer, właściciela InPostu, który ulokowany jest na Cyprze i Malcie, a także fatalne wypowiedzi analityków giełdowych o rentowności biznesu paczkomatów czy przejrzystości polityki informacyjnej spółki" - podkreślił Baranowski.

InPost i Poczta Polska współpracują już w zakresie udostępniania placówek. W kwietniu br. operatorzy pocztowi zawarli umowę, która zakłada m.in. odpłatny dostęp prywatnego operatora do ponad 115 tys. oddawczych skrzynek Poczty na terenie całego kraju, zlokalizowanych głównie na terenach wiejskich o małej gęstości zaludnienia. Jak zaznaczył InPost w poniedziałek, umowa ta umożliwia mu dostarczanie korespondencji do ponad 500 tys. odbiorców, nieposiadających prywatnej skrzynki odbiorczej.

Obowiązek odpłatnego udostępniania swojej infrastruktury, na Pocztę Polską jako narodowego operatora wyznaczonego do świadczenia usługi powszechnej (do 2025 r.), nakłada Prawo pocztowe. InPost był siódmą firmą pocztową, z którą PP zawarła podobny kontrakt.

"Udostępnienie infrastruktury w szerszym zakresie musi wynikać z możliwości operacyjno-technicznych operatora wyznaczonego i opierać się na komercyjnych porozumieniach zawieranych z poszczególnymi operatorami, w zakresie na jaki umówią się zainteresowane strony i na warunkach korzystnych dla obu stron" - zaznaczył Baranowski. (PAP)

rcze/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~der
pogońcie tych oszustów na Cyprze płacą podatki niech tam sobie punkty otwierają.
~Pedro
To prawda! Integer to bankrut! Mądry management Poczty Polskiej może ich teraz rozdeptać jak pluskwę
~edd
Był bankrutem od początku swojego istnienia, nie jest więc pewne, że obecna sytuacja oznacza jakikolwiek kryzys w spółce.
~autor
Taki monopol jak Poczta Polska powinien być podzielony jak zrobiono to z tepsą. Oddzielić placówki od reszty i placówki powinny być na własnym rozrachunku.
~Bylyklient
To, co proponujesz- to chory pomysl (powielany przez niedouczonych pseudoekonomistow). wszedzie w UE poczta narodowa jest traktowana jako firma strategiczna i taka powinna byc Poczta Polska. dzielenie duzej spolki nie przeklada sie wcale- w dluzszym okresie- na icg wieksza efektywnosc. Z Orange bylo inaczej, bo zostal wykupiony przez To, co proponujesz- to chory pomysl (powielany przez niedouczonych pseudoekonomistow). wszedzie w UE poczta narodowa jest traktowana jako firma strategiczna i taka powinna byc Poczta Polska. dzielenie duzej spolki nie przeklada sie wcale- w dluzszym okresie- na icg wieksza efektywnosc. Z Orange bylo inaczej, bo zostal wykupiony przez FranceTelekom... ale to dluga historia .A ze InPost to 'dmuchana' firma -mial okazje sie przekonac kazdy, kto miał jakakolwiek sprawe sadowa i odbierał wezwanie w warzywniaku, dobrze jesli w kiosku RUCH, lub nie dobieral wcale bo InPost nic nie dostarczyl. Wezwania- TYSICE- ladowaly w koszu, sady sie zablokowaly, bo sparawy trzeba bylo przekladac itd. Ludzie tracili czas i poeniadze. Nie chce wiecej takiej powtorki z rozrywki.
~daro
jedyne co powinni to przestac sprzedawac jakies badziewia na poczcie typu znicze, rajstopy a skupic sie na tym do czego sa powolani, dostarczanie listow i przesylek, tych kretynow co zrobili z urzedow pocztowych jarmark do kryminalu
~Nielogo
Co za absurdalne przepisy, że PP musi udostępniać innemu operatorowi swoją ( państwową) infrastrukturę. To tak jak by "wpuścić lisa do kurnika"
~men
No cóż. Kolesie odeszli tak i peci się skończyły.
~obserwator
zostawić paczkomaty a resztę zaorać.
ostatnio nie mogłem odebrać listu poleconego w InPost, ponieważ placówka czynna była do godziny 17.
Co ciekawsze placówka to salonik prasowy czynny do 20 (sic!).
masakra...
~Ferrycy
miałem podobne problemy z przesyłkami inpostu

Powiązane: inpost

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki