REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile zyskamy na zmianie stawek podatkowych w 2009 r.?

2008-12-31 06:00
publikacja
2008-12-31 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2009 r. wchodzą w życie oczekiwane od dwóch lat przez podatników zmiany w zakresie opodatkowania dochodów. W 2006 roku opublikowano bowiem po raz pierwszy obniżone stawki podatku. Przy czym zaznaczono, że mają one zastosowanie do dochodów uzyskanych od 2009 r.


Zmiana stawek i progów podatkowych

W wyniku nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dokonanej ustawą z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 217, poz. 1588 ze zm.) w 2009 r. zaliczki na podatek od dochodów m.in. ze stosunku pracy będą pobierane według innych stawek niż w roku 2008. Zamiast stawek 19%, 30% i 40% będą obowiązywały dwie stawki, tj. 18% i 32%. Zmiany sprowadzają się zatem zasadniczo do obniżenia najniższej stawki oraz likwidacji najwyższej.

Zmianie skali podatkowej z trzy- na dwustopniową towarzyszy zmiana progów podatkowych. I tak, w 2009 r. stawkę 18% należy stosować przy obliczaniu zaliczki za miesiące od początku roku włącznie do miesiąca, w którym dochód podatnika uzyskany od początku roku w danym zakładzie pracy przekroczy kwotę 85.528 zł. Kwota ta wyznacza górną granicę pierwszego przedziału skali (w 2008 r. drugiego przedziału). Stawka w wysokości 32% ma zastosowanie za miesiące następujące po miesiącu, w którym dochód uzyskany od początku roku przekroczył kwotę 85.528 zł.

Wakacje na giełdzie

Dla lepszego zobrazowania zmian w zakresie stawek i progów podatkowych, prezentujemy w formie tabeli.

Podstawa obliczenia
podatku w złotych

Podatek wynosi

ponad

do

2008 r.

 

44.490

19% minus kwota zmniejszająca podatek 586,85 zł

44.490

85.528

7.866,25 zł + 30% nadwyżki ponad 44.490 zł

85.528

 

20.177,65 zł + 40% nadwyżki ponad 85.528 zł

2009 r.

 

85.528

18% minus kwota zmniejszająca podatek 556,02 zł

85.528

  

14.839,02 zł + 32% nadwyżki ponad 85.528 zł


O ile więcej w „kieszeni”?

Omawiana reforma podatkowa zakłada poprawę bytu Polaków. Obniżenie stawek podatku oraz zachowanie progu podatkowego w wysokości 85.528 zł, dotychczas obowiązującego dla stawki 40%, oznacza, że w naszych „kieszeniach” zostanie więcej pieniędzy. Ile? Prześledzimy to na przykładzie, przyjmując w nim wynagrodzenie zasadnicze o różnej wysokości.


Przykład

Wynagrodzenie
zasadnicze

Kwota wynagrodzenia
do wypłaty w 2008 r.

Kwota wynagrodzenie
do wypłaty w 2009 r.

Kwota zwiększenia wynagrodzenia za 2009 r.
w stosunku do roku 2008

1.200 zł

10.755,48 zł

10.827,48 zł

72,00 zł

2.500 zł

21.481,20 zł

21.697,20 zł

216,00 zł

3.700 zł

31.396,56 zł

31.732,56 zł

336,00 zł

7.100 zł

56.826,40 zł

60.158,40 zł

3.332,00 zł

8.600 zł

69.223,87 zł

73.381,99 zł

4.158,12 zł

15.000 zł

113.491,52 zł

123.714,63 zł

10.223,11 zł


Ile zyskamy na zmianie stawek podatkowych w 2009 r.?

  

-

kwota wynagrodzenia do wypłaty w 2008 r.

  

-

kwota wynagrodzenia do wypłaty w 2009 r.

  

-

kwota zwiększenia wynagrodzenia za 2009 r. w stosunku do roku 2008.

Z powyższej analizy wynika, że najwięcej na reformie podatkowej zyskają osoby z najwyższymi dochodami. Są to osoby, które podatek od dochodów płacą obecnie według stawki 30% i 40% (w naszym przykładzie są to osoby o wynagrodzeniu zasadniczym 7.100 zł, 8.600 zł i 15.000 zł). Przy niezmienionych poborach ich roczne wynagrodzenie za 2009 r. wzrośnie najwięcej w porównaniu do roku 2008.



autor: Beata Siwkowska
Gazeta Podatkowa Nr 518 z dnia 2008-12-24
Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~eras
wiecej zarabiajacy placa duzo wiecej podatkow. najmniejsze podatki placa najbiednijesi i najbogatsi.
dla wychodzi ze w kieszeni zostanie mi jakies 3 tys netto wiecej w tym roku.
dla mnie to jest duzo. niby dlaczego mialbym placic o 3 tys. wiecej podatkow, skoro sam niewiele z tego mam. a ilu tych niby biednych musi sie zrzucic
wiecej zarabiajacy placa duzo wiecej podatkow. najmniejsze podatki placa najbiednijesi i najbogatsi.
dla wychodzi ze w kieszeni zostanie mi jakies 3 tys netto wiecej w tym roku.
dla mnie to jest duzo. niby dlaczego mialbym placic o 3 tys. wiecej podatkow, skoro sam niewiele z tego mam. a ilu tych niby biednych musi sie zrzucic aby w roku zaplacic te 3 tys. podatku? i jeszcze krzycza ze duze podatki placa.
wystarczajaco duzo podatkow place sam niewile od panstwa wyciagajac. a ci mniej zarabiajacy wyciagaja czesto duzo z panstwowej kasy.
wiec teraz bedzie sprawiedliwie. jak zarabiasz 1000 zł to zaplacisz 180 zł, a jak 5 tys. to zaplacisz 900 zł, czyli duzo wiecej. kazdy placici proporcjonalnie do swoich zarobkow i jest wszystko ok.
~gość
Zgadzam się z poniższą opinią. Wszyscy zauważają jedynie, jak to polepszy się byt tym, którzy mają więcej (będąc zatrudnionym na etacie). Nikt nie widzi tego, że osoby prowadzące działalność miały często zdecydowaie więcej, mogły być na liniowym i płacili jedynie 19% cały czas. Do tego koszty uzyskania przychodu mogą miec faktycznie Zgadzam się z poniższą opinią. Wszyscy zauważają jedynie, jak to polepszy się byt tym, którzy mają więcej (będąc zatrudnionym na etacie). Nikt nie widzi tego, że osoby prowadzące działalność miały często zdecydowaie więcej, mogły być na liniowym i płacili jedynie 19% cały czas. Do tego koszty uzyskania przychodu mogą miec faktycznie takie, jak w rzeczywistości a nie smieszne około 50 zł. tytułem dojazdu do pracy miesięcznie !!! Nie mam absolutnie nic przeciwko tym, którzy mieli mozliwość płacenia podatku liniowego, ale rozpisywanie się o tym, ile "najbogatsi" dostaną już mnie mdli. Ze 100 tys. rocznie brutto trzeba oddać ok. 14 tys. do ZUS (bo nie można wybrać opcji składki minimalnej) i prawie dwa razy tyle do skarbówki - tyko, że tego nikt niestety nie widzi. Netto wychodzi prawie połowę tego co brutto......
~liniowy
A mi nic sie nie zmienilo i żadnej ulgi nie mogę odliczyć
~Xsylon
Była kwota zmniejszająca podatek 586zł a teraz będzie 556zł.Po co ludziom mieszać w głowach ?Wychodzi odejmując 70 od 30zł, o które obniżyli kwotę wolną,40zł rocznie.A to miesięcznie wynosi3.33zł.Chieb+2 bułki na miesiąc.Moim priorytetem będzie aby żadne dziecko nie było głodne mówił w expoze Słońce Peru.Jestem pełen uznania niekonsekwencji Była kwota zmniejszająca podatek 586zł a teraz będzie 556zł.Po co ludziom mieszać w głowach ?Wychodzi odejmując 70 od 30zł, o które obniżyli kwotę wolną,40zł rocznie.A to miesięcznie wynosi3.33zł.Chieb+2 bułki na miesiąc.Moim priorytetem będzie aby żadne dziecko nie było głodne mówił w expoze Słońce Peru.Jestem pełen uznania niekonsekwencji w realizacji.
~gue
obniżkę podatków uchwalił jeszcze chyba 3 lata temu Sejm poprzedniej kadencji (PIS i reszta)
Sejm obecnej kadencji (PO i reszta) nie obniżał podatków
~gosc
Dlaczego wszyscy tylko patzra ile to "najbogatsi" zyskaja na nowych skalach podatkowych, a dlaczego nikt nie chce zrobic zestawienia ile to placa ci najbogatsi podatku w ciagu roku a ile ci najbiedniejsi

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki