REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedający mieszkania ostrzej negocjują stawki, ale mamy pocieszenie dla szukających własnego „M”

Marcin Kaźmierczak2026-05-06 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Początek 2026 r. przyniósł obniżenie możliwości negocjacyjnych podczas zakupu mieszkania na rynku wtórnym – wynika z raportu „Barometr” Metrohouse i Credipass. Dla szukających własnego „M” mamy jednak dwie dobre informacje. Po pierwsze – sprzedający wciąż mocno przeszacowują ceny, więc warto poczekać. Po drugie – średnie ceny transakcyjne w Warszawie i Krakowie ponownie zaczęły spadać.

Sprzedający mieszkania ostrzej negocjują stawki, ale mamy pocieszenie dla szukających własnego „M”
Sprzedający mieszkania ostrzej negocjują stawki, ale mamy pocieszenie dla szukających własnego „M”
fot. FooTToo / / Shutterstock

Zacznijmy zatem od kwot, jakie w I kw. 2026 r. płacono za mieszkania z drugiej ręki w największych polskich miastach. Choć warszawski rynek wtórny wciąż znacząco odbiega stawkami od pozostałych, w pierwszych miesiącach 2026 r. średnia cena transakcyjna obniżyła się tam o 4,5 proc. w porównaniu z IV kw. 2025 r. Tym samym po przerwie w stolicy za mieszkania płacono przeciętnie znacznie poniżej 16 tys. zł/mkw.

Drugim najdroższym rynkiem wtórnym w Polsce nie jest już Kraków, gdzie w I kw. 2026 r. zanotowano obniżkę średniej ceny transakcyjnej o blisko 4 proc. W obu największych polskich miastach za mieszkania z drugiej ręki płacono przeciętnie także mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Odpowiednio o 2,4 proc. w Krakowie i 3,7 proc. w Warszawie.

Średnie ceny transakcyjne na rynku wtórnym w wybranych miastach – I kw. 2026

Miasto

Średnia cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Wrocław

12 311

+2,9

+6,7

Kraków

13 383

-3,9

-2,4

Warszawa

15 397

-4,5

-3,7

Gdańsk

13 420

+5,1

+13,7

Łódź

7747

+3,3

+4,8

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

Wyraźny, przekraczający 5 proc. k/k, wzrost miał za to miejsce w Gdańsku, gdzie stawki są windowane od dłuższego czasu. W ujęciu rocznym za mieszkania z rynku wtórnego zlokalizowane w stolicy woj. pomorskiego płacono o przeszło 13 proc. więcej niż w I kw. 2026 r.

Sprzedający wciąż nie trafiają z ofertą

W pierwszych miesiącach 2026 r. sprzedający wyraźniej niż pod koniec 2025 r. nie trafiali z cenami podczas wystawiania ogłoszeń o sprzedaży. Przeciętne różnice pomiędzy pierwszymi a ostatecznymi cenami ofertowymi wahały się od 2,2 proc. w Krakowie, przez 5 proc. w Warszawie do 5,4 proc. w Łodzi. Z wyjątkiem Krakowa było to od ok. 1 do blisko 3 pp. więcej niż kwartał wcześniej.

Wakacje na giełdzie

Średnie różnice między pierwszymi a ostatecznymi cenami ofertowymi – I kw. 2026

Miasto

Różnica [w proc.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Wrocław

3,7

+1,1

-0,5

Kraków

2,2

-2,3

-2,4

Warszawa

5,0

+0,7

-2,2

Gdańsk

3,3

+0,9

+2,7

Łódź

5,4

+2,9

-0,3

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

Początek 2026 r. wypadł w tej materii jednak gorzej (dla kupujących) niż pierwsze trzy miesiące ubiegłego roku.

Na początku 2026 r. w największych polskich miastach było jednak trudniej sprzedać mieszkanie. Średni czas, jaki mijał od publikacji oferty do sprzedaży w pięciu największych polskich miastach, wyniósł 125 dni i był przeciętnie o 16 dni dłuższy niż trzy miesiące wcześniej.

Mniej czasu zajmowało znalezienie nabywców na lokale oferowane w mniejszych miejscowościach. Zajmowało to przeciętnie niespełna 4 miesiące (119 dni) i trwało o blisko cztery tygodnie (26 dni) krócej niż pod koniec 2025 r. jak i w I kw. 2025 r.

Kupujący z mniejszym polem manewru, bo sprzedający ostrzej negocjują

W I kw. 2026 r. kupujący mieszkania z drugiej ręki mieli mniej do powiedzenia podczas samych negocjacji. Przeciętne możliwości negocjacyjne wciąż jednak nie należały do najniższych i w większości przypadków przekraczały 2,5 proc.

Średnie możliwości negocjacyjne przy zakupie mieszkania – I kw. 2026

Miasto

Średnia możliwości negocjacyjne

[w proc.]

 

Zmiana k/k

[w pp.]

Zmiana r/r

[w pp.]

Wrocław

2,2

+0,8

-1,0

Kraków

1,6

-2,0

-2,6

Warszawa

2,6

-0,3

+1,2

Gdańsk

2,9

-0,6

-1,5

Łódź

2,8

-0,2

+1,4

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

Nominalnie, przy średnich cenach nabywanych mieszkań wahających się od 393 tys. zł w Łodzi do 742 tys. zł w Warszawie, przeciętne możliwości negocjacyjne w I kw. 2026 r. wynosiły ok. 11 – 19 tys. zł.

Najmocniej z ceny udało się schodzić szukającym własnego „M” w Gdańsku, gdzie jednak, jak już wspomnieliśmy wcześniej, przeciętne kwoty wpisywane w aktach notarialnych rosną najmocniej.

Najgorzej (dla kupujących) pod tym względem wypadł Kraków, gdzie trzy miesiące wcześniej zanotowano najwyższe możliwości negocjacyjne.

Choć na początku 2026 r. negocjacje prowadzone we Wrocławiu były pomyślniejsze dla kupujących niż kwartał wcześniej, to lepiej pod tym względem było w I kw. 2025 r. Spadek zdolności negocjacyjnych w ujęciu rocznym miał miejsce także w Gdańsku i Krakowie.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pilot_programista
liczba urodzeń w latach '50 (obecni "dziadkowie" 65-75 lat): 750-800k/rok
liczba urodzeń w latach 00'-05' (obecni "młodzi", 20-25 lat): 350-370k/rok
liczba urodzeń aktualnie: ~238k/rok
biorąc pod uwagę, że starsi ludzie w absolutnej większości mieszkają we własnym mieszkaniu/domu, to na każdego
liczba urodzeń w latach '50 (obecni "dziadkowie" 65-75 lat): 750-800k/rok
liczba urodzeń w latach 00'-05' (obecni "młodzi", 20-25 lat): 350-370k/rok
liczba urodzeń aktualnie: ~238k/rok
biorąc pod uwagę, że starsi ludzie w absolutnej większości mieszkają we własnym mieszkaniu/domu, to na każdego młodego przypadać będzie 2-2.4 nieruchomości po obecnych dziadkach, a na aktualnie urodzone dzieci już ponad 3.
Uprzedzając oklepane odpowiedzi: starsi ludzie istnieją nie tylko na zabitych dechami wsiach, ale również w dużych miastach, trzeba tylko wystawić nos poza swój nowy deweloperski słoikowy blok.
caesar_m
Dodajmy że puste mieszkanie kosztuje i rynek trzyma się jeszcze na powierzchni dzięki Ukrainkom i Ukraińcom. Gdyby dziś zamiast dopłat dla banków i deweloperów uwolniono 1.8mln pustostanów to ceny poleciałyby na dno i przebiły muł. A pustostany stoją bo Państwo i Biurwokracja zrzucają na właścicieli nieruchomości obowiązki socjalne Dodajmy że puste mieszkanie kosztuje i rynek trzyma się jeszcze na powierzchni dzięki Ukrainkom i Ukraińcom. Gdyby dziś zamiast dopłat dla banków i deweloperów uwolniono 1.8mln pustostanów to ceny poleciałyby na dno i przebiły muł. A pustostany stoją bo Państwo i Biurwokracja zrzucają na właścicieli nieruchomości obowiązki socjalne wobec lokatorów i nie chroni prawa własności.
Puste mieszkania po babciach i dziadkach czekają aż wnuki pójdą "na swoje" . A stoją puste bo właściciele boją się je wynająć i zamiast opłaty dla spółdzielni być zmuszonym opłacać jeszcze prąd, wodę i śmieci za lokatorów którym się odwidziało płacić. W bonusie dewastacja wszystkiego.
Może ktoś POPISoSLD płaci żeby nakręcać rynek dla deweloperów ?

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki