WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz trudniej o kupca, więc sprzedający schodzą z ceny, ale jest jedno „ale”

Marcin Kaźmierczak2026-02-04 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-04 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Za nami kolejny kwartał z rzędu, w którym wzrosły możliwości negocjacyjne kupujących mieszkania na rynku wtórnym – wynika z raportu „Barometr” przygotowanego przez Metrohouse i Credipass. Wszystko przez coraz większe trudności ze znalezieniem klientów. Jest jednak jedno „ale”: sprzedający zaczęli zawyżać stawki, w związku z czym negocjacje startowały z wyższego poziomu.

Coraz trudniej o kupca, więc sprzedający schodzą z ceny, ale jest jedno „ale”
Coraz trudniej o kupca, więc sprzedający schodzą z ceny, ale jest jedno „ale”
fot. PavelChigir / / Shutterstock

O zawyżaniu stawek świadczą średnie ceny transakcyjne, które notowano na rynku wtórnym w IV kw. 2025 r. Zgodnie z danymi Metrohouse i Credipass, za mieszkania z drugiej ręki w największych polskich miastach płacono przeciętnie od 3 do 4,5 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej. Z podwyżkowego trendu wyłamała się jedynie – tradycyjnie idąca pod prąd – Łódź, gdzie w aktach notarialnych wpisywano średnio 7498 zł/mkw. – o 3,3 proc. mniej niż w III kw. 2025 r.

Średnie ceny transakcyjne na rynku wtórnym w wybranych miastach – IV kw. 2025

Miasto

Średnia cena

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w pp.]

Zmiana r/r

[w pp.]

Wrocław

11 962

+3,5

+1,4

Kraków

13 930

+4,4

-3,7

Warszawa

16 127

+2,9

+0,6

Gdańsk

12 769

+4,5

+5,7

Łódź

7498

-3,3

-7,7

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

W ujęciu rocznym w Łodzi miał miejsce spadek o 7,7 proc. Niższe stawki niż w analogicznym okresie 2024 r. notowano także w Krakowie, a na ceny na zbliżonym poziomie zaobserwowano w Warszawie i we Wrocławiu.

Ile można wynegocjować, kupując mieszkanie?

Stolica Dolnego Śląska była jedynym spośród analizowanych miast, w którym przeciętne możliwości negocjacyjne obniżyły się względem III kw. 2025 r. W pozostałych miastach miał miejsce dalszy wzrost. Najwięcej podczas negocjacji kupujący mogli ugrać w Krakowie i Gdańsku – średnio 3,6 i 3,5 proc., co biorąc pod uwagę średnie ceny, oznaczało blisko 500 zł/mkw. w stolicy woj. małopolskiego.

Możliwości negocjacyjne przy zakupie mieszkania

Miasto

Średnie możliwości negocjacyjne [w proc.]

Zmiana k/k [w pp.]

Zmiana r/r [w pp.]

Wrocław

1,4

-1,4

-1,8

Kraków

3,6

+1,7

-0,6

Warszawa

2,9

+0,7

+1,5

Gdańsk

3,5

+1,3

-0,9

Łódź

3,0

+0,2

+1,6

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

O ile jednak w Warszawie i Łodzi przeciętne możliwości negocjacyjne w IV kw. 2025 r. były najwyższymi od przeszło roku, o tyle we Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku zanotowano spadek względem IV kw. 2024 r.

Wakacje na giełdzie

Coraz trudniej o kupujących

Ceny widniejące w ogłoszeniach w dalszym ciągu wyraźnie zmniejszają się jeszcze przed znalezieniem potencjalnych kupców. Sprzedający mieszkania z drugiej ręki jeszcze podczas ekspozycji ogłoszenia obniżali swoje oczekiwania przeciętnie od 2,4 proc. w Gdańsku do ponad 4 proc. w Krakowie i Warszawie. Z wyjątkiem stolicy (+0,2 pp. k/k), współczynniki te były niższe niż trzy miesiące wcześniej. W III kw. 2025 r. sięgały one przeszło 6,5 proc. a rok wcześniej ponad 7 proc.

Różnice pomiędzy pierwszymi a ostatecznymi cenami ofertowymi

Miasto

Różnica [w proc.]

Zmiana k/k [w pp.]

Zmiana r/r [pp.]

Wrocław

2,6

-0,6

-1,6

Kraków

4,5

-2,2

-0,1

Warszawa

4,3

+0,2

-2,9

Gdańsk

2,4

-1,1

+1,8

Łódź

2,5

-1,5

-3,2

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

Wystawiający mieszkania z drugiej ręki na sprzedaż mają jednak coraz większe trudności ze znalezieniem kupców. Średni czas, jaki mijał od publikacji oferty do sprzedaży w Warszawie, przekraczał cztery miesiące (132 dni) i był o 28 dni dłuższy niż trzy miesiące wcześniej oraz o 11 dni dłuższy niż w IV kw. 2024 r.

W pozostałych z grona największy polskich miast był on krótszy – 109 dni – jednak o blisko tydzień dłuższy niż w III kw. 2025 r. oraz o 4 dni dłuższy niż rok wcześniej. W mniejszych miejscowościach sprzedaż mieszkania trwała przeciętnie 145 dni – o 40 dni dłużej niż trzy miesiące, jak i rok wcześniej.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (44)

dodaj komentarz
lukaszslask
przede wszystkim co znaczy obnizka....?
jak sobie wymysle m2 na slasku w Wawie za 50 tys i potem bede fisiowal,ze dam nawet 25% rabatu......:)
Nas ratuja juz tylko Ukraincy....przy dobrej umowie pokojowej i ich powrocie,polowa bedzie stala pusta na wynajem,a czynsze do wspolnoty spoldzielni trzeba bedzie placic....
na rynek
przede wszystkim co znaczy obnizka....?
jak sobie wymysle m2 na slasku w Wawie za 50 tys i potem bede fisiowal,ze dam nawet 25% rabatu......:)
Nas ratuja juz tylko Ukraincy....przy dobrej umowie pokojowej i ich powrocie,polowa bedzie stala pusta na wynajem,a czynsze do wspolnoty spoldzielni trzeba bedzie placic....
na rynek wpadaja mieszkania po umierajacych 300-400 tys osob rocznie.....
i na koniec chociaz jestem przeciwnikiem totalnym podnoszenia podatkow lub dodawania nowych,jak juz katastralny to nie 1%,ktore Wynajmujacy przerzuca na Najmujacych,tylko np 50% za trzy lata powyzej np dwoch-trzech mieszkan i tego nie bedzie sie dalo przerzucic na najmujacych tylko trzeba bedzie sprzedac nieruchomosc do trzech lat,a to spowoduje spadki lub przynajmniej normalnosc.....
daniel_1
Każdy umierający zostawia po sobie mieszkanie?
Pewnie wyremontowane, w dobrej lokalizacji i bez wad prawnych.
zgadujzgadula
Pozwole Sobie na komentarz w powyzszym tematcie. "Na przetartych szlakach owoce zerwane" - mozna sie rozejsc w ciszy.
websterdxb
Najlepsi są patoklienci którzy przychodzą i myślą że 10% przeceny od ceny ofertowej to jest to co ugrają.
Coraz mniej konkretnych klientów - spora ilość chodzi sobie mieszkania popglądać bo jeszcze nie szukają do kupna i nie mają sprawdzonej zdolności kredytowej.
prawdziwynierobot
sugerujesz, że mogą utargować 20%?
kaczyslaw_ odpowiada prawdziwynierobot
Trzeba przyjąć metodę "na klienta z olx": paaaanie, 2k za metr i biorę nawet dziś. xD
kaczyslaw_
Jak nie schodzą to stare porzekadło deweloperskie mówi, że trzeba podnieść ceny.
1a2b
proste? kasa się musi zgadzać... pa pa ra pa pa pa
to_i_owo
Najlepszy jest nieśmiertelny Kuczyński
(on był stary jak ja byłem młody, teraz jestem dojrzały a ten nadal nadaje)

Niedawno powiedział że nieruchy mają zwrot jak z obligacji bo policzył 5%
Tylko za 10lat niech będzie kosztował +100 a obligacja +0...

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki