REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ING BSK chce 70 proc. zysku osiągniętego w I połowie '19 roku zaliczyć do kapitałów

2019-08-01 13:16
publikacja
2019-08-01 13:16
Dodaj Bankier.pl w Google

ING Bank Śląski chce 70 proc. zysku osiągniętego w I połowie 2019 roku zaliczyć do kapitałów. Bank liczy się z rosnącą presją płacową – poinformowała na konferencji Bożena Graczyk, wiceprezes banku.

ING BSK chce 70 proc. zysku osiągniętego w I połowie '19 roku zaliczyć do kapitałów
ING BSK chce 70 proc. zysku osiągniętego w I połowie '19 roku zaliczyć do kapitałów
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

„Będziemy chcieli zaliczyć 70 proc. zysku osiągniętego w I półroczu do kapitałów, złożymy wniosek do KNF w tej sprawie” – powiedziała Graczyk.

W I połowie 2019 roku zysk netto grupy ING Banku Śląskiego wyniósł 795,7 mln zł czyli był o 15 proc. wyższy niż rok wcześniej.

„Nadal udaje się nam szybko rosnąć, realizujemy swoje i +maszyneria+ idzie pełną mocą, by osiągnąć to, co zaplanowaliśmy. Akcja kredytowa rośnie u nas 16 proc. rdr, znacznie szybciej niż rynek, elementy dochodowe rosną, rosną też w sposób bardzo kontrolowany koszty - ponad połowa wzrostu kosztów w I połowie 2019 roku to koszty regulacyjne (…)” – powiedział Brunon Bartkiewicz, prezes banku.

Wynik z prowizji wyniósł w II kwartale 2019 roku 359,2 mln zł i był 7,7 proc. powyżej szacunków rynku, który spodziewał się 333,6 mln zł .

Wakacje na giełdzie

Przedstawiciele banku zwrócili uwagę, że wyższy wynik prowizyjny, oprócz pozytywnego zdarzenia jakim było rozliczenie z partnerami kartowymi, wynikał także z rosnącej transakcyjności klientów na kartach.

Bank udzielił w II kwartale 3 mld zł kredytów hipotecznych (wzrost o 28 proc. rdr) i udzielił 1,6 mld zł pożyczek gotówkowych (wzrost o 14 proc. rdr). Prezes poinformował, że wyższy poziom sprzedaży kredytów hipotecznych nie był związany ze zmianą oferowanych marż.

„Marża nie ulega zmianie, nasze podejście jest cały czas takie samo” – powiedział Bartkiewicz.

Bank spodziewa się, że presja na wyższe płace w banku, jak i w całym sektorze, będzie rosła.

„Zakładamy, że w okresie średnioterminowym, po zakończonych procesach wynikających z transakcji fuzji i przejęć, i zamykania oddziałów w sektorze, będzie widoczna przyspieszająca dynamika wzrostu płac. Te presję obserwujemy” – powiedziała Graczyk.

Prezes ocenił, że we przypadku negatywnego dla banków orzeczenia TSUE w sprawie kredytów frankowych, banki będą musiały zawiązać znaczne rezerwy, co spowoduje, że będą miały straty i to dłużej niż przez jeden kwartał. (PAP Biznes)

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki