Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA) prognozuje wzrost liczby pasażerów w ruchu lotniczym w tym roku o 4,4 proc. rdr - podała IATA w raporcie.


Z prognoz IATA wynika, że w 2026 r. liczba pasażerów ma osiągnąć ok. 5,2 mld, a przewozy cargo 71,6 mln ton (+2,4 proc. rdr).
W dłuższym horyzoncie organizacja zakłada utrzymanie silnego trendu wzrostowego – globalny popyt na transport lotniczy podwoi się do 2050 r., przy średnim tempie wzrostu ok. 3,1 proc. rocznie.
"Mimo pozytywnych prognoz popytu, branża stoi przed szeregiem wyzwań. Najważniejszym czynnikiem ryzyka pozostają ceny paliw, które po eskalacji konfliktów na Bliskim Wschodzie gwałtownie wzrosły" - napisano.
IATA wskazuje, że wzrost kosztów paliwa może w krótkim terminie istotnie pogorszyć wyniki finansowe przewoźników, nawet o połowę w 2026 r.

Kolejnym ograniczeniem rozwoju są utrzymujące się problemy w łańcuchach dostaw.
"Zamówienia na nowe samoloty przekraczają 17 tys. maszyn, a opóźnienia w dostawach obejmują ponad 5 tys. egzemplarzy, co podnosi koszty operacyjne i ogranicza możliwości rozbudowy flot" - napisano. (PAP Biznes)
map/ osz/





























































