Prezes koreańskiego koncernu Chung Mong – Koo po spotkaniu z premierem Czech Jirzim Paroubkiem powiedział: „Czechy stają się centrum gospodarczym Europy Środkowej i są przez nas traktowane jako idealny kandydat na miejsce budowy fabryki”.
Fabryka Hyundaia ma powstać w Ostrawie, 70 km od miejsca gdzie powstaje fabryka Kia, firmy należącej do grupy Hyundai. W rozesłanym wczoraj komunikacie Hyundai poinformował, że budowa nowej fabryki rozpocznie się w przyszłym roku. Planuje się, że pierwsze samochody wyjadą z zakładu w drugiej połowie 2008 r. Nowa fabryka ma produkować 300 tys. aut rocznie.
Szef koncernu na spotkaniu z premierem Czech przyznał, że liczy iż firmie przyznane zostaną zachęty inwestycyjne oraz inwestycje w infrastrukturę. Na razie nie wiadomo jakich przywilejów może się spodziewać Hyundai ze strony czeskiego rządu.
Jak wynika z informacji podanych przez agencję Reuters, która powołuje się na anonimowe źródła, Koreańczycy oprócz Czech na lokalizację swojej fabryki brali pod uwagę Polskę i Węgry. Tymczasem przedstawiciele polskich władz zaprzeczają, aby kiedykolwiek zwracano się do nich z taką propozycją. „To my zwracaliśmy się do Hyundai w tej sprawie, ostatni raz na początku kwietnia. Jednak odpowiedzi nie dostaliśmy” – powiedział wiceminister gospodarki Marcin Kaszuba.
Przedstawiciele polskich władz niejednokrotnie skarżyli się, że nasze przepisy nie pozwalają zaoferować inwestorom takich zachęt, jakie dają sąsiedzi z południa. Choć jak zgodnie przyznają zachęty dla inwestorów mają swoje granice. „Nie możemy zabiegać o inwestycję na kolanach” – powiedział szef PAIiIZ Andrzej Zdebski.
J.B.
<br Na podstawie: „Gazeta Wyborcza“































































