Komentarze opublikowane we wtorek na Facebooku przez szefa doradców prezydenta ds. polityki, Kim Yong-beoma, zafundowały inwestorom na koreańskiej giełdzie prawdziwy rollercoaster. Zszokowany rynek w panice próbował rozszyfrować rzeczywisty zasięg tych propozycji, a w efekcie główny wskaźnik seulskiej giełdy, KOSPI, zanurkował w pewnym momencie aż o 5,1 proc.


Skąd taka alergiczna reakcja? Główny doradca prezydenta Korei Południowej zasugerował, że państwo powinno wypłacać obywatelom "dywidendę" sfinansowaną z podatków od zysków z narzędzi sztucznej inteligencji. Spadki udało się w dużej mierze zniwelować, dopiero gdy wpływowy polityk doprecyzował, że chce wykorzystać "nadwyżkę dochodów podatkowych" wygenerowaną dzięki boomowi na AI, a nie wprowadzać nowy podatek od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) uderzający bezpośrednio w korporacje.
Po tych słowach akcje Samsunga i SK Hynix odrobiły większość wcześniejszych strat.
Giełda przegrzana od hossy?
Wysokość potencjalnej "obywatelskiej dywidendy" i szczegóły wdrożenia pomysłów Kima nie są jeszcze znane. Jednak to w ogóle nie jest istotne. Ważniejsza jest zupełnie alergiczna reakcja rynku, który potraktował sprawę śmiertelnie poważnie. Nagłe odwrócenie nastrojów na KOSPI i późniejsze odbicie pokazują, jak nerwowy stał się akcjonariat po rajdzie, który wywindował benchmarkowy indeks do poziomów “hossy stulecia”, o której pisał na łamach Bankier.pl, jeszcze w zeszłym tygodniu, Michał Misiura.
Choć na Wall Street wciąż dominuje optymizm, a niektórzy analitycy widzą KOSPI nawet na poziomie 10 000 pkt., to jednak dla sporej części zagranicznego kapitału otwiera się właśnie “okienko transferowe” i rozpoczyna czas redukowania pozycji i realizacji zysków. Pamiętajmy, że w pięć miesięcy tego roku koreańskie akcje zdążyły już przebić swoje fenomenalne, rekordowe wzrosty z 2025 r. Silnikami tego rajdu, były głównie Samsung i SK Hynix i ich pamięci DRAM, których walory w tym roku już zdążyły podwoić swoją wartość.

Zdaniem Yoona Joonwona, zarządzającego funduszami w DS Asset Management, tąpnięcie na KOSPI pokazuje, że "inwestorzy mogą w każdej chwili poczuć się niekomfortowo" w obliczu bardzo wąskiego rynku, z którego Samsung i SK Hynix wysysają większość rynkowej płynności.
Niekomfortowo mogą poczuć się także dlatego, że pracownicy też chcą swojego kawałka tortu, a jest się czym dzielić…
Zysk operacyjny Samsunga w zakończonym w marcu kwartale wzrósł aż 48-krotnie. Prognozuje się, że koreański gigant wkrótce wyprzedzi Apple i Alphabet, ustępując jedynie Nvidii w rankingu najbardziej rentownych spółek technologicznych świata. SK Hynix nie pozostaje daleko w tyle - rynkowe prognozy na 2026 rok zakładają wypracowanie 239 bilionów wonów zysku (ok. 160 mld USD).
We wtorek Samsung i jego związek zawodowy weszły w decydującą fazę prowadzonych za pośrednictwem rządu negocjacji płacowych. Sprawa jest o tyle poważna, iż efekt tych właśnie rozmów zdecyduje o być albo nie być i tak już kruchego światowego rynku pamięci - strajk mógłby sparaliżować operacje największego na świecie producenta układów.
W zeszłym miesiącu dziesiątki tysięcy ludzi zgromadziły się przed głównym centrum technologicznym Samsunga, żądając większego udziału w "torcie" z zysków z AI.
Związek domaga się przekazania pracownikom działu chipów aż 15 proc. zysku operacyjnego spółki, a sami związkowcy grożą 18-dniowym strajkiem, który miałby rozpocząć się 21 maja. Jako argument podają chociażby ubiegłoroczną decyzję rywala – firmy SK Hynix – która zgodziła się przeznaczyć 10 proc. swojego rocznego zysku operacyjnego na pulę premii za wyniki.
Protesty związkowców i pomysły rządu na 'dywidendę obywatelską' to twardy dowód na jedno: rośnie potężna presja na redystrybucję gigantycznych zysków z AI. Wygląda na to, że boom w branży półprzewodników i pompujące wyceny takich gigantów jak Samsung czy SK Hynix marże, stały się tortem, z którego każdy chce uszczknąć jak największy kawałek. Walka o podział tego technologicznego eldorado dopiero się zaczyna, a rewolucja AI ma nie tylko wymiar technologiczny, ale też coraz wyraźniej polityczno-społeczny.
Oprac. AO



























































