REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Hossa na GPW może przyśpieszyć". Czy otwiera się droga do nowych szczytów?

2025-05-13 14:06, akt.2025-05-13 14:36
publikacja
2025-05-13 14:06
aktualizacja
2025-05-13 14:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Na GPW jest hossa w stadium rozwojowym, jeżeli przyspieszy wykorzystując sprzyjające warunki makro i geopolityczne, to jest możliwość pojawienia się nowych szczytów - ocenił Michał Pietrzyca, analityk DM BOŚ, podczas panelu dyskusyjnego nt. przyszłości rynku kapitałowego.

"Hossa na GPW może przyśpieszyć". Czy otwiera się droga do nowych szczytów?
"Hossa na GPW może przyśpieszyć". Czy otwiera się droga do nowych szczytów?
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

"Hossa (na GPW - PAP) jak najbardziej istnieje. To pokazują stopy zwrotu. Pamiętajmy, że na naszym rynku mamy wielu uczestników. Są to i fundusze inwestycyjne, inwestorzy indywidualni, handel detaliczny. No i przede wszystkim zagranica, która widać, że agresywnie zwiększa na naszym rynku swój udział” - powiedział Michał Pietrzyca, analityk DM BOŚ podczas panelu odbywającego się w ramach GPW Innovation Day.

"(...) Jak najbardziej ta hossa istnieje i co więcej po ostatnich przecenach z powodu taryf celnych, z powodu konfliktów wokół tego tematu także uatrakcyjniły się wyceny, więc jak najbardziej jest hossa w stadium rozwojowym” - dodał.

Analityk wskazał sektor bankowy i energetyczny jako wskaźniki odrodzenia hossy na GPW.

Ocenił, że pomimo dwucyfrowej stopy zwrotu, w przypadku głównych komponentów na GPW, wciąż obecne jest ryzyko.

Wakacje na giełdzie

"Jesteśmy w tym momencie na wspinaczce po ścianie strachu i zyskują najbardziej doświadczeni inwestorzy" - powiedział Michał Pietrzyca.

Wskazał, że wciąż duża część kapitału nie pracuje, ale jeżeli główne ryzyka znikną, czyli poprawi się sytuacja geopolityczna i dojdzie do poprawy na płaszczyźnie stóp procentowych, to hossa powinna dynamicznie przyspieszyć.

"Jeżeli hossa przyspieszy, wykorzystując sprzyjające warunki makro, geopolityczne, to pojawią się nowe szczyty" - poinformował analityk DM BOŚ.

"Wtedy, z mojego punktu widzenia, kapitał z rachunków bankowych, z rorów, z lokat zacznie się agresywnie przenosić na rynek między innymi akcyjny, ale nie tylko, poprzez różnego rodzaju instrumenty. Brakuje nam takich impulsów" - dodał.

Pietrzyca wskazał, że zagraniczny kapitał handluje na polskim rynku bardzo aktywnie, ale nie jest na stałe zaangażowany w ETF-ach, funduszach inwestycyjnych i nie lokuje się w konkretnych spółkach.

"Jeżeli ten kapitał pokaże kierunek kupując za ogromne wolumeny przy szczytach, to będzie to sygnał dla inwestorów detalicznych” - powiedział.

Analityk zapytany, czy polski rynek jest drogi, stwierdził, że jest atrakcyjnie wyceniony.

"Jeżeli się porównamy do Wall Street, jeżeli się porównamy na tle rynków rozwiniętych europejskich, to nasz rynek wschodzący, jak najbardziej jest atrakcyjnie wyceniony" - powiedział. (PAP Biznes)

gaw/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy deficyt w Unii Europejskiej i presja, by obniżać podatki. MF skleja budżet na 2027 r.
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
analizy
Tak, tak wróżenie z fusów przed wyborami, żeby podratować Trzaskowskiego. Fundamentalne pytanie jest takie: Panie Tusk, dlaczego nie zlikwidował pan do tej pory podatku belki?? Przecież w kampanii obiecywaliście go zlikwidować. Skoro to nie nastąpiło, to nie należy woerzyć w to co ględzi Trzaskowski!
lapbusrz
Morderstwem na starszej kobiecie chcecie obciążyć Białoruś? Neurasteniczni żołnierze i tak nie pozwolą spać.
prawnuk
? 500+wprowadzono na 4 miesiące PRZED wyborami.

więc niby dlaczego PO ma wprowadzać wszystko DZIEŃ po wyborach, a pis - kiedy pasuje.

Zaproponujemy zniesienie podatku od zysków kapitałowych (podatek Belki) dla oszczędności i inwestycji w tym także na GPW (do 100 tys. zł, powyżej 1 roku).

Gdzie tu masz likwidację?
? 500+wprowadzono na 4 miesiące PRZED wyborami.

więc niby dlaczego PO ma wprowadzać wszystko DZIEŃ po wyborach, a pis - kiedy pasuje.

Zaproponujemy zniesienie podatku od zysków kapitałowych (podatek Belki) dla oszczędności i inwestycji w tym także na GPW (do 100 tys. zł, powyżej 1 roku).

Gdzie tu masz likwidację?
Jeśli oznacza to 100.000 zł OSZCZĘDNOŚCI a nie 100.000 zł PODATKU, to rozwiązanie jest MIKROSKOPIJNE i wolałbym zmniejszenie podatku do 18%.
A wolałbym zrobić sensowny mix.
Opodatkować sprzedaż mieszkań przez 25 lat od zakupu; i obniżyc podatek Belki - wtedy jedno i drugie mogłoby być na poziomie 12%.
/PS. Mam w aktywach TEŻ nieruchomości - I to więcej niż 1 mieszkanie/. co ciekawe każde ze 40 razy drożej kupowane niż Karol. No ale Karol to patriota. Prawdziwy
kocham_twierdze_krzyzowiec
Zobaczymy co z wojną...

Powiązane: Hossa na giełdzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki