REKLAMA
PIT 2023

Hołownia: Za trochę ponad 4 tys. minut Polska będzie miała rząd z woli Polaków

2023-12-09 14:46, akt.2023-12-09 15:33
publikacja
2023-12-09 14:46
aktualizacja
2023-12-09 15:33

Mówili, że szkodzimy demokracji, bo doprowadzimy do tego, że zwycięstwo PiS będzie zabetonowane na wieki. My wiedzieliśmy jednak, że nie prowadzi nas autorytarna ambicja, że wzięliśmy się z naszych marzeń - powiedział lider Polski 2050 Szymon Hołownia, zwracając się do uczestników kongresu Polski 2050.

Hołownia: Za trochę ponad 4 tys. minut Polska będzie miała rząd z woli Polaków
Hołownia: Za trochę ponad 4 tys. minut Polska będzie miała rząd z woli Polaków
fot. Filip Radwanski / / FORUM

W sobotę w Warszawie trwa powyborczy Kongres Polski 2050.

"Pamiętacie te wszystkie momenty, kiedy mówiono nam, żebyśmy usiedli i odpoczęli. Mówili, że powinniśmy sobie odpuścić, że szkodzimy demokracji, że nie powinniśmy absolutnie nigdy myśleć o tym, bo doprowadzimy do tego, że zwycięstwo PiS będzie zabetonowane na wieki" - powiedział lider Polski 2050, marszałek Sejmu Szymon Hołownia, zwracając się do uczestników kongresu

Ale - jak mówił - "my wiedzieliśmy, że nie prowadzi nas jakaś wydumana idea, myśmy wiedzieli, że nie prowadzi nas jakaś autorytarna ambicja, że nie prowadzi nas chęć władzy, że nie prowadzi nas kapitał, że myśmy się wzięli nie z czyjegoś planu, ale z naszych marzeń, wzięliśmy się z naszych serc, wzięliśmy się z tego, kim jesteśmy".

"I dlatego nie tylko przetrwaliśmy, ale zrobiliśmy to wszystko, co pozwala mi dzisiaj stanąć przed wami tutaj i powiedzieć, że jesteśmy, dzięki wam, w jednym z najważniejszych momentów w historii Polski, w jednym z najbardziej kluczowych jej punktów" - zaznaczył Hołownia.

W tegorocznych wyborach parlamentarnych Polska 2050 Szymona Hołowni wystartowała wspólnie z PSL - jako komitet koalicyjny Trzecia Droga.

W wyborach do Sejmu Trzecia Droga zdobyła łącznie 65 mandatów; 33 - Polska 2050, 32 - PSL. Trzecia Droga wspólnie z KO i Nową Lewicą tworzą koalicje, jej kandydatem na premiera jest Donald Tusk.

Hołownia: Wiedzieliśmy, że nie prowadzi nas autorytarna ambicja

"Jesteśmy pokoleniem 15 października. Tak, jesteśmy Polską 2050 i zawsze nią będziemy, ale jesteśmy czymś więcej. Jesteśmy pokoleniem 15 października. Tego dnia, który w cichej, spokojnej rewolucji, bez żadnych wystrzałów, żadnych nie wiadomo jakich zachęt, choć oczywiście kampanie profrekwencyjne zrobiły tu genialną robotę, pokazaliśmy co to znaczy społeczeństwo obywatelskie. Sami z siebie, każdy z was obecnych na tej sali przyłożył do tego swoją rękę" - mówił Hołownia, zwracając się do uczestników Kongresu.

Wskazał, że "za trochę ponad 4 tys. minut Polska będzie miała rząd, który wyrasta z woli Polaków wyrażonej 15 października". "To jeszcze siedemdziesiąt kilka godzin. To jeszcze trzy dni, ale ten rząd za chwilę już będzie. PiS nie chciał oddać władzy, PiS dał nam dwa miesiące po to, żebyśmy się pozabijali, żebyśmy się podzielili, żebyśmy popełniali błędy, ale nade wszystko wiecie dlaczego nam je dał? Żeby nam ukraść radość, radość ze zwycięstwa. I my dzisiaj jesteśmy po to, żeby sobie o tej radości przypomnieć, żeby świętować" - podkreślił lider Polski 2050.

Jak mówił, "za chwilę skończy się rząd tych, którzy wmawiali mi, ale przecież nie tylko mi, przez ostatnie trzy tygodnie, że majestat to agresja, a powaga to śmiertelny grobowy smutek, tak nie jest". "Można pielęgnować majestat RP i z powagą podchodzić do jej spraw, a nadal być uśmiechniętym i życzliwym do innych, otwartym na tych którzy przychodzą, chcą spotkania, rozmowy. Wraca normalność. Dzięki wam wraca" - zaznaczył.

"We wtorek będziemy mogli wam powiedzieć: startujemy w zupełnie nową podróż. Nie z rządem rewanżu narodowego, zawsze to powtarzałem, nie z rządem zemsty narodowej, ale z rządem narodowej nadziei, z rządem, który wreszcie zacznie układać sprawy obywateli, a nie polityków, z rządem, do którego my Polska 2050 wysyłamy trzy wspaniałe kobiety - Agnieszkę Buczyńską, Paulinę Hennig-Kloskę, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. I to też pokazuje jakościową zmianę, jaką Polska 2050 do Polski, do polskiej polityki, wnosi" - mówił Hołownia. 

M. Kobosko: Decyzje ws. wspólnego startu Polski 2050 i PSL jako Trzeciej Drogi w wyborach samorządowych - przedświętami Bożego Narodzenia

Podjąłem decyzję, że będę pracował w Sejmie, wspierając marszałka Szymona Hołownię na froncie międzynarodowym - mówił w sobotę wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Poinformował też, że decyzje ws. wspólnego startu jego partii i PSL jako Trzeciej Drogi w wyborach samorządowych zapadną przed świętami.

W piątek przed południem odbyło się spotkanie kandydata na premiera koalicji KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy Donalda Tuska z kandydatami na przyszłych ministrów w jego gabinecie.

Wbrew wcześniejszym spekulacjom medialnym do rządu Donalda Tuska nie wejdzie pierwszy wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. "Podjąłem decyzję, że będę pracował w Sejmie" - oświadczył w sobotę w TVN24 Kobosko. Przypomniał przy tym, że niedawno został wybrany przewodniczącym sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej, a kwestie dotyczące pozycji Polski w UE będą w przyszłym roku niezwykle ważnym tematem.

"Będę pracował w Sejmie, będę też wspierał działania marszałka Szymona Hołowni na froncie międzynarodowym w Sejmie. Mamy mnóstwo pracy" - dodał Kobosko.

Dopytywany, czy za tą decyzją kryje się potrzeba prowadzenia prezydenckiej kampanii wyborczej marszałka Szymona Hołowni, Kobosko odparł, że do tej kampanii daleka droga, wybory odbędą się w 2025 roku.

Kobosko przyznał jednak, że marszałek Hołownia niejednokrotnie mówił o tym publicznie, że ma ambicje prezydenckie. "Zapowiadał to i taki ma plan. Nic się nie zmieniło. Myślę, że jego działania i też odbiór społeczny tych działań jako marszałka Sejmu pokazuje, że jest jednym z kluczowych polityków, kluczowych liderów na polskiej scenie politycznej, i nie ma żadnych powodów, żeby nie myślał poważnie o starcie w wyborach, w których już raz wystartował w roku 2020. Zajął wówczas trzecie miejsce i dzisiaj może śmiało mierzyć w ten najważniejszy urząd w państwie" - powiedział Kobosko.

Dopytywany, czy nowa koalicja rządząca powinna mieć wspólnego kandydata na prezydenta, Kobosko zaznaczył, że to pytanie jest przedwczesne.

"Sytuacja w polskiej polityce zmienia się z miesiąca na miesiąc. Dzisiaj słyszymy, że takie ambicje ponownie będzie mieć pan prezydent Rafał Trzaskowski. Nie wiem, czy nie będzie innych kandydatów także po naszej stronie opozycyjnej, nie znam planów pana premiera Donalda Tuska" - powiedział. "Pytań jest sporo przed nami. Ja mogę mówić o tym, o czym mówił publicznie Szymon Hołownia: on ma plan startu w tych wyborach" - dodał.

Pytany, czy wewnątrz Trzeciej Drogi trwają rozmowy na temat wyborów prezydenckich, odpowiedział: "Myślę, że będziemy mieli wspólnego kandydata na prezydenta i że będzie nim marszałek Szymon Hołownia" - poinformował.

Kobosko odniósł się również do kwestii wspólnego startu Trzeciej Drogi w wyborach samorządowych. "Finalne decyzje jeszcze są przed nami, ale one na pewno zapadną przed świętami Bożego Narodzenia, bo czasu jest niewiele" - powiedział zaznaczając, że do wyborów samorządowych pozostały cztery miesiące. "Jestem przekonany, że projekt Trzecia Droga, czyli nasza współpraca z Polskim Stronnictwem Ludowym będzie kontynuowana, bo ten projekt po prostu się sprawdził" - dodał.

Wybory samorządowe odbędą się wiosną 2024 roku.

Trzecią Drogę współtworzą PSL i Polska 2050 Szymona Hołowni, które wspólnie - jako komitet koalicyjny Trzecia Droga - wystartowały w tegorocznych wyborach parlamentarnych.

W wyborach do Sejmu Trzecia Droga zdobyła 65 mandatów; 33 - Polska 2050, 32 - PSL. Z kolei w wyborach do Senatu Trzecia Droga zdobyła 11 mandatów; Polska 2050 - 5; PSL - 6. 

Autor: Katarzyna Krzykowska, Daria Kania, Edyta Roś

ksi/ dk/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (46)

dodaj komentarz
mariuszpetryka70
Jeżeli ktoś okłamał Pana Boga..
To co z ludźmi..?
podatnik-
Wola Polek i Polaków dotyczy jedynie głosowania to działania polityków tworzą rząd. Mam pytanie dlaczego pierwsza komisja nie dotyczy poczęcia PRLu bis i prywatyzacji PRLu?
A dlaczego mają to robić osoby wymienione skoro jest kolejka innych, którzy to powinni zrobić Oto osoba, która się do tego przyłożyła? Skoro tak skutecznie
Wola Polek i Polaków dotyczy jedynie głosowania to działania polityków tworzą rząd. Mam pytanie dlaczego pierwsza komisja nie dotyczy poczęcia PRLu bis i prywatyzacji PRLu?
A dlaczego mają to robić osoby wymienione skoro jest kolejka innych, którzy to powinni zrobić Oto osoba, która się do tego przyłożyła? Skoro tak skutecznie zadziałała TVN mam kolejną propozycję "Superwizjera", czyli klika propozycji pytań do b. członka Biura Politycznego Leszka Millera w jedynych wolnych mediach wg słów kapuśki SB p. Moniki Olejnik primo voto TW stokrotka! Skoro jest to temat , którym zajmował się dziennikarz śledczy Robert Zieliński pracownik TVN/TVN24 to ma jedyną okazję wyjaśnienia w/w sprawy od tzw. ręki a skoro TVN i TVN24 żadnego tematu się nie boi pora powiedzieć SPRAWDZAM, oczywiście w imię czystości życia politycznego?.
„Pozwalam sobie na zainteresowanie pewnym niedokończonym śledztwem jakie prowadził p. red. Robert Zieliński (akt TVN 24.pl) które dotyczyło śp. Leszka Millera jr., z czasów kiedy jeszcze żył a sprawa dotyczyła przekazu wartości 1 mln USD jaki przyszedł z Bermudów do juniora L. Millera. Dlaczego do dzisiaj członek Leszek Miller nie został rozliczony z udziału w licznych aferach swojego życia takich jak: walizek pieniędzy z Moskwy, Polisy , osiedla domów wybudowanych dla wybranych przez śp. Gudzowatego,(już wspomnianego przekazu z Bermudów) wartości 1mln dolarów amerykańskich, które wpłynęło na konto juniora Leszka(opisywał red. Robert Zieliński akt. TVN24.pl), kartonów z milionami dolarów za więzienia w St. Kiejkutach, etc.? Jak się okazało w "wolnej" lecz założonej przez kapusi SB pytań nie zadano TW stokrotko? WHY? Wyjaśniając tę zagadkę dotyczącą jednej osoby można kilka tysięcy Polaków i Polek wyciągnąć z biedy? Redaktorzy śledczy do pracy
henryk90
KOhołownia czyli Knock Out hołownia
tomek323
Nieszczęściem Polski są miodouści pajace w polityce...
aszkenazyjski
Czyli panie Holownia, dotychczasowy rząd nie był z woli Polaków.

Osoby go tworzące przyleciały z planety X.

Wspaniała logika, cóż brak wykształcenia skutkuje.
jas2
Nowy rząd się znudził zanim powstał.
incitatus
Zanosi się na to że Kaczyński wreszcie przestanie miesiączkować i przejdzie polityczną menopauzę.
jezykminimalny
Idzie Zima Zła Zmiana, Bardzo Zła Zmiana.
lebski_gosc
Hołownia pięknie gra,ciekawe czy na końcu też będzie udawał wariata czy przyjdzie jednak zwątpienie które tylko nieliczni wycztają je z jego twarzy?
kip
Hołownia - tragiczna postać .....

Powiązane: PiS oddaje władzę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki