Zgodnie z doniesieniami europejskiej prasy Hiszpania niebawem złoży oficjalny wniosek o przekazanie pierwszej transzy pomocy dla banków. Na początek Madryt ma otrzymać 30 mld euro z obiecanego przez europejskich partnerów wsparcia wielkości 100 mld euro.
Pieniądza są potrzebne hiszpańskim władzom, aby ratować balansujący na krawędzi upadku system bankowy. W tym kontekście na pierwszym miejscu jest wymieniany znacjonalizowany w tym roku bank Bankia.
|
| » Hiszpania poprosi o pierwszą transzę pomocy |
Po porannym osłabieniu złoty odrobił poniesione straty. Przed 13.40 za euro płacono ponad 4,07 złotego a za dolara blisko 3,32 złotego. Frank szwajcarski kosztował poniżej 3,40 złotego. Z kolei funt brytyjski drożał do niemal 5,21 złotego.
Polskie obligacje kontynuują marsz na południe. Rentowność papierów dziesięcioletnich na rynku wtórnym zadomowiła się w ostatnich dniach powyżej 5 proc. po zaliczeniu najniższego poziomu od sześciu lat na początku sierpnia.
Brytyjska waluta zyskała na wartości dzięki porcji solidnych danych z gospodarki. Sprzedaż detaliczna nieoczekiwanie wzrosła w lipcu chociaż oczekiwano spadku wskaźnika. Wcześniej na Wyspach zmalało bezrobocie. Odsetek pozostających bez pracy zmalał do 8 proc., mimo że brytyjska gospodarka zmaga się z recesją.
Dzisiaj zostaną przedstawione ważne dane z amerykańskiej gospodarki. Raporty o nowych bezrobotnych oraz porcja raportów z rynku nieruchomości mają istotne znaczenie w kontekście oczekiwań dotyczących działań Rezerwy Federalnej.
Z kolei ostatnie raporty wypadły zdecydowanie lepiej od prognoz, co przemawia za większą wstrzemięźliwością Fed w kwestii trzecie rundy dodruku pieniądza. Takie rozstrzygnięcie nie jest po myśli inwestorów.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl






























































