Nic nie wskazuje na to, aby w do końca '21 CPI mogła spaść poniżej 3,5 proc. - powiedział w tracie panelu CEE Sustainable Finance Summit członek RPP Łukasz Hardt.


"Inflacja przed pandemią znacząco przewyższała cel inflacyjny NBP, a także teraz znajduje się na podwyższonym poziomie i nic nie wskazuje na to, aby w perspektywie końca 2021 r. mogła spaść poniżej górnego krańca przedziału odchyleń od celu" - powiedział.
Bez stabilności cen NBP nie może angażować się w zieloną transformację
Wsparcie przez NBP zielonej transformacji, np. zaangażowanie w program energetyki, jest możliwe tylko wtedy, jeśli zapewniona jest stabilność cen, a obecnie jest to wątpliwe - powiedział w trakcie panelu CEE Sustainable Finance Summit członek RPP Łukasz Hardt.
"Zgodnie z art. 3 ustawy o NBP celem polityki pieniężnej w Polsce musi być przede wszystkim dbałość o stabilność cen i dopiero, jeśli jest ona zapewniona, to NBP może wspierać politykę rządu, ale jeśli nie stoi to w kontrze do zapewnienia stabilności cen. Wsparcie przez NBP zielonej transformacji, ukierunkowanej na zmniejszenie emisji CO2 w sektorze produkcji energii elektrycznej (np. poprzez zaangażowanie w program energetyki atomowej), może służyć w dłuższym okresie stabilności cen, ale tego rodzaju działania ze strony NBP mogą być podjęte tylko wtedy, jeśli przed ich rozpoczęciem stabilność cen jest zapewniona. Obecnie jest to wątpliwe. (...) Inna sytuacja ma miejsce np. w strefie euro, gdzie inflacja od dawna znajduje się poniżej celu" - powiedział Hardt.
Prezes NBP Adam Glapiński powiedział na początku kwietnia, że udział NBP w transformacji energetycznej Polski, w tym w budowie elektrowni atomowej będzie "bardzo, bardzo ważny, może nawet fundamentalny".
Glapiński poinformował także, że gdyby rząd wyemitował zielone obligacje, przeznaczone na finansowanie ekologicznych inwestycji, to "oczywiście rola NBP też by się pojawiła".
Biuro Prasowe NBP poinformowało PAP Biznes pod koniec kwietnia, że dyskutowanie konkretnych wariantów zaangażowania NBP w budowę elektrowni atomowej byłoby na obecnym etapie przedwczesne.
Bank centralny dodał, że będzie wspierał dążenia do zapewnienia niezależności energetycznej Polski, o ile będą one zgodne z prawem i pozwolą realizować nadrzędny cel NBP, czyli stabilność cen. (PAP Biznes)
tus/ asa/






















































