Mimo, iż w Polsce długi weekend zakończył się w niedzielę, na warszawskiej giełdzie przedłużył się on także na dzisiejszą sesję.


279 mln zł - tyle w poniedziałek wyniosły obroty na szerokim rynku GPW. Skąd tak słaby wynik? Dziś wolne mają Brytyjczycy (Majowe Święto Bankowe) oraz przede wszystkim Amerykanie (Dzień Pamięci). Warto jednak zauważyć, że w miniony piątek, w środku długiego polskiego weekendu, obroty wyniosły 642 mln zł. To obrazuje wagę zagranicznych inwestorów w handlu na GPW. Na warszawskiej giełdzie więcej się dzieje, gdy wypoczywają Polacy, niż gdy świętują Amerykanie.
Początkowo równie słabo jak obroty prezentowała się zmienność. Przez pierwszą część sesji WIG20 w zasadzie posuwał się w bok tuż przy kresce. Ostatecznie jednak po dwóch wyraźnych ruchach, jednym w dół około południa, drugim w górę pod koniec dnia, zamknął on sesję na 0,14% plusie. Słabiej wypadł WIG, który stracił 0,13%. To głównie "zasługa" spółek średnich, mWIG stracił aż 0,98%.
Najmocniejszymi blue chipami były dziś odrabiające straty spółki energetyczne: Enea oraz PGE. Obie zyskały po ponad 2%. Blisko tego progu znalazły się także papiery CCC oraz Polsatu. Najsłabiej wypadły z kolei akcje KGHM-u (-1,6%) oraz PGNiG (-2,0%).
Na szerokim rynku wyróżniał się Mex Polska (+23,2%). Analitycy Vestor DM dostrzegli w spółce potencjał do podwojenia giełdowej wartości. Kwartalne wyniki podał z kolei Kernel Holding (+0,9%). W trzecim kwartale roku obrotowego 2015/2016 miał on 92,3 mln USD zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 7,2 mln USD zysku rok wcześniej. Mocne straty poniosła na dzisiejszej sesji JSW (-7.8%).


























































