Grecja chwilowo przestaje być zagrożeniem. Komunikat Fed nie wstrząsnął rynkami; RPP nie zmieni stóp w lutym. A dobrą okazją do inwestycji - dla lubiących ryzyko - oczywiście pary z frankiem. W studio Bankier.tv - Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.


Grecja już nie straszy, okazje na franku
Syriza odpuszcza. Cipras i koledzy wiedzą, że rządzić należy długo, a rewolucje i zrywanie umów z Unią Europejską temu nie służy. Po fali radykalnych haseł wyborczych słyszymy więc, że Grecja powinna odpowiedzialnie negocjować. Nie będą to negocjacje równorzędnych partnerów. Dla rynków ważne jest to, że Syriza będzie spuszczać z tonu - temat Grexitu spada z bieżącego rozkładu spraw. Co nie znaczy, że temat nie wróci za pół roku, jeśli jednak negocjacje się nie powiodą - mówi Rogalski.
Za nami posiedzenie rezerwy Federalnej. Komunikat w pierwszym momencie sprawia wrażenie bardziej jastrzębiego: mowa w nim o stabilnym wzroście gospodarczym i o silnym rynku pracy. To pokazuje, że słabe dane z ostatnich miesięcy członkowie Fedu uważają za przejściowy problem. Na tej bazie - rynek może wciąż oczekiwać podwyżki stóp procentowych w wakacje. To może ulec weryfikacji - kontrakty futures wskazują raczej na październik - mówi Marek Rogalski. - Przesunięcie podwyżki stóp na jesień spowoduje, że dolar będzie taniał. Zwyżka trwająca od lipca zeszłego roku przejdzie w korektę - czekajmy na sygnały w marcu lub kwietniu.
Zobacz także
Tymczasem obniżka stóp w Polsce w lutym jest realna jedynie, jeśli złoty w nadchodzących dniach będzie zachowywał się silnie. W RPP wciąż brakuje jasnej większości do przegłosowania cięć - prędzej doczekamy się ich w marcu, gdy Rada uzyska argument w postaci projekcji inflacyjnej.
Jeszcze wczoraj ciekawie wyglądała sytuacja NZD - ale po komunikacie banku centralnego rynki są rozczarowane. Dolar ma jeszcze możliwości wzrostów, choć w znacznie wolniejszym tempie. Ważne będą zapiski z posiedzenia - w połowie lutego. Natomiast długofalowo - warto szukać ustawień z frankiem. CHF jest wciąż za drogi - szczególnie w stosunku do walut tam, gdzie banki centralne zapowiadają podwyżki stóp lub ich utrzymanie - choćby USD/CHF czy GBP/CHF. Dobrze wygląda też dolar kanadyjski - komentuje Marek Rogalski.




























































