REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grecja: „doszliśmy do końca drogi”

2015-04-13 22:40
publikacja
2015-04-13 22:40

"Financial Times" donosi, iż rząd Grecji szykuje się do ogłoszenia niewypłacalności. Ateny oficjalnie dementują, co czyni tę informację dość wiarygodną.  Trudno powiedzieć, czy to kolejny blef Greków, czy tym razem Cipras i spółka nie żartują.

Grecja: „doszliśmy do końca drogi”
Grecja: „doszliśmy do końca drogi”
fot. Rada Europejska / / Rada Europejska

Minister finansów Grecji Janis Warufakis
Minister finansów Grecji Janis Warufakis (fot. EMMANUEL DUNAND / EastNews)

„Doszliśmy do końca drogi... Jeśli Europejczycy nie uwolnią gotówki z bailoutu, to nie będzie alternatywy dla bankructwa” - miało powiedzieć reporterowi gazety „Financial Times” źródło w greckim rządzie.

Zobacz też:W co gra Grecja?

Od lutego Grecja zmaga się z brakiem gotówki. Rząd w Atenach ma pieniądze na bieżące funkcjonowanie państwa, ale brak mu środków na spłatę rat wobec zagranicznych wierzycieli, w tym przede wszystkim dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Cztery dni temu Grekom z trudem udało się zebrać  ok. 450 mln euro na spłatę raty na rzecz Funduszu.

Tylko w maju i czerwcu Ateny będą musiały oddać Funduszowi ponad 2,3 mld euro. Po drodze są jeszcze terminy zapadalności bonów skarbowych opiewających na 10,4 mld euro. Nie ma szans, aby Grecja spłaciła te długi bez zaciągania nowych zobowiązań. A ponieważ kraj jest odcięty od międzynarodowych rynków finansowych, jedynymi pożyczkodawcami pozostają kraje strefy euro.


Problem w tym, że skrajnie lewicowy rząd Aleksisa Ciprasa domaga się zakończenia unijnej kurateli. Przez ostatnie 5 lat podatnicy strefy euro i MFW pożyczyli Grecji ponad 240 mld euro,  w zamian domagając się reform gospodarczych i oszczędności budżetowych. Lewicowcy z Syrizy w styczniu doszli do władzy pod hasłem zerwania z dyktatem tzw. trojki (czyli biurokratów z MFW, EBC i Komisji Europejskiej).

Wakacje na giełdzie

Mówiąc wprost: greccy socjaliści chcieliby od Niemców kolejnych miliardów euro, w zamian oferując nic, albo prawie nic. Już teraz wiadomo, że grecki dług (ok. 175% w relacji do PKB) jest niespłacalny i prędzej czy później w jakiejś części zostanie umorzony. Teraz gra idzie o to, kto zostanie na lodzie: MFW czy europejski podatnik.

Niewypłacalność Grecji byłaby „szokiem” dla strefy euro i miałaby daleko idące konsekwencje polityczne oraz gospodarcze. Oficjalny default na długu wobec MFW niemal automatycznie odcinałoby greckie banki od kroplówki z EBC, co postawiłoby rząd w Atenach przed wyborem: plajta systemu finansowego albo opuszczenie strefy eur.


Tyle że nikt tego nie chce. Ani Niemcy, ani KE, ani tym bardziej Ateny. Dla rządu Ciprasa realizacja obietnic wyborczych („nie” dla oszczędności i „tak” dla euro) oznaczałoby gwałtowną recesję i skokowy wzrost bezrobocia. Zaś przyjęcie warunków narzuconych przez Berlin i Brukselę to dla Ciprasa utrata twarzy i polityczne samobójstwo. Z drugiej strony deklaracje Eurogrupy, odgrażającej się że nie da Grecji pieniędzy bez reform, są już tak wyświechtane, że mało kto w nie wierzy.

Negocjacje z trojką prowadzi ekspert od teorii gier, grecki minister finansów Janis Warufakis. Stąd też biorą się przypuszczenia, że Grecy straszą swą nieprzewidywalnością tylko po to, aby otworzyć portfele niemieckich i francuskich wierzycieli. Ostatecznie wszystkim chodzi tylko o dwie rzeczy: o władzę i o pieniądze.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (51)

dodaj komentarz
~Prorok
„Doszliśmy do końca drogi..." Dopowiem resztę - dalej wielka przepaść...

ps. Pożyczanie pieniędzy Grecji ma taki sam sens, jak pożyczanie bezrobotnemu ("żulowi")
~podatnik
Brawo Grecy tak trzymać następny będzie PRL bis!
~Polishtoshine
Wielu polskich konsumentow sparzylo sie na kartach kredytowych, a polska klasa "polityczna" NIE ... wniosek ... dobrze ze Polska ma wlasna walute ale zapis Kwasniewskiego dot. roli Banku Narodowego w ratowaniu budzetow rzadowych trzeba zmienic aby ukrocic zadluzanie sie za granica a cdn.
~gosc
Podobno jeden Grek cwańszy od dwóch Zydów:) Wzięli co było można od Brukselczyków, więcej chyba się już nie da!
~Zwykłygość
Lekko od 3 lat wiadomo, że Grecja nie wyjdzie ze spirali zadłużenia. Pytanie czemu nie emitują obligacji do własnych instytucji tylko czekają aż zagranica pomoże.... . Zagranica nie odpuści a ze swoimi zawsze można się szybciej dogadać!
Gdybym ja pożyczył Grecji kasę na % to także spodziewałbym się odsetek i zwrotu zainwestowanych
Lekko od 3 lat wiadomo, że Grecja nie wyjdzie ze spirali zadłużenia. Pytanie czemu nie emitują obligacji do własnych instytucji tylko czekają aż zagranica pomoże.... . Zagranica nie odpuści a ze swoimi zawsze można się szybciej dogadać!
Gdybym ja pożyczył Grecji kasę na % to także spodziewałbym się odsetek i zwrotu zainwestowanych pieniędzy, które pożyczyłem. To jest normalne zachowanie inaczej gdyby mi Grecy nie oddali można powiedzieć, że ukradli moje pieniądze które pożyczyłem im na funkcjonowanie państwa w jakimś określonym czasie. To to że piszą i wykonują deficytowe budżety to już nie mój a ich problem. Skoro pożyczali to muszą oddać jak się zobowiżzali.
~Vito
SOCJALIZM TAK WYPATRZENIA NIE - elektorat PIS,
BUDUJEMY SOCJALIZM Z LUDZKĄ TWARZĄ - ci na PO,
a normalni - do lasu. Będziemy Żołnierze Wyklęci.
~Gal_Anonim
Ty nawet nie umiesz pisać głąbie.
Większość PiSiaków tak ma. Hasła znacie, ale skandujecie je bezmyślnie.
~last_starfighter
Niech Grecy pójdą drogą "Wilczka" to może się uratują. Na razie kierunek jest odwrotny - socjaldemokratyczne bagno w najgorszym wydaniu. Argentyńczycy Europy, tylko wołowiny brak.
~tak_na_marginesie
Z najnowszych danych Ministerstwo Finansów państwo jest na minusie na 791 mld zł. Zapadalność długu na ten rok to ok 130mld zł.

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki